Mentionsy
Dziennikarskie śledztwo potwierdza: Elon Musk i big techy rządzą Polską i światem. Sylwia Czubkowska
Sylwia Czubkowska jest dziennikarką zajmującą się technologią, niedawno wyszła jej książka "Bóg techy. Jak wielkie firmy technologiczne przejmują władzę nad Polską i światem", więc rozmawiamy o tym co potwierdziło dziennikarskie śledztwo. Jak Elon Musk, oraz technologiczni giganci rządzą światem i Polską? Dlaczego polskie rządy, niezależnie czy PiS, czy KO kłaniają się gigantom technologicznym?
Szukaj w treści odcinka
To są, wiesz, wszystkie te usługi, nie wiem, typu Uber, czy taksówki na aplikacje.
Nie tylko Uber, ale też inne, bo ja byłam wtedy w Kazachstanie, więc żeby korzystać w ogóle z kazachskich, to musiałabym być w ogrodzie Yandexu.
Uber, Microsoft, Amazon, Google, Meta, czyli Facebook i WhatsApp i tam dalej.
Bo byliśmy inni w 2014 roku, jak wchodził Uber do Polski.
Mogę ci jeszcze na słówko wtrącić a propos, bo jak już nawiązać do tego 2014 i do Ubera.
Ma kilkaset tysięcy wyświetleń, gdzie mówię, że ja nie będę korzystał z Ubera.
Oczywiście ja nie pamiętam, co ja tam dokładnie mówiłem, natomiast chodziło o to, że Uber jest, jeżeli chodzi o legislację, wprowadzony na hybiu trafił, o czym też piszesz w swojej książce, nie tylko na przykładzie Ubera, że podatki, brak kwalifikacji.
I wiesz, ja nagrałem to wideo i tam mówię, że nie będę korzystał z Ubera,
Nawet nie chodzi mi, bo nie chcę się przyczepiać do Ubera stricte, ale korzystam tylko z sytuacji aplikacji.
W wielu, wielu, wielu, wielu państwach na świecie to jest Uber, czy tam Lyft.
Nie wiem, TikToka, czy wspomnianego Ubera, który powstał, no dokładnie 16 lat temu, ale to na początku była inna firma, zupełnie inna firma.
Innym punktem otrzeźwienia, moim zdaniem, rzeczywiście była ekspansja Ubera.
Nie tylko w Polsce, bo ona na przykład, jak sobie spojrzymy na to, jak Uber wchodził na różne rynki, ona następowała rzeczywiście takimi pakietami.
Ale pamiętasz, że Uber to nie miał być taksówkarz.
Dlatego, że wszedł Uber na rynki i przekonywał, to będzie sharing economy.
A wiesz, jak spojrzysz bardzo zimno i wiesz doskonale, że te firmy muszą zarabiać, nawet jeżeli to jest tak jak Uber po kilkunastu latach, ale muszą zadowolić swoich inwestorów, swoich akcjonariuszy, to to nie jest łączenie ludzi dla, wiesz, naszego milszego życia.
30-letni Warszawia, który ma trochę wolnego czasu, nie zarobi tyle dla Ubera, co kierowca, który będzie tam po prostu siedział 10 godzin dziennie, jeszcze go nie sprawdzimy, kim jest, no bo po co, i będzie zapieprzał w tym samochodzie, w tą i we w tą, po Warszawie, na aplikacji, nie znając miasta.
Mnie bardzo smucił, wiesz, pan Wiesław Szęduła z Krakowa, urzędnik, który się Uberem zajmował.
Ostatnie odcinki
-
Nauka kontra ideologia, pieniądze, władza i rel...
20.04.2026 04:00
-
Muszę sobie tak życie ułożyć, żeby zasłużyć na ...
17.04.2026 04:00
-
Mam 65 lat i patrzę tylko do przodu. Dorota Wel...
13.04.2026 03:50
-
Przez dwa dni nie byłem w stanie podejść do cór...
10.04.2026 06:45
-
Najpierw przeprosisz moją mamę, a potem to ja m...
07.04.2026 07:46
-
Najlepszy gitarzysta wszech czasów rodzi się na...
03.04.2026 06:05
-
Katarzyna Grochola: Zdrada, śmierć, bezgraniczn...
30.03.2026 06:50
-
Nikt nie jest cały czas szczęśliwy. Marta Kożuc...
27.03.2026 08:27
-
Niebezpieczna gra Putina z historią. Jak kłamie...
23.03.2026 05:01
-
Łukasz Simlat: mam dość walenia polską pałką po...
20.03.2026 06:09