Mentionsy

Impact PR
Impact PR
12.03.2026 06:33

IP 06_Nie mam nic do powiedzenia, czyli najdroższe zdanie w biznesie.

Wielu liderów biznesu mówi: „U nas nic szczególnego się nie dzieje.” „Nie mam nic do powiedzenia.” To jedno z najdroższych zdań w biznesie. Bo w rzeczywistości każda firma codziennie produkuje ogromną ilość wiedzy: w sprzedaży, w negocjacjach, w decyzjach strategicznych, w reakcjach na zmiany rynku. Problem polega na tym, że ta wiedza bardzo często zostaje w środku organizacji.

W tym odcinku podcastu Impact PR opowiadam:
• dlaczego liderzy często nie widzą własnej ekspertyzy
• czym jest „klątwa wiedzy” w biznesie
• dlaczego komunikacja ekspercka zaczyna się w sprzedaży
• dlaczego liczba publikacji nie jest dobrą metryką PR
• jak PR wpływa na sprzedaż poprzez budowanie mentalnej dostępności
• i dlaczego brak komunikacji kosztuje firmy więcej, niż myślą.

Odcinek oparty jest m.in. na wynikach badania „Personal branding liderów biznesu 2025” przygotowanego przez Impact Relations. Z danych wynika jasno: większość firm ma ekspertów i wiedzę, która mogłaby budować ich pozycję rynkową - ale tylko część organizacji realnie ją wykorzystuje. Bo komunikacja nie zaczyna się od publikacji. Zaczyna się od wydobycia wiedzy z organizacji. A największym kosztem w biznesie często nie jest brak kompetencji. Największym kosztem jest milczenie.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 75 wyników dla "PR"

Od ponad 15 lat pracuję z firmami B2B, pomagając liderom i organizacjom budować reputację, wiarygodność i markę osobistą.

W podcaście Impact PR dzielę się badaniami, przykładami i praktycznymi wskazówkami, pokazując, że PR i Personal Branding to nie kosz, ale inwestycja i przewaga konkurencyjna.

Jeżeli rozwijasz biznes B2B i chcesz wiedzieć jak komunikacja może pomóc Ci w sprzedaży, rekrutacji i budowaniu zaufania, ten podcast jest właśnie dla Ciebie.

U nas naprawdę niewiele się dzieje.

I to jest bardzo fascynujące, bo wypowiadają je naprawdę bardzo różne osoby.

CEO fintechu po kolejnej rundzie finansowania, właściciel spółki medtech z własnym rozwiązaniem diagnostycznym, czy prezes rodzinnej firmy produkcyjnej.

My tam po prostu robimy swoje.

Nie jesteśmy korporacją albo po prostu robimy, działamy, nie odkrywamy Ameryki.

To nie jest zazwyczaj prawda.

Bo firma, w której naprawdę niewiele się dzieje, nie ma klientów.

Bo firma, która sprzedaje, wdraża, negocjuje, podejmuje trudne decyzje, reaguje na zmieniające się regulacje prawne, czy mierzy się na co dzień z oporem klientów, taka firma produkuje wiedzę każdego dnia.

Prosto, jasno i użytecznie.

Jeśli naprawdę nic nie działoby się w firmie, to znaczyłoby innymi słowy, że firma nie miałaby klientów.

Każda sprzedaż jest jakąś informacją zwrotną od rynku, każda decyzja zarządu jest odpowiedzią na pewną zmianę, każde wdrożenie jest sprawdzianem przyjętych założeń.

I to nie są drobiazgi z codziennej pracy operacyjnej, jest to materiał,

Problem w tym, że dla lidera jest to po prostu zwykła rutyna, a codzienność rzadko wydaje się warta opowiedzenia.

No i tu zaczyna się pułapka, bo myślisz sobie przecież to oczywiste, każdy to wie.

Nie widzą drogi, która do niego prowadzi.

A właśnie w tym wszystkim, w tej drodze, w tym procesie kryje się wartość.

Nie jest to wniosek z jednej wybranej branży, ani z kilku przypadków, nie wiem, znajomych mi osób.

Personal Branding Liderów Biznesu zapytaliśmy liderów PROS, czy w Twojej organizacji istnieją eksperci, których wiedza mogła być szerzej komunikowana.

Reszta osób nie ma pewności albo mówi wprost, że raczej takiej ekspertyzy nie ma.

61% widzi jego realny wpływ na wzrost, na sprzedaż.

Czyli świadomość jest, przekonanie jest, mało tego deklaracja gotowości do działania jest.

Z każdą sprzedażą, z każdą decyzją, z każdym błędem czy korektą obranego kursu.

W głowie prezesa, innym razem w notatkach handlowca albo w doświadczeniu kilkuosobowego zespołu.

Czyli niezależnie czy jest to ktoś z wewnątrz czy z zewnątrz, ktoś musi wziąć na siebie rolę, żeby wykorzystywać tę wiedzę, żeby wiedza przestała być przypadkiem, a jej wykorzystanie stało się procesem.

Potencjał bywa bardzo często naprawdę ogromny.

Więc nie ma możliwości, żeby powstał system, a bez systemu nie ma rytmu, nie ma skali, nie ma szansy na zbudowanie przewagi.

Czyli ekspert wie tak dużo, że przestaje widzieć to, czego nie widzą inni.

Dla nas coś może być codziennością, żyjemy w tym, pracujemy z tym, jesteśmy zamknięci w pewnej bańce.

A dla innych ta nasza rutyna potrafi być wskazówką, przełomem.

Czasami trzeba wejść głębiej w dany temat, zadawać pytania, rozbierać proces na czynniki pierwsze, wydobywać to, co przestało być widoczne dla samego eksperta dawno temu.

I chyba jeśli po prawie 20 latach pracy w PRze miałabym wskazać takie jedno miejsce w firmie, każdej firmie, gdzie leży prawdziwe złoto komunikacyjne i miejsce od którego

Polecam zacząć szukać ekspertyzy, to byłaby to sprzedaż, dział sprzedaży.

To tam obcuje się z tym, czego klienci naprawdę się boją.

Jakie argumenty działają, jakie przestały działać.

Co wydłuża proces decyzyjny.

Sprzedaż pokazuje to, za co rynek jest gotów zapłacić.

Przekłada na to, co komunikujemy dalej.

No bo jeśli mamy złoto, ale ono zostaje w środku, no to rynek nigdy nie zobaczy jaka jest Twoja przewaga.

Na wstępie wskazujesz tę współpracę na niepowodzenie.

Możesz mieć 100 publikacji, w bardzo prosty sposób można je wygenerować.

I te 100 publikacji przełożą się na 0 wpływu.

Bo PR nie powinien polegać na produkcji materiałów.

PR zarządza percepcją.

Jeśli rozliczasz swojego PR-owca albo agencję PR z liczby, skupiasz się na aktywności.

A zła metryka i złe założenia prowadzą do złych decyzji.

I tu zaczyna się ciekawy moment, bo prędzej czy później ktoś decydując, rozważając współpracę z agencją PR zadaje pytanie, ok,

No PR nie jest kampanią Google Ads.

PR oczywiście przyczynia się do generowania leadów w dłuższym okresie.

Ale dzieje się to w modelu procentu składanego.

Dlatego kiedy słyszę, ile leadów mi to przyniesie, zazwyczaj odpowiadam dokładnie tyle, ile wcześniej zbudujesz w głowie klienta.

PR sprawia, że kiedy klient jest gotowy kupić, to wtedy pomyśli właśnie o Tobie.

Jeśli nie będziesz w jego głowie zawczasu, no to nie będziesz brać udziału w procesie decyzyjnym.

Bo kiedy zaczyna googlować, żeby rozwiązać jakiś problem, bardzo często jest już za późno, bo on nie zaczyna zazwyczaj od zera.

Sprawdza, która z nich potwierdzi jego wcześniejsze przekonanie.

Porządkują chaos, nazywają ryzyko, pomagają podjąć decyzje, wskazują jak rozwiązać dany problem.

I właśnie dlatego wydobywanie wiedzy to nie jest jeden do jednego projekt wizerunkowy.

Można powiedzieć, że jest to w pewien sposób projekt sprzedażowy,

A więc sprzedaż zaczyna się w głowie klienta, a PR decyduje o tym, czy Ty w tej głowie w ogóle jesteś.

Dlatego kiedy ktoś pyta mnie, czy stać mnie na PR, odpowiadam inaczej.

Czy stać Cię na to, żeby Twoja wiedza nie pracowała na Twoją firmę?

Że ma przewagę, ale nikt jej nie widzi.

Więc pytanie nie brzmi, czy stać Cię na PR, a brzmi, czy stać Cię na to, żeby Twoja wiedza nie pracowała.

Zbliżamy się do końca dzisiejszego odcinka i gdybym miała wskazać znowu jedną rzecz, którą chciałabym, żebyście z niego zapamiętali, byłoby to to, że firmy nie przegrywają dlatego, że mają za małe budżety marketingowe.

I nieprawdą jest, że PR jest zarezerwowany dla dużych korporacji.

Firmy przegrywają dlatego, że ich wiedza na nie nie pracuje, że pozostaje nieodkryta, niewydobyta.

Największym niewykorzystanym zasobem w wielu organizacjach wcale nie jest technologia, nie jest to kapitał, nie jest to nawet produkt.

To jego będą cytować, to jego będą zapraszać, to jego będą mieć na swojej shortliście.

To był podcast Impact PR.

To już wszystko w dzisiejszym odcinku Impact PR.

Jeśli ten odcinek był dla Was wartościowy, zasubskrybujcie podcast, żeby nie przegapić kolejnych.

Tam dzielę się dodatkowymi materiałami i przykładami.

I pamiętajcie PR i Personal Branding to nie koszty, tylko inwestycja i przewaga konkurencyjna.