Mentionsy

Imponderabilia - Karol Paciorek
Imponderabilia - Karol Paciorek
27.03.2026 08:27

Nikt nie jest cały czas szczęśliwy. Marta Kożuchowska @o_oezu

Marta Kożuchowska  @O_oezu  jest twórczynią internetową, filmoznawczynią, modelką, przedstawicielką pokolenia Z, może nawet głosem tego pokolenia? Rozmawiamy o tym jakie jest pokolenie Z w pracy i szkole. Dlaczego nikt nie jest cały czas szczęśliwy, jednak billboardy nam sugerują coś zupełnie innego? Jak wygląda presja bycia śmieszną w internecie, oraz jak zrobić karierę w internecie? Co prawda nie usłyszysz tu o sprawdzonych sposobach na tworzenie kontentu viralowego, oraz raczej nie dowiesz się jak zostać gwiazdą w internecie, ale dowiesz się o tym co tak naprawdę dotyka pokolenie Z. Szczerze polecam profil Marty i całą rozmowę. Karol Paciorek / ImponderabiliaInstagram Marty: https://www.instagram.com/o_oezu/

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 20 wyników dla "Jezu"

I ja nigdy nie miałam żadnych takich dziwnych sytuacji, takich, że ktoś nie był dla mnie fajny, albo ktoś ten, to raczej na przykład czasami wołają na mnie za ulicą, o jezu coś tam.

Tak, ja, o Jezu.

O Jezus, Happiness to jest...

No, to to, ale też lubię... Jezus, ostatnio z chłopakiem oglądaliśmy... Pierwszy raz w życiu oglądałam Masterchefa.

Jezus, jak ja się wciągnęłam w to niemożliwe.

Jezus.

Jezus, teraz kto tam jest?

Jezus, w litości.

Jezus, to bardzo duże zęby.

No w szkołach, w szkole się widzisz z ludźmi, w studiach się widzisz z ludźmi i możesz nawet mówić, Jezu, derwują mnie ludzie.

Jezus, kocham.

Trudne jest też to, że tam trzeba... Jezus, że na przykład bardzo dużo rzeczy jest takich, że na przykład system się wysprzęgla, zupełnie nie działa, ale jak...

I o Jezus, to był dramat w ogóle jakiś wtedy.

Jezus, kocham to.

Jezu, jakie piekło.

Ja często tak, że się budzę i myślę sobie, Jezus Maria, jestem nieprzygotowana, ja już tego nie zdam.

A teraz koleżanka szuka kogoś na Tinderze i tak ja sobie tak patrzyłam i tak mówię, o Jezus, w sensie nie chciałabym wracać.

Jezus.

O Jezu, nie, ratunku.

Jezus, potną mnie, wrzucą na Twittera i będą wycięte rzeczy z kontekstu.