Mentionsy

Impact The Future - Artur Racicki
Impact The Future - Artur Racicki
24.12.2025 15:00

#46 Wigilia i technologie z kosmosu - Nina Mamcarz i Artur Racicki

Jak wygląda droga od dziecięcej fascynacji kosmosem do realnego zainteresowania technologiami, które dziś napędzają eksplorację przestrzeni kosmicznej?
W tym odcinku rozmawiamy z Niną Mamcarz, stypendystką Rafał Brzoska Foundation, dla której kosmos od zawsze był obszarem ciekawości naukowej, a nie celem w postaci lotu w przestrzeń.

W trakcie rozmowy cofamy się do pierwszych eksperymentów, pytań i pomysłów, od prób budowania „rakiet” i fascynacji tym, co może wzbić się w powietrze, po zainteresowanie czarnymi dziurami, łazikami marsjańskimi i tym, jak działa nawigacja w kosmosie, gdy nie ma satelitów i GPS-u.

Rozmawiamy o:
- tym, czym naprawdę jest rakieta i kiedy można powiedzieć, że „zbudowało się pierwszą”,
- technologiach kosmicznych, które dziś są częścią naszej codzienności, choć rzadko zdajemy sobie z tego sprawę,
-  eksploracji Marsa i wyzwaniach związanych z nawigacją na innych planetach,
- czarnych dziurach i ich roli w badaniach naukowych,
- oraz o tym, że fascynacja kosmosem nie musi oznaczać chęci lotu: czasem chodzi o zrozumienie, projektowanie i rozwijanie technologii tu, na Ziemi.

To rozmowa o ciekawości świata, determinacji i budowaniu własnej ścieżki w nauce oraz technologii kosmicznej: o rakietach, czarnych dziurach i realnych zastosowaniach wiedzy, które wpływają na nasze codzienne życie.

Partner podkastu:
Rafał Brzoska Foundation
Fundacja została powołana, aby wspierać młodych utalentowanych ludzi na drodze ich dalszego rozwoju. Swoją misję Fundacja realizuje prowadząc programy edukacyjne i rozwojowe.

Zapraszam do słuchania!

Słuchaj też na Spotify, Youtube, Apple Podcasts!
📱 Obserwuj nas i zobacz kulisy rozmów:
Facebook:   / impactthefuture   
Instagram:   / racickiartur   
TikTok:   / racickiartur   
LinkedIn:   / impactthefuture  

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 18 wyników dla "CERN"

Opowiedz o swojej przygodzie w CERN-ie.

To też w tym roku miało miejsce, jak właśnie wspominałam, że trochę się działo w tym roku, to właśnie ESA i CERN, no i Singapur to takie trzy wisienki na torcie.

Okazało się, że mieliśmy taką możliwość, żeby dołączyć do programu częściowo letniego, częściowo trzeba było poświęcić wakacje w lipcu, a częściowo już w roku szkolnym równolegle z moimi zajęciami, żeby zrobić coś fajnego w Centrum Innowacji CERN.

Ja tam przyjechałam jako inżynier, właśnie jako studentka inżynierii i zajmowaliśmy się aplikacjami tych technologii CERNowych.

Co można z nimi w ogóle zrobić poza CERNem?

Bo CERN to jest takie niesamowite miejsce, gdzie tworzą się technologie tak zaawansowane i tak dokładne, tak zmieniające skalę myślenia o świecie.

Często nawet to nie dociera do publiki, a dużo z tych technologii jest wykorzystywanych konkretnie do eksperymentów w CERN-ie, więc one tam na przykład zostają już.

Fajnie by było to wykorzystać, szczególnie, że CERN się szczyci tym, że tam te technologie nie są tutaj, posłużę się anglicyzm, gatekeepowane, tylko właśnie jest próba, żeby coś zrobić

Takim przykładem, który słuchacze mogą kojarzyć, to jest domena www, która też wyszła z CERN-u.

Ale badacze doszli do wniosku, że w sumie coś takiego mogłoby się przydać, że jest do tego zastosowanie poza CERNem i właśnie dzięki temu, że otworzyli to dla publiki, teraz mamy domeny www takie, jakie wszyscy je znamy.

Każdy myślę, że ma telefon, to właśnie ekran dotykowy jest czymś, co również wyszło z cernu.

To byśmy się czegoś więcej dowiedzieli, ale wiem, że na przykład właśnie takie rzeczy również wszystkie wychodzą z CERNu i jest to jedna z misji.

No to my na przykład otrzymaliśmy sześć technologii cernowych, które w ostatnim czasie są wykorzystywane i właśnie mieliśmy szukać jako taki eksperyment myślowy rozwiązań.

Oczywiście tutaj mówimy o takiej skali, że w CERN-ie na pewno wszystko musi być znacznie dokładniejsze, niż dajmy na to na ulicy.

Mamy płytki, na których na przykład możemy montować obwody elektroniczne i teraz w CERN-ie oczywiście zapotrzebowanie na tą elektronikę jest bardzo, bardzo duże.

I właśnie z perspektywy czasu teraz też, jak czy jeździłam na konferencje, czy właśnie rozmawiałam z niesamowitymi ludźmi w tych wszystkich miejscach CERN, ESA,

To właśnie lubię myśleć, że ten CERN był taką trochę odskocznią, gdzie zamiast projektowania modeli w CAD-zie kazali nam wyjść do ludzi i w tym CERN-ie, no bo myśmy byli w lipcu faktycznie na miejscu w Genewie w CERN-ie, wyjść do tych naukowców czy tych ludzi, którzy tam przychodzą na przykład z firm z Genewy, żeby coś załatwić, żeby ich tam złapać i z nimi rozmawiać, żeby ich zainteresować potencjalnym produktem, który

To może być coś, co przyjdzie do nas trochę później, po na przykład owocnej karierze, w przypadku Sławosza był to CERN, czy w ESIE i na przykład wtedy dopiero rozważyć po 10-15 latach próbę dostania się do tego korpusu astronautów, kandydatów na astronautów, gdzie znowu potrzeba