Mentionsy

Inna Polska
Inna Polska
14.11.2024 05:00

18 Yga Kostrzewa, czyli ikona polskiego ruchu LGBTQIAP+

Czy w latach 90. Polacy wiedzieli jak wyglądają lesbijki? Jaki był tajny plan działania Lambdy Warszawa? Gdzie można się dowiedzieć co to znaczy AFAB? Czego dotyczyły pierwsze sprawy sądowe wytoczone w Polsce przez osoby LGBT+? Co łączy feministkę i lesbijkę? I jakie miasto jest queerową stolicą Polski? O tym wszystkim rozmawiamy z ikoniczną aktywistką polskiego ruchu LGBT+ - Ygą Kostrzewą!

Chcesz jako pierwsz* dowiadywać się o nowych osobach goszczących w podcaście lub słuchać odcinków przed wszystkimi innymi? Wesprzyj nas wpłatą cykliczną na Patronite! Jednorazowe wpłaty przyjmujemy na naszej Zrzutce.

Jeśli Cię to nie interesuje, możesz nas obserwować na Instagramie lub Facebook’u, gdzie wrzucamy aktualności i ciekawe treści na temat społeczności LGBT+. Nasz podcast znajdziesz na Spotify i innych platformach oraz na YouTubie.

Dla dociekliwych

Odcinek z Pawłem Ziembą https://open.spotify.com/episode/0WRStvRzCURiqFLjSx9Z96?si=85af2159ad4347c5Poradnik “Jak mówić o osobach LGBTQIAP+” https://jakmowicolgbt.pl/ 

Odcinek z Błażejem Warkockim https://open.spotify.com/episode/29aSGd8RNht84SKHKlL0u0?si=dff68322bd59482eMagazyn Filo https://queerstoria.pl/kolekcje/filo-facet/

Magazyn Inaczej https://queerstoria.pl/kolekcje/inaczej/

Queerstoria archiwum Lambdy Warszawa https://queerstoria.pl/


Kody czasowe

() Wstęp

() I Marsz Równości w Poznaniu i sprawa sądowa

() Jak pisać o osobach LGBTQ+

() Zmiana queerowego języka

() Język i tożsamość

() Pierwsze coming outy, lata 90.

() Początki Lambdy Warszawa

() Aktywizm feminsityczny

() Lesstoria i widoczność w mediach

() Polecajki kulturalne

() Tęczowe rodziny i prawo

() Queer Muzeum

() Marzenia

Rozdziały (8)

1. Wprowadzenie i sponsor

Podstawowe informacje o podcastie i sponsorze. Przedstawienie Ygi Kostrzewy jako rozmówcyni.

2. I Marsz Równości w Poznaniu 2004-2005

Opis zmian w Poznaniu i jego roli w ruchu LGBTQ+.

3. Paradnik i zmiany językowe

Opis projektu Paradnika i jego celu, a także zmiany w języku opisującym społeczność LGBTQ+.

4. Zmiany językowe w medii

Opis zmian w języku opisującym społeczność LGBTQ+ w medii i w prasie mainstreamowej.

5. Interwencje i edukacja językowa

Opis interwencji Ygi w medii i jej zadowolenie z zmian w języku.

6. Zmiany w języku i tożsamości

Opis zmian w języku opisującym tożsamość LGBTQ+ i wpływ na Ygi.

7. Coming out i doświadczenia osobiste

Opowieść Ygi o swoich doświadczeniach i coming outach w Polsce lat 90.

8. Pierwsze relacje i organizacje

Kostrzewa opowiada o założeniu Lambda Warszawa i pierwszych relacjach w ruchu LGBTQIAP+, w tym pierwszych parach i organizacjach.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 26 wyników dla "PiS"

Dużo osób się zgłosiło, bo było zbulwersowanych tym, że ówcześnie działacze PiS, i tu muszę z nazwiska wymienić, Jacek Tomczak i Przemysław Aleksandrowicz.

A jeszcze dla osób, które nie orientują się aż tak w sytuacji, podlinkujemy trochę materiałów w opisie pod odcinkiem na temat tego Marszu Równości z 2005, który tylko krótko przypomnę, był zakazany przez ówczesnego prezydenta Grobelnego i w efekcie na dosłownie garstkę aktywistów, którzy zebrali się w miejscu rozpoczęcia marszu, no nasłano policję.

O tym też fajnie Paweł Zięba opowiadał w odcinku, więc jeśli ten temat was interesuje, jak te wydarzenia w Poznaniu stały się pewnym takim precedensem i dla zmiany trochę przepisów, ale też zmiany postrzegania swojej takiej podmiotowości w ogóle przez aktywistów nie tylko w Poznaniu, ale też w Polsce, to zachęcam do wysłuchania odcinka z Pawłem Ziębą.

Jesteś dzisiaj z nami również za sprawą współtworzonego przez Ciebie przewodnika i tutaj mam w ręce ładną różową wydrukowaną wersję, ale jest on też przede wszystkim dostępny w formie PDF, czyli jak mówić i pisać o osobach LGBTQIAP+.

Wzięłam osoby do tego, które są dziennikarzami, dziennikarkami lub też współpracują z mediami, znają się na tym, wiedzą w jaki sposób się pisze i tak dalej.

Ciekawi mnie, w jaki sposób, patrząc z Twojej perspektywy, też w związku z Twoim doświadczeniem osobistym, aktywistycznym, zmienił się język opisujący naszą społeczność przez ostatnie 20 lat.

I on jest praktyczny też, bo ważne też jest w pisaniu, szczególnie teraz w dzisiejszych czasach, ergonomia języka.

Jeżeli napiszemy LGBT+, to wiemy, o czym my rozmawiamy, jaki społeczność dotyczy.

To jest to bardzo fajny akronim i on się teraz troszeczkę rozszerzył też, dlatego właśnie my nazywaliśmy tą trzecią edycję poradnika, jak pisać i mówić o osobach LGBTQIAP+, ale też używamy zamiennie LGBT+, LGBTQ+, lub też LGBTQIAP+.

Czytam sobie artykuł i piszę albo do redakcji, albo do autora, autorki i w delikatnym tonie mówię, że fajnie, że jest taki artykuł na nasz temat, choćby ostatnio, nie wiem, Igrzyska Olimpijskie, dużo było o osobach LGBTQ, szeroko pojętych głównie interpłciowych, ale nie tylko.

I zaznaczam, które sformułowania czy słowa są niewłaściwie użyte i odsyłam też do naszego poradnika i mówię, jakby było lepiej napisać.

Natomiast od tego czasu, kiedy pojawiły się te terminy, to najlepiej mnie opisuje.

Książek po polsku było znikoma liczba i jeszcze one były takim językiem pisane, no trudno akceptowalnym.

Trochę tej historii jest opisane w książce, której jestem współautorką.

No oczywiście rozbudowywaliśmy tą organizację, staraliśmy się pozyskiwać środki, było bardzo różnie, bo był taki rok, pamiętam, że z miasta nie dostaliśmy ani złotówki wtedy, dosyć mocno PiS rządził, nie pamiętam, który to już był rok, ale to mniejsza oto, musieliśmy sobie jakoś radzić.

Ma bardzo wiele różnych wymiarów, teraz jeszcze właśnie te wszystkie określenia tożsamości i to się bardzo rozrasta, że tak powiem, więc dobrym pomysłem jest właśnie zrobienie takiego kongresu, takiego magazynu, gdzie to wszystko, wszystkie te wątki są omówione, też dużo osób w ogóle pisze i fajnie to wszystko wygląda, bardzo, bardzo kibicuje.

To sobie wyobraźmy, jak mózgi tych ludzi, którzy to pisali, musiały daleko zabrnąć, żeby dwie osoby trzymające się za ręce nazwać, że to jest jakieś, wiecie, coś, co jest prawnie nieuznawane.

Zaledwie dwa dni temu Renata Lis napisała na swoim Facebooku, że od czasu publikacji książki Moja ukochana i ja, odwaliłam potężny kawał aktywistycznej roboty, tu cytuję, którą ja i moja żona opłaciłyśmy duszą, ciałem i życiem.

Tak, Renata Lis w ogóle przeszła całą taką, jak bym powiedziała, może nie przemianę, ale może w zasadzie przemianę, bo w ogóle poznałyśmy się przy okazji tej książki osobiście, bo wcześniej śledziłam jej Facebooka, jej wpisy, jej różnego rodzaju publikacje, czy w Polityce, czy w innych czasopismach.

Tego się nawet nie da opisać.

Ona pisała o tym, że to było takie bardzo miłe, że ja też spotkałam nawet jakąś dziewczynę, która czytała książkę w tramwaju.

Ta książka jest, uważam absolutnie, ona wykracza poza też, bo oczywiście bardzo ważne tematy porusza, tego braku związków i tak jak jesteśmy traktowani, świetnie to opisuje, ale ona to przekroczyła.

Link też tutaj wrzucamy pod opisem odcinka dla osób zainteresowanych.

Ja też już sporo wcześniej przekazałam, bo też gromadziłam też stare właśnie czasopisma, choćby różne wycinki.

Więc myślę, że to jest ważna gałąź w ogóle ruchu LGBT, żeby to pamiętać, gromadzić, badać, spisywać.

I taka ustawa już była, tylko niestety prezydent Duda jej nie podpisał.