Mentionsy

Jamrozek wrażliwie
Jamrozek wrażliwie
28.01.2025 07:00

"Odeszłam z sekty". Jak wygląda życie u Świadków Jehowy?

Sara urodziła się w rodzinie Świadków Jehowy. Tam też poznała swojego męża Edwina. Dzisiaj oboje są poza grupą, a o życiu w sekcie opowiadają na kanale "ŚWIATUSY". Dlaczego zdecydowali się odejść? Dlaczego dotychczasowi znajomi nazywają ich Odstępcami? Jak Świadkowie traktują ludzi, którzy uprawiają seks przedmałżeński? Jak manipulują ludźmi grupy destrukcyjne? Odpowiedzi na te pytania w najnowszym odcinku podcastu "Jamrozek wrażliwie".

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Świadków Jehowy"

Urodziła się w rodzinie Świadków Jehowy.

Czyli to nie jest tak, że jak odeszłaś od Świadków Jehowy, to stwierdziłaś, a teraz zmienię imię, bo ono zabiblijne jest.

Ty urodziłaś się w rodzinie Świadków Jehowy.

I dużo czytałam też o II wojnie światowej i o tym, jak Świadków Jehowy prześladowano, jak trafiali do więzień.

I on zaczął czytać historię Świadków Jehowy, zaczął odkrywać, że tam się to jakby nie trzyma sensu po prostu, że co innego piszą w publikacjach, a co innego jest dostępne w ogólnodostępnych źródłach historycznych na przykład.

Odstępcą jest ktoś, kto nie uważa, że organizacja Świadków Jehowy jest tą jedyną słuszną, prawdziwą religią.

I że przez organizację Świadków Jehowy nie mówi jakby duch prawdziwego Boga.

I pomyślałam sobie z Edwinem później, że a może jak nagrasz jeden film, na przykład jak się przygotować na pogrzeb Świadków Jehowy, bo masz sąsiadkę, która zmarła i chcesz tam iść, to może nie będą do mnie ciągle pisać, tylko będą mieli ten jeden filmik.

No i faktycznie trafiłem na kanał Świadków Jehowy, gdzie są takie, ja bym powiedział propagandowe filmiki właśnie dla tych najmłodszych.

Pytam o to dlatego, że kiedyś rozmawiałem z jednym psychologiem i on bardzo uważa teraz w mediach, żeby nie użyć słowa sekta w kontekście Świadków Jehowy z jednego prostego powodu.

Na pewno grupa niezwykle tajemnicza, ale mam nadzieję, że dzisiaj trochę odsłoniliśmy świat Świadków Jehowy, ale ten prawdziwy, który być może jest za tymi stojącymi wózeczkami, które znamy z naszych miast.