Mentionsy

Jak ona to robi
Jak ona to robi
19.01.2026 05:00

Z Alicją Berejowską o Pawilonie Tańca w Warszawie

Spotkanie z Alicją Berejowską, która jak na byłą tancerkę przystało, żyje w szpagacie pomiędzy światem biznesu a światem tańca oraz nowej choreografii. Niegdyś sama stawała na scenie w Szczecinie i Poznaniu, dziś jest menadżerką kultury, producentką kreatywną sektora taneczno-performerskiego, a jako specjalistce od komunikacji zdarza jej się też współpracować z wielkimi markami biznesu. Obecnie współprowadzi rok pilotażowy w wyczekiwanym nowo otwartym Pawilonie Tańca w Warszawie. Rozmawiamy o tym, czym jest taneczny zew i dlaczego taniec to remedium na czasy chaosu, o dorastaniu do własnej formuły życia zawodowego oraz twórczego. Jak udaje się Alicji łączyć biznes ze sztuką? Czym jest zrównoważony rozwój w przemyśle i korporacjach, a czym w polu kultury czy twórczości? Co proponuje dzisiejsza scena taneczna nie tylko w Warszawie i czym ma stać się dla niej Pawilon Tańca? Na te i inne pytania odpowiadamy w podcaście.

Podcastu „Jak ona to robi” możesz posłuchać na platformach Spotify, Apple Podcasts oraz YouTube.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Aniu"

Ze Szczecina, ale w Poznaniu studiowałaś, więc tak sobie pomyślałam, że może ma to coś wspólnego ze szkołą boletową, która jest w Poznaniu.

Studiowałam w Poznaniu i tańczyłam, a ze Szczecina pochodzę, tam się urodziłam i tam

Czyli tak, mówisz, była ta szkoła, ale potem powiedziałaś, że w Poznaniu też tańczyłaś, więc powiedz coś więcej.

Co tam się działo w tym Poznaniu?

Co się w Poznaniu?

I trochę coś w tym jest, że trzeba siebie wymyśleć i wydaje mi się, że w dużym stopniu to polega na takim też trochę sieciowaniu.

Budowaniu oddolnie i wspólnie, tak myślę to wyglądało, prawda?

Czy w wykorzystywaniu ponownym na przykład elementów spektaklu, ponieważ ja jestem historyczką sztuki, dużo mam do czynienia oprócz tego, że się interesuję też tańcem i choreografią oczywiście, ale oglądałam to od strony tworzenia scenografii wystaw.

Tak, Christosa Papadopoulosa, greckiego choreografa i w wykonaniu jego zespołu, dziesięcioro tancerzy, że to była taka, no właśnie, idealne pokazanie tego.

Bardzo cieszę się, bo w komentarzach i pierwszych reakcjach po spektaklach, które płynęły z widowni, też z głosów publiczności w trakcie rozmowy pospektaklowej, którą Aniu prowadziłaś.

Chciałam cię zapytać o to, jak w tym funkcjonowaniu, jednak bardzo wymagającym od nas wszystkich współcześnie, takim

I uwielbiam ten moment właśnie bycia samej ze sobą w podróży, w nieznanym, w spontaniczności, w podejmowaniu decyzji właśnie gdzie pojadę, który środek transportu wybiorę, w którą stronę pójdę.