Mentionsy

Innowacje w rozwoju
Innowacje w rozwoju
02.07.2025 05:30

Odcinek 17: Uważność, elastyczność, relacje – lekcje z podróży. Rozmawiają Wojciech Płuciennik i Mateusz Ingarden

Wojciech Płuciennik rozmawia z Mateuszem Ingardenem – trenerem, sportowcem i podróżnikiem – o tym, jak doświadczenia z podróży mogą inspirować nas do życiowych zmian, kształtować podejście do relacji, pracy i wyzwań.


To rozmowa o elastyczności, adaptacji i świadomym planowaniu swojej drogi – tej zawodowej i osobistej. Usłyszysz, jak podróże po świecie (i w głąb siebie) pomagają zmienić punkt widzenia, zbudować uważność i odwagę do życia po swojemu. I że czasem wystarczy uśmiech i odrobina ciekawości, by wejść z kimś w prawdziwy kontakt.


❓ W tym odcinku:


Jak podróże zmieniają wartości i priorytetyCo daje otwartość na innych – od couchsurfingu po rozmowy z nieznajomymiElastyczność, współpraca, zarządzanie zmianą – czego uczymy się w drodzeO tym, że nie trzeba się porównywać – wystarczy znaleźć swoją własną ścieżkęJak doświadczenia z podróży pomagają w rozwoju osobistym i zawodowym


🎙️ Rozmawiają:


👨‍💻 Mateusz Ingarden – trener i pasjonat sportu z bogatym doświadczeniem w obszarze komunikacji, zarządzania w bezpieczeństwie oraz eventów. Współpracuje z firmami z różnych branż, wspierając zespoły i liderów w rozwijaniu kluczowych kompetencji.


👨‍💻 Wojciech Płuciennik – trener biznesu i konsultant z wieloletnim doświadczeniem w obszarze rozwoju i HR. Wspiera menedżerów w podnoszeniu kompetencji zarządczych, prowadzi szkolenia z zakresu zarządzania, rozwoju osobistego i komunikacji.

Sponsorzy odcinka (1)

Zonet post-roll

"Zonet, który był wtedy najbardziej poczytny, jeśli chodzi o takie popularne serwisy podróżnicze."

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 51 wyników dla "UJ"

Skończyłem turystykę na WFie, skończyłem socjologię na UJ.

Prowadzę własną firmę zajmującą się podróżami i organizowaniem wycieczek.

Bo bardzo mnie interesuje to, jak te podróże, w jaki sposób, w jakim stopniu zainspirowały cię do tego, co teraz robisz.

Wiedziałem, że podróżuję po różnych krajach, natomiast nie czerpałem z tego aż tak wielkich doświadczeń, jak obecnie.

Potem, zupełnie przypadkiem, poznałem dziewczynę, która wraz z chłopakiem, autostopem przez ponad dwa lata podróżowali po świecie, pracując w kolejnych miejscach.

Ja lubię nowe miejsca, lubię poznawać nowych ludzi, lubię cieszyć się przyrodą, lubię widzieć, jak ten świat funkcjonuje.

Też rzecz, którą się nauczyłem planując ten wyjazd, że jeżeli wyznaczysz sobie cel i do niego dążysz, to naprawdę jesteś w stanie w 90% przypadków ten cel osiągnąć.

To gratuluję.

Co jak się okazuje, widzieliśmy więcej Australii niż 95% Australijczyków.

W Australii jest mniej ludzi niż w Polsce, a powierzchnią dorównuje całej Europie.

To powiedz trochę, bo właśnie z jednej strony mówisz o tym, że też przywołujesz te różne elementy, rzeczy, które robiliście w ramach przygotowań.

Natomiast z drugiej strony, tak jak powiedziałeś, no tak długa podróż, też korzystanie z podpowiedzi, sugestii, z jakichś inspiracji, które mieliście na miejscu powoduje, że ta elastyczność gdzieś tam była potrzebna.

Platforma internetowa, jedna z trzech, bo to są trzy konkurencyjne, która polega na tym, że uczestnicząc w tej platformie oferujemy dla członków tej społeczności możliwość nocowania u siebie w domu na kanapie, w zamian za to, że my możemy u członków społeczności gdziekolwiek na świecie także nocować.

Przestawienie się, bo było to po prostu irytujące, bo człowiek miał swoje plany.

Jeżeli wszystkim dookoła pasują, bo taka jest kultura, no to niestety albo stety po prostu musimy się przyzwyczaić.

Grają w bule, surfują, biegają, jeżdżą na rolkach, mają czas wolny.

Jak czuję, że jakaś praca zaczyna mi się nudzić, to staram się bardziej skupić na innej.

Orientuję się na takie społecznie cenione dobra, jak właśnie jakiś dobry zawód, pieniądze czy sława.

Że my nie dążymy, znaczy, że ludzie nie dążą do własnych celów, tylko porównują się do innych.

I próbują, patrz, on ma lepsze auto, ja też takie będę miał, no to słuchajcie, będę miał lepsze auto.

I często dużo ludzi bierze na siebie sprawy, rzeczy, zobowiązania, których nie potrzebuje.

A nie doświadczenie czegoś dlatego, że nas to rzeczywiście interesuje, kręci.

To jest problem ludzi, że oni nie potrafią sami w sobie znaleźć części swojego życia, elementów, które nam sprawiają radość, które powodują, że człowiek się uśmiechnie.

Dosyć szybko człowiek nie przejmuje się, jak wygląda, znaczy czy się ogolił, czy się nie ogolił, czy się ubrał w to samo, co wczoraj, czy nie.

Po prostu podróżuje, natomiast okazuje się, że nikt się tym nie przejmuje.

Nigdy nie spotkałem się z sytuacją, żeby ktoś się zaśmiał, bo byłem ubrany, nie wiem, w niepasujący strój, byłem w dresie, czy byłem czymkolwiek innym, a przed podróżą sobie nie wyobrażałem na przykład, nie wiem, wyjść na miasto w dresie.

No ale mówisz o ważnej rzeczy, bo okazało się, że nikt się tym nie przejmuje,

My sami się bardziej przejmujemy, bardziej widzimy się w jakimś negatywnym świetle, czy martwimy się o rzeczy, które na koniec dnia okazuje się, że nie miały żadnej wartości albo wielkiej wartości.

Natomiast okazuje się, że tak naprawdę mało kto się tym przejmuje.

Wiadomo, że są sytuacje życiowe w pracy, gdzie muszę być w konkretny strój ubrany, bo tego przewiduje jakiś dress code danego zawodu, danej sytuacji.

Jak przychodzę po córkę pod szkołę, w klapkach, w spodniach z krokiem w kolanach, w koszulce z czaszkami, niektóre matki patrzą na mnie jak na jakiegoś dziwaka, a ja się tym nie przejmuję.

Czasem jest samemu, ale bardzo często podróżujesz się z kimś, masz jakąś grupę, masz otoczenie.

Całe życie w sumie dorosłe podróżuję z moją żoną.

Natomiast my się dogadujemy.

Już w późniejszym życiu, teraz rzeczą, którą jak podróżuję, też podróżuję po świecie, niedawno byliśmy w Indiach, natomiast dużo jedziemy też po Europie, mamy auto na Campera przerobione i też się zdarza nam jeździć ze znajomymi.

I też stosujemy tą zasadę i zawsze przed wyjazdem to ustalamy, że jeżeli nasze plany się nie pokrywają na dany odcinek, to się po prostu rozdzielmy.

Nie komunikujemy jasno, a potem na zasadzie niedomówień albo niezrozumienia mamy jakieś tutaj problemy z tym, że ktoś nie robi tego, na czym nam zależy i tak dalej.

To jest też coś, co później stosowałem, jak mi się urodziła córka i widzę to jako duży, przynajmniej dla mnie, problem wśród wielu, wielu rodziców, że dostosowują absolutnie całe życie do dziecka, zapominając o swoim życiu.

Co z tego potem wynika, że pierwsze lata dziecka są super, natomiast potem się okazuje, że mają niejakich rodziców, którzy są niezadowoleni ze swojego życia, markotni, marudni.

I nagle się okazuje, że dziecko jest niewdzięczne, w cudzysłowie, bo nie docenia tego, co rodzice zrobili dla niego, jak to było niemowlakiem, małym dzieckiem, bo tego nie pamięta.

I nasza córka idzie z nami podróżuje i to lubi.

I właśnie nam pokazali, że nawet z tymi dziećmi względnie małymi da się podróżować w sposób bezpieczny i fajny, pokazując dzieciom świat, ucząc je języków, ucząc podejścia do trudnych spraw, radzenia sobie z problemami poprzez podróżowanie.

Nie decydujemy się na taką podróż, takie wyzwanie.

Nie, nie dam żadnej rady, ponieważ uważam, że każdy podróżuje w inny sposób, każdego inne rzeczy cieszą.

I ludzie są często bardzo zaskoczeni, natomiast większość to przyjmuje po prostu także uśmiechem.

Nami się okazuje, że cały świat jest dużo bardziej otwarty, niż my się tego spodziewamy.

Mateuszu, dziękuję Ci pięknie za to dzisiejsze spotkanie.

Mam nadzieję, że ta rozmowa była dla naszych słuchaczy inspirująca.

Dziękuję Wojtku.

Dziękujemy za uwagę.

Obserwuj lub subskrybuj nas tam, gdzie nas słuchasz, a wtedy nie przegapisz żadnego odcinka.