Mentionsy
Gdyby AI zastąpiło nam przyjaciół – czyli witaj w ciemnej D*pie
Czy sztuczna inteligencja mogłaby być naszym najlepszym kumplem?
A może to droga na skróty, która kończy się… w ciemnej D**pie?
W tym odcinku głośno myślimy o tym, czy da się zaprogramować relacje, jak długo byłoby to dla nas wygodne, dlaczego potrzebujemy prawdziwych ludzi i co tracimy, gdy zaczynamy wymieniać emocje na algorytmy.
Będzie trochę śmiesznie, trochę strasznie i trochę niewygodnie – czyli jak zawsze.
Przez odcinek przeprowadzi Was Joanna Leo, w towarzystwie Tomasza Cebuli i Magdaleny Ramirez.
Szukaj w treści odcinka
Myślę sobie, że na pewno byłbym w dupie, gdyby... Odsłanianie się i relacje z AI wydają się w pewien sposób bezpieczniejsze.
Dzisiaj będziemy rozmawiać o takim dosyć bieżącym temacie, który w zasadzie takim wątkiem przewodnim będzie nasza relacja z AI i o tym jak te algorytmy pojawiają się w obecnych programach np.
Też sobie o tym myślę jako takiej bezpiecznej relacji, a jeszcze jedna rzecz mi przychodzi do głowy, że dzisiaj nie mieliśmy mówić o relacjach i że Tomasz był zniesmaczony tym, że będziemy mówić o relacjach kolejny raz i tak de facto znowu mówimy o relacjach, tylko w innym kontekście, więc w kontekście czatu czy AI.
Czyli jakoś tak, że trzeba mu napisać po prostu rolę, zadanie i wyszczególnić i on wtedy rzeczywiście może wejść w taką rolę konfrontującą, ale też znowu to czego się dowiedziałam ostatnio to jest to, że w czacie istnieje coś takiego jak albo generalnie w AI nie wiem,
I muszę wam powiedzieć, że w ogóle moje zainteresowanie tym tematem zaczęło się od tego, że parę tygodni może miesięcy temu odkryłam, że sugerowane przez YouTube treści dla mnie w zasadzie zaczęły mieć takie terminy przygotowania czy tam wypuszczenia powiedzmy nie jak kiedyś, że to jest coś co było stworzone pięć lat temu, to jest stworzone coś co było dwa lata temu, to na przykład tam nie wiem trzy tygodnie.
I wiecie weszłam aż w taki moment, że sobie myślę matko to jest w ogóle to AI produkuje pode mnie.
Mężczyznę z którym uwielbiam rozmawiać na rozmaite tematy bo jest niezwykle inteligentny i bardzo wglądowy ma ciekawe obserwacje i słuchajcie on mnie zaczepił usiedliśmy sobie przed tym sklepem i on mówi słuchaj muszę z tobą porozmawiać.
Właśnie zaczęliśmy rozmawiać na temat AI i na temat tego, że w zasadzie AI mieliśmy takie wrażenie bardzo mocno dobiera content i odpowiedzi pod nas i pod nasze poglądy, że w zasadzie zaczynamy się tak bardzo ograniczać.
I zaczęliśmy porównywać taką rozmowę z AI, wiadomo nie taką ekspercką, że masz prompt, który ma 90 słów i tam dokładnie wiesz co chcesz, ale tak jak rozmawiamy między ludźmi, że pytasz czy uważasz że i coś tam albo jakie są dane na ten temat że.
Ja miałam w pewnym momencie taką obawę bo w tej chwili są proponowane terapie przez AI i ja byłam bardzo ciekawa żeby skorzystać z takiej terapii i zobaczyć jak ona wygląda.
Ja chciałabym tylko dodać że dlatego bardzo mi się Asiu podobał twój tytuł czyli gdzie byśmy byli i dlaczego w dupie gdyby przyjaciele tylko potwierdzali nasz punkt widzenia jak to robi AI.
Ja sobie cały czas jestem przy tym pytaniu Asiu co by było gdyby przyjaciele tylko potwierdzali nasz punkt widzenia jak to robi AI i dlaczego w dupie.
A jak wy myślicie, macie jakieś takie predykcje co do tego jak to będzie wyglądało, jaki to będzie miało wpływ, właśnie te relacje z AI nasze, no powiedzmy nie zapędzając się może za daleko, ale tak w najbliższych latach.
Ja słuchajcie ja mam taką, ty Asia o tym wiesz, od kiedy pojawiło się AI taką bardzo nie wiem czy okrutną fantazję, ale niech będzie okrutną fantazję, ja bym stworzyła słuchajcie taką aplikację mama AI, matka której nigdy nie miałeś.
Jeśli będziemy sobie tworzyć relacje tylko i wyłącznie z AI i ona będzie potwierdzać nasze jakieś podejście życiowe.
Z zagrożeniem jest pewien relatywizm też AI.
Co by było gdyby właśnie AI potwierdzało tylko i wyłącznie.
To była nowość na Netflix chyba ze dwa miesiące temu w momencie kiedy takie roboty wyglądające jak ludzie operowane przez AI były partnerami.
I myślę, że relacje z AI będą generalnie ten problem niezwykle pogłębiać.
Że po prostu będziemy coraz bardziej skoncentrowani na sobie tylko i wyłącznie na swoich potrzebach i właśnie będziemy mieć tą AI w różnej formie do tego, żeby nas głaskało, potwierdzało, żeby nam zapewniało nasze kwestie.
Jak wcześniej też rozmawialiśmy, to był ten temat tego tokenów, pojemności, AI na zapamiętane wcześniej konwersacje itd.
AI tego nie zrobi.
Ale ja kilkakrotnie już od AI dostałam propozycję takiego właśnie AI-owego partnera.
Czyli nie chciałabym sobie w subskrypcji wykupić takiego AI-owego boyfrienda na przykład.
I myślę, że taki AI-owy boyfriend również by przejmował inicjatywę.
Bo my o tym rozmawiałyśmy z Magdą jeszcze przed czasami AI i raczej myślałyśmy sobie o tym, że ewentualnie
Więc ja mam takie doświadczenie i wcale nie uważam, że są ludzie, którzy potrzebują cały czas obiektu, którzy potrzebują do życia, żeby podejmować decyzje AI, bo oni jej nie potrzebują.
To sobie rozumiem to w ten sposób to o czym Tomek mówi, że to co może AI wyprzeć to może wyprzeć pewnego rodzaju naszą sprawczość i decyzyjność.
No to generalnie tematem przewodnim były takie relacje z AI.
Niesamowicie gwałtownie przez internet i przez środki przekazu, a w tej chwili jakby jednym z udziałowców, jednym z uczestników tego stało się AI.
Ja tylko chciałem się odnieść do tego co powiedziała Magdalena przed chwilą, że jakby kiedy ten temat zaistniał w ogóle w tym naszym również oknie dialogowym, to ja powiedziałem, że AI czyli też jakoś o relacjach, ale w trochę innym kontekście, bo my w tym widzimy pewnie jakieś trudności, bo na relacjach opiera się jakoś nasza praca.
Kawałek takiego z jednej strony zaciekawienia jak to będzie przebiegało, a z drugiej strony takiego pewnego sceptycyzmu, ponieważ ja również uważam, że ta relacja z AI w żaden sposób nam nie zastąpi takich prawdziwych, żywych relacji.
Odsłanianie się i relacje z AI wydają się w pewien sposób bezpieczniejsze.
W każdym razie myślę że to może być takim naszym końcowym pytaniem właśnie czy te relacje czy jakby jednym z takich elementów które ciągną nas do tych relacji z AI to jest jakieś takie złudne poczucie bezpieczeństwa w odsłanianiu się.
Ostatnie odcinki
-
Gdyby AI zastąpiło nam przyjaciół – czyli witaj...
04.09.2025 16:00
-
Czy kobietom wolno więcej? Matriarchat 2.0 | od...
31.07.2025 19:37
-
Związki z 5 letnim okresem subskrypcji - odnawi...
03.07.2025 16:34
-
Granice w łóżku - ramy przyjemności czy regulam...
26.06.2025 17:00
-
dzień ojca - czy żeby być tatą, trzeba najpierw...
19.06.2025 17:00
-
Słowa przy kawie czy emocje przy kieliszku? | o...
12.06.2025 10:06
-
dojrzałe pomidory - czy dojrzałość to stan czy ...
04.06.2025 17:00
-
Psychoterapia jako współczesna chirurgia plasty...
28.05.2025 16:12