Mentionsy
#54 Trump 2.0 – zwariowany świat. Rozmowa z Grzegorzem W. Kołodko.
W najnowszym odcinku podcastu rozmawiam z Grzegorzem W. Kołodko, autorem wydanej w zeszłym roku książki Trump 2.0. Rewolucja chorego rozsądku. Ponieważ od jej publikacji minęło kilka burzliwych w historii powszechnej miesięcy, zastanawiamy się razem nad tym jak ewoluuje prezydentura Trumpa i dokąd prowadzi ona ewolucję systemu polityczno-ekonomicznego. Rozmawiając o prezydencie USA zawsze rozmawia się o tym, co dotyczy nas wszystkich. Dlatego poruszamy też wiele tematów bliższych nam geograficznie: przyszłość Europy i Unii Europejskiej, wojna na Ukrainie, stosunki państw europejskich z Chinami, rosnący militaryzm i ewolucja neoliberalizmu. Wszystko po to, żeby wyjść naprzeciw powtarzanej często przez mojego gościa frazie: „Dzieje się to, co się dzieje, bo dzieje się wiele rzeczy na raz”.
Grzegorz W. Kołodko – członek Academia Europeana, były czterokrotny wicepremier i minister finansów, wykładowca Akademii Leona Koźmińskiego, autor licznych książek i artykułów, w tym Wojna i pokój (o której rozmawialiśmy w Innym Świecie). Najczęściej na świecie cytowany polski ekonomista.
...
Wesprzyj nasz podcast
➡️ https://patronite.pl/innyswiat/
WYRÓŻNIENIE!!! WOJCIECH NADGŁOWSKI, ADAM CZECH, KLAUDIA KRUPA, MACIEK GAWEŁ
dziękujemy, że możemy tworzyć ten świat razem!
Nie zapomnij nas zasubskrybować i włączyć przypomnienie na YT
Zajrzyj na bloga Pawła Mościckiego: https://pawelmoscicki.net/
Inny Świat do lajkowania, obserwowania i komentowania:
✔️ Facebook https://www.facebook.com/innyswiatpodcast/
✔️ Instagram https://www.instagram.com/podcast_innyswiat/
✔️ YouTube https://www.youtube.com/@Podcast_Inny_Swiat
✔️ Twitter https://twitter.com/inny_swiat
Szukaj w treści odcinka
A dzisiaj naszym punktem wyjścia będzie książka zeszłoroczna, również wydana nakładem wydawnictwa PWN, która jest zatytułowana Trump 2.0.
Panie profesorze, książka Trump 2.0 została opublikowana w 2025 roku, czyli w pierwszym roku prezydentury Donalda Trumpa, właśnie tej drugiej 2.0 i mam poczucie, że została ona napisana zarazem
Na ile Trump 2.0 to jest coś innego niż Trump 1.0?
I na ile dzisiaj uważa pan, że te podstawowe rozpoznania z książki Trump 2.0 utrzymują się?
Donald Trump jest trochę takim akceleratorem różnych rzeczy, można by tak powiedzieć.
To kim jest Trump 2.0, czyli druga prezydentura w stosunku, w porównaniu do pierwszej.
Od rozdziału pod tytułem Trump 1.0 rozpoczyna się ta książka i tam pokazuje
Co zakładał, co sobie wyobrażał, co obiecywał i co uczynił prezydent Donald Trump podczas swojego pierwszego pobytu w Białym Domu, a potem przegrał wybory i do tej pory nie przyznaje się.
Grzeje przegrał, tylko wmawia sobie i innym, że dokonano wielkiego oszustwa, co jest z kolei wielkim pomówieniem i kłamstwem, ale w tym czasie wiele się działo i jak powiadam nie raz i nie dwa w tej i innych książkach, rzeczy dzieją się tak, jak się dzieją, ponieważ wiele dzieje się naraz i w tych latach, jakie nas dzielą od pierwszego zaproszenia Trumpa, to już jest ponad 9 lat, jednak bardzo
A więc Chiny stały się jeszcze potężniejsze niż już są i tym bardziej wydaje się, że ten Trump
Lat temu prawie dokładnie cztery za 46 prezydenta USA Joe Bidena, o czym Trump powiada, że gdyby on wygrał wybory od razu na drugą swoją kadencję po tej pierwszej,
Otóż ja wcale nie wykluczam i o tym też piszę w tej książce, a Trump to nieustannie powtarza.
Dlatego że tenże Trump
Trump będzie powtarzał swoje.
Z jednych wygranych wyborów, a potem przegranych, a potem znowu wygranych, z jednej prezydentury, a ponadto jest człowiekiem starszym i o ile w czasie pierwszej prezydentury ten Trump 1.0.
O tym też pisze, jak również pokazuje pewien bardzo ciekawy mechanizm, w jaki sposób Trump może przedłużyć swój pobyt w Białym Domu.
Ja muszę powiedzieć, że jak myślę o postaci Donalda Trumpa, to mam nieustannie kilka sprzecznych ze sobą refleksji i zastanawiam się, zresztą nie tylko ja mam poczucie, że to jest pewne spektrum interpretacji postaci Donalda Trumpa, które po prostu istnieje wśród komentatorów.
To znaczy, na ile Trump jest czymś zupełnie nowym w tym systemie amerykańskim, a na ile jest jakąś kontynuacją tego, co już było, może z pewną dodatkową charakterystyką, może związaną z jego charakterem, może związana z jego też, nie ukrywajmy, przynajmniej w tej wersji 1.0, całkowitym
Które Trump wykonuje na przykład w stosunku do NATO, w stosunku do Rosji, w stosunku do konfliktu na Ukrainie itd.
No coraz bliżej mi jest do takiej wersji, że właściwie Trump robi to, co zawsze robiła Ameryka.
Za prezydenta jeszcze Obamy, a więc poprzednika Trumpa 1.0, ale nie tyle na styku Stany Zjednoczone, Rosja jako ten główny spadkobierca Związku Radzieckiego.
W ramach uzgodnionych procedur, zasad postępowania, które Amerykanie tak deptali za prezydentów Regana, Busha ojca, Clintona, Busha syna, Obamy, Trumpa 1.0, Joe Bidena, Trumpa 2.0.
Trump mówi albo częściej krzyczy w swoim stylu Make America Great Again, jakby już nie była dostatecznie wielka, tylko on chce tę Amerykę czynić jeszcze potężniejszą.
I to bardzo mocno widać teraz w postępowaniu administracji amerykańskiej, której Trump jest naczelnikiem.
I on czasami właśnie tak jak ten boss bossów postępuje, a inni, a są tam ludzie uczciwi, rozumni, postępowi, podporządkowują się temu, bo wiadomo, że jedną z zasad albo główną zasadą pracy z Trumpem to jest obowiązek totalnej lojalności i tam nie można mieć nawet wątpliwości i znaku zapytania.
Tam trzeba realizować wszelkie widzimisię tego wielkiego Trumpa 2.0, który mówi, że jego nic nie ogranicza poza jego moralnością.
Pozycja nieustannie słabnie i w ten proces obiektywnego słabnięcia Zachodu wdepnął teraz Trump ze swoimi szaleństwami, ze swoją bufonadą, ze swoim imperializmem, ze swoim rasizmem, ze swoim brakiem szacunku do faktów, do golenia prawdy.
Trump przegrał wybory, został prezydentem Joe Biden i
Trump skasował tę procedurę wycofania USA z klimatycznego porozumienia paryskiego i teraz Trump doprowadził to konsekwentnie do żenującego końca.
Wobec tego my tu znowu mówimy o czymś, czego efekty będziemy widzieć jeszcze przez wiele lat w przyszłości, kiedy po tym Trumpie
Jak powiedziałem niedawno, ktoś może powiedzieć nie elegancko, ale adekwatnie, zostanie już tylko swąd, bo to co napisałem, także w książce Trump 2.0, zresztą tak samo napisałem to o Putinie, żaden z nich to nie jest geografia, która jest niezmienna, to jest historia, która przemija.
I Donald Trump, jeśli dotrwa do końca tej swojej drugiej kadencji, jak mu zdrowie będzie dopisywało?
Podajże 46, więc znam dobrze skądinąd ten piękny kraj ze wspaniałymi ludźmi i dlatego też jeżdżąc tam, czy to była Alaska, Hawaje, czy Florida, nigdy sobie nie wyobrażałem, że ktoś pokroił Donalda Trumpa może zostać prezydentem.
Więc Trump to jest zakała amerykańska i zakała współczesnego świata, ale jest prezydentem Stanów Zjednoczonych, bo pewne mechanizmy polegające na niezadowoleniu z poprzedniej
A na pewno Trump jest utalentowany jeśli chodzi o jego
Także w 2 wtorek listopada co 4 lata jest niezmienna u nich zasada zapisana w konstytucji i w prawie wyborczym to Trump by przegrał.
Dobrze, że Trump nie jest kobietą, bo gdyby był kobietą, to by tej Kaci nie wybaczył tego, że ona jest najpotężniejsza na świecie.
Tak, ja myślę tylko tak ad vocem, że rzeczywiście perypetie wyborcze Trumpa były, mam poczucie, takie jakie były, też dzięki kontrkandydaturom, no bo jednak startował przeciwko dwóm kobietom, prawda, no bo pierwszą była Hillary Clinton, a drugą była Kamala Harris.
A w międzyczasie był Joe Biden, który też ze względu na wieki i różne inne przypadłości nie był rzeczywiście mocną kandydaturą, która mogłaby Trumpa jakoś przyćmić.
Donald Trump całkowicie obchodzi w ogóle kanały dyplomatyczne, że oficjalnymi statementami administracji Trumpa są jego posty na Truth Social.
I Trump w sposób znakomity jako gwiazdor medialny, jako showman, tak nazwijmy rzeczy po imieniu, jako
W książce, o której Pan mówi, Trump 2.0, ja także pokazuję, no tak trochę może sarkastycznie, bo jest też takie powiedzonko, prawda, że to nie jest zasada
I z tego też punktu widzenia Elon Musk, który przez krótki okres był jednym z najbliższych współpracowników Trumpa 2.0.
Wpakował w jego kampanię, tego z Trumpa, wyborczą 270 kilka, podejrzewam, milionów dolarów.
To co ulokował finansowo w popieraniu kampanii wyborczej Donalda Trumpa, Elon Musk przez te tysiąc, to wyszło mi, że w ten sposób kupił mu głosów tyle, że wystarczyło to, że Kamala Harris przegrała te wybory.
Za co ten go przez jakiś czas kochał, a potem go znienawidził wtedy, kiedy ten Musk tym razem słusznie skrytykował, potępił, wczambuł wielki, wspaniały plan, czyli tę ustawę fiskalno-budżetowo-podatkową, którą przepchnął Trump 2.0 przez Parlament Amerykański, przez Kongres Amerykański, która szkodzi amerykańskiej gospodarce, tylko nie szybko i nie doraźnie.
Ale dzisiaj jest już taka sytuacja, że większość Amerykanów i tych głosujących i tych niegłosujących negatywnie ocenia prezydenturę Donalda Trumpa niż tych, którzy oceniają ją pozytywnie.
Moim zdaniem te proporcje będą się zmieniały nadal na rosnącą niekorzyść Trumpa.
No usłyszymy zapewne z Białego Domu, że to w ogóle Trump założył Stany Zjednoczone 50 lat temu.
Trump na pewno powie, właśnie tutaj gdybym ja startował, biegł na 100 metrów przed Płockiem, to bym wygrał.
Zdanie, że Donald Trump, prezydent amerykański, to jest największy szkodnik współczesnego świata i jego prezydentura, to jego szkodnictwo będzie kładło się długim cieniem również już w tych latach, kiedy prezydenci amerykańscy będą mieli kolejne numerki 48, 49 i tak dalej przed swoimi nazwiskami.
Jeszcze zapytam o jedną rzecz tak bezpośrednio z książki, bo bardzo mi się podoba te fragmenty, w których opowiada Pan, czy poddaje krytyce tą wizję Trumpa takiego trochę zarządzania globalną ekonomią za pomocą taryf czy ceł, bo on rzeczywiście, jeszcze nawet pamiętam z okresu kampanii wyborczej, kiedy udzielał wywiadów, w których praktycznie
Tak się wzięło stąd, że Trump już nie raz to powiedział.
Ani nie są wpływy do amerykańskiego budżetu tak wielkie, jakby chciał tego Trump, ani nie zmienia się tak zasadniczo ich ujemny bilans handlowy, bilans płatniczy, tak jak sobie to ubzdurał Trump, ale zmienia się jego struktura.
Tylko przy okazji jest także przewrotny efekt, jak to określam, tej trumponomiki, a więc ekonomii według Trumpa i polityki gospodarczej jego i jego ekipy.
Ciągle jakieś tam są wygłupy tego Trumpa, chociażby w tym tygodniu było to, że on zagroził, że on zablokuje otwarcie zbudowanego za parę milionów dolarów mostu, który łączy kanadyjski stan Ontario z amerykańskim Michiganem, bo niby to Kanada ich oszukuje.
Na tym polega zarówno ta książka Wojna i pokój, jak i ta książka Trump 2.0.
Może dlatego jest ona także przedmiotem takiego zainteresowania i jest tłumaczona i opublikowana już w kilku językach, także o ojczystym języku prezydenta Trumpa, więc może ktoś mu na biurko też przyniósł książkę.
Trotskiego profesora pod tytułem Trump 2.0, ale podtytuł jest bardziej elegancki po angielsku.
Trump 20 stycznia 2025 roku w amerykańskim kapitolu powiedział,
Trump ponoć zażyczył sobie, aby lotnisko, na którym wiele razy lądowałem, Dulles po amerykańsku, to jest
To Trump sobie zażyczył, żeby przekszczyć lotnisko Dallas na Trump International Airport, a stację kolejową, na której też nie raz wsiadałem, wysiadałem, na nowojorskim Manhattanie, także nazwać jego imieniem, tak samo jak sobie po chamsku dopisał siłą swoje nazwisko przed Kennedy'em.
Teraz to się nazywa Trump and Trump Kennedy Center for Performance Arts.
To w związku z tym nie zdróżono ani Trump.
Ale wracając do pańskiego pytania, to już widać przecież cła, czego ten Trump do tej pory jakby nie chciał zrozumieć.
Otóż ten Trump przyjął, że to my płacimy te cła.
I nawet jeśli inflacja obecnie w USA jest niska i Trump wpisuje sobie, że ona jest niższa niż była za Bidena, chociaż za Bidena była wyższa głównie wskutek walki z pandemią COVID-19, to ona byłaby niższa, gdyby nie było tych taryf i amerykańska gospodarka by się lepiej rozwijała.
I dlatego jak powiedziałem, że Trump, można tego nie rozumieć.
Ten jego sekretarz handlu, już nie mówiąc o Trumpie, on by tutaj u mnie i u moich kolegów asystentów zaliczenia z ekonomii i z polityki gospodarczej nie dostał.
On może być jedną z pierwszych osób, którą Trump usunie ze swojej ekipy, ale nie dlatego, że zrozumie, że ten lotnik podpuszcza go do błędnej polityki gospodarczej, tylko dlatego, że w sposób ewidentny już udowodniono, że sekretarz handlu USA kłamał w sprawie swoich związków z Ed Steinem.
I teraz mamy tutaj wielki skandal, który wiąże się znowu w różne ciekawe sposoby z nazwiskiem i z osobą Donalda Trumpa.
Myślę, że oczywiście nie odchodziłbym od tematu samego Trumpa, ale troszeczkę razem z tym Trumpem wyszedł w stronę Europy.
No bo wydaje mi się, że to co... Na pewno Trump 2.0 w stosunku do tego 1.0.
Wnosi tak, przynajmniej jeśli chodzi o natężenie, no to jest to w jaki sposób Trump poniża, wręcz teatralnie poniża liderów europejskiej polityki.
Dołączyli do jedwabnego szlaku i stali się częścią jakiegoś takiego wielkiego bloku, który właśnie tą Amerykę i tego Trumpa zostawi trochę na marginesie.
I to się zaczęło jeszcze przed tymi Trumpami.
To jest część trumpizmu.
Na tym Trumpowi zależy.
To jest też część tego trumpizmu.
Najnowsze badania Australijskiego Instytutu Studiów Strategicznych, których dane przedwołuje w książce także Trump 2.0, powiadają, że na 74 technologie najważniejsze dla współczesnego przemysłu przetwórczego, w 66 przypadkach na miejscu pierwszym na świecie
W tym momencie powie tenże Trump, że on na przykład utnie w 100% amerykański eksport czegoś, albo nałoży na nas 500% taryfy.
Bo działania Trumpa są nieobliczalne i one nie są budowane na podstawie jakiegokolwiek racjonalizmu rachunku ekonomicznego.
A więc będzie kolejny przewrotny efekt trumpizmu i trumponomiki, że zamiast odłączać decoupling od tych Chin,
Okres kiedy już Trumpa nie będzie w Białym Domu, ale swąd po jego obecności tam jeszcze będzie odczuwalny.
Mówiłem to o Trumpie i o Putinie.
I to jest akurat dobra strona tego Trumpa i jego administracji.
Musi wyrażać się w większym stopniu zintegrowania i niestety to w tym kierunku nie idzie i dlatego na swój sposób będzie nas rozgrywał Trump i w ogóle Stany Zjednoczone także po Trumpie, choć wtedy będzie to trochę bardziej sensowne, powiedziałbym bardziej ucywilizowane i może nawet poniekąd przyjazne rozgrywanie tej Unii Europejskiej.
W rozmowach między Trumpem i Putinem moja reakcja była taka, że jeżeli ja to wiem już od czterech lat, dlaczego elity europejskie tego... Ja nie wierzę, że oni tego nie wiedzą.
Amerykańska nonchalancja, prawda, do której Trump 1.0 i teraz 2.0 przekłada się w sposób szczególny, która konfliktuje czasami, wydawałoby się, już wszystkich z wszystkimi i wszystko z wszystkim, że trudno się w tym połapać i trochę to obecnie widzimy.
4 lata temu zapoczątkowana inwazja zbrojna Rosji na Ukrainę, to znakomicie nakręca tę mentalność zimną wojenną, łącznie z Trumpem.
Ostatnie odcinki
-
#54 Trump 2.0 – zwariowany świat. Rozmowa z Grz...
16.02.2026 09:10
-
#53 Michael Parenti
09.02.2026 09:00
-
#52 Cała prawda o PRL. Rozmowa z Pawłem Dybiczem
02.02.2026 09:00
-
#51 Koniec świata na Grenlandii - LEKTURY DLA P...
26.01.2026 09:00
-
#50 Iran między protestami a zamachem stanu. Ro...
19.01.2026 09:00
-
#49 Portfolio dla pokoju
07.01.2026 09:10
-
#48 Wenezuela pod presją
29.12.2025 09:00
-
#47 Live! Książki 2025! Rozmowa z Romanem Kurki...
23.12.2025 19:00
-
#46 Doskonałość naukowa jako źródło cierpień
15.12.2025 09:00
-
#45 Smutna prawda przeciw propagandzie. Odpowie...
08.12.2025 09:00