Mentionsy

Jaja w kuchni
Jaja w kuchni
28.10.2025 10:35

Akwarium z piraniami, tony steków i motocykl podwieszony pod sufitem | Whiskey In The Jar

Akwarium z piraniami, tony steków i motocykl podwieszony pod sufitem | Whiskey In The Jar.

Natalia Urbaniak i Artur Nowicki z sieci restauracji Whiskey in the Jar opowiadają o prowadzeniu wielomilionowego biznesu opartego o serwowanie gościom grillowanej wołowiny

This podcast is powered by Pinecast.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Rap"

Mam coraz mniej czasu, bo czas jest krwiożercą, krwiopicą Jestem urodzonym mordercą, Jameson, czyli pierwszy książę Odgryzę ci język, bo bez cześci są lepsze Możesz krasz, konie ze mną, trwać moje Melodie tak piękne, chcesz je łapać w dłonie Ludzie chcą je łapać wręcz garściami Jestem królem, raperzy mogą jeść palcami Mam 127 powodów, by umrzeć Następne mi tołóż przy otworzeniu

W tej trumnie twoi ulubieni raperzy nie żyją Dlatego jadę tak te persy jakbym miał zginąć Pierwszy podziemny raper, co ma flow, technikę i głos i zjada nawet papier Nie mam odciśniętej dłoni w betonie, w miejscach kultu, ale masz moje słowa na podeszwach butów U-RE-MO-DO Nie mam czasu umrzeć, ale odczuję pogoń Trumne pogą Wiozą, gdyby nie ty nie miałbym tu nikogo

Mój znajomy chciał się zabić, znaleźć mu pannę Inny dał się cztery razy zdradzić, wrócił do tej samej Jak go znów zostawi, to nie wytrzyma presji Jak mój ziom, co nie śpi, bo się boi śmierci Wszyscy z nich to raperzy, to jest powieprzone Kiedy matka pyta syna, czy jej kot nie stołek Nie mam tyłu we krwi, mam ku**a tyle siły Ona tętni, aż rozpróba szeły Umrę młodo Nie mam czasu umrzeć, ale czuję pogoń Trudny obok

Za nami Jimson, dwumetrowy, obecnie dziennikarz związany z koszykówką, a jeszcze jakieś 20 i 15 lat temu jeden z czołowych raperów undergroundu, więc wracamy sobie dzisiaj do takich troszeczkę starszych utworów.

Ace, graj z nami rap.

Rap, graj z nami, graj z nami, graj z nami, graj z nami Rap, graj z nami, graj z nami, graj z nami, graj z nami Rap, graj z nami, graj z nami, graj z nami Yo, jestem Ace, today is all Podnieście ręce, niech je wszyscy teraz widzą

Yo, podnieście ręce, niech to biorą, ja daję rap, ty bierzesz rap, jesteś kolo, moje ziomy nie p***dolą się z tym, dajemy wam gorące teksty, synek sprawdź, to jest ten styl, ten typ, ej, nawijam spoko, ale znowu mają do mnie jakiś kłopot, mam was po tą, yo, jestem po to, żeby grać, po to, żeby wy***dolić każdą blagstą, sprawdź to, jestem po to, żeby brać stąd.

graj z nami, graj z nami rap graj z nami, graj z nami, graj z nami rap graj z nami, graj z nami, graj z nami rap graj z nami, graj z nami, graj z nami yo sprawdź to

Za dowód własnego istnienia biorę zmiany stanu skupienia Jestem prawdziwy, bo zamarzam aż do zdobienia Tak trwam, potem paruję i skrapam się Moja mama dramatyzuje, widzi, że mogę osiągnąć dno W moment mam tam dość blisko, jak na redespomek Świat wiruje, wiruje, wiruje, jak bęben mojej pralki Chyba od tego zeświruję i wymiotuję do umywalki Można osiwieć w jedną noc, albo bez ogródek Je prost pięścią w nos, żeby szybko zmienić sytuację