Mentionsy
IP 03_Kryzys. Jak komunikować, gdy liczy się każda minuta?
Kryzys nie pyta o kalendarz. Nie czeka, aż skończysz projekt, kampanię czy urlop. Po prostu przychodzi. Wtedy liczy się tylko jedno - jak zareagujesz w pierwszej godzinie.
W tym odcinku mówię o tym, co dzieje się, gdy reputacja firmy zostaje wystawiona na próbę.
Dowiesz się, jak rozpoznać moment, w którym „burza” zamienia się w prawdziwy kryzys, jak mówić, do kogo mówić i w jakiej kolejności.
Opowiadam też o pięciu zasadach komunikacji kryzysowej, strukturze sztabu, roli lidera i o tym, jak technologia może pomóc zyskać czas, gdy każda minuta ma znaczenie.
To odcinek o komunikacji, przywództwie i zaufaniu - o tym, jak przygotować się na sytuacje, których nikt nie planuje, ale każdy powinien przewidzieć. Bo w kryzysie nie testujemy PR-u. Testujemy przywództwo.
Szukaj w treści odcinka
Od ponad 15 lat pracuję z firmami B2B, pomagając liderom i organizacjom budować reputację, wiarygodność i markę osobistą.
W podcaście Impact PR dzielę się badaniami, przykładami i praktycznymi wskazówkami, pokazując, że PR i Personal Branding
To nie kosz, ale inwestycja i przewaga konkurencyjna.
Jeżeli rozwijasz biznes B2B i chcesz wiedzieć, jak komunikacja może pomóc Ci w sprzedaży, rekrutacji i budowaniu zaufania, ten podcast jest właśnie dla Ciebie.
O tych momentach, kiedy telefon nie przestaje dzwonić, media pytają o komentarz, a Twój zespół nie wie, co się dzieje.
I to zdanie doskonale podsumowuje, czym naprawdę jest kryzys.
Bo te 5 minut to właśnie moment, w którym reputacja firmy przechodzi najtrudniejszy test.
To moment, w którym okazuje się, czy PR był tylko dodatkiem do marketingu, czy naprawdę elementem strategii zarządzania firmą.
Z badania Impact Relations wynika, że tylko 28% liderów biznesu w Polsce czuje się dobrze przygotowanych na sytuację kryzysową.
Aż 42% mówi, że raczej średnio, a ponad 20% przyzna je wprost – nie mamy żadnego planu.
Bez procedur, bez komunikatu, bez świadomości kto ma mówić w imieniu firmy i jak reagować.
Lapa pracy w PR-ze nauczyły mnie jednego.
Nie czekasz, skończysz projekt, kampanię czy zamkniesz kwartał.
On po prostu przychodzi.
Każda firma, która rośnie, prędzej czy później zetknie się z jakąś trudną sytuacją.
Dlatego przygotowanie na kryzys nie powinno być traktowane jak fanaberia.
W PR nazywamy je złotą godziną.
To wtedy firma ma szansę przejąć narrację albo ją stracić.
To bardzo proste, a często ratuje reputację.
Zaś te, które czekają aż się uspokoi, często kończą na czołówkach portali z nagłówkami typu firma nie komentuje sprawy.
Bo w kryzysie czas, gdy milczysz, działa przeciwko Tobie.
Gdy każda minuta ciszy jest interpretowana jako ukrywanie prawdy.
Mówiąc prościej, kryzys zaczyna się wtedy, gdy informacja zaczyna żyć własnym życiem.
To może być nagły wzrost komentarzy pod postem, pytania od klientów albo po prostu intuicja zespołu marketingowego, że coś nie gra.
Jedna z najczęstszych pułapek w komunikacji kryzysowej to przekonanie, że trzeba najpierw wszystko wyjaśnić, zanim się cokolwiek powie.
W praktyce przekłada się to na ciszę, która trwa 24 godziny.
Zasada jest prosta.
Mów prawdę.
Nawet jeśli brzmi ona tak, doszło do problemu.
Pracujemy nad rozwiązaniem.
To naprawdę lepsze niż milczenie.
W komunikacji kryzysowej działa 5 prostych zasad, które pomagają firmom wyjść z kryzysu obronną ręką.
Po pierwsze mów językiem ludzi, nie PR-owym żargonem.
Powiedz popełniliśmy błąd, naprawiamy go.
Prosto, po ludzku, bez eufemizmów.
Pracujemy, żeby to naprawić.
Prawda i tak zawsze wyjdzie i naprawdę lepiej, żeby wyszła od Ciebie.
Sprawdzamy fakty i poinformujemy o szczegółach.
Zamiast milczeć dwa dni, powiedz analizujemy sprawę, wrócimy z aktualizacją za godzinę.
Ludzie naprawdę nie oczekują gotowych rozwiązań, ale oczekują, że jesteś obecny.
To nie wstyd poprawić komunikat.
No i teoretycznie są one proste.
Natomiast w praktyce trudniejsze niż się wydaje.
I wtedy, jeśli nie masz tego przećwiczonego wcześniej, mózg po prostu wchodzi w tryb walcz albo uciekaj.
Dlatego powtarzam każdemu zarządowi, z którym pracuję, że kryzys to nie moment na naukę.
To test i pamięta o tych zasadach tylko ten, kto naprawdę ćwiczył wcześniej, kto miał plan, przetestował go i choć raz przeszedł tę ścieżkę na sucho.
Bo właśnie od odpowiedzi na to pytanie zaczyna się prawdziwe przygotowanie.
Najpierw informujesz pracowników, potem media, a dopiero potem resztę świata.
To pracownicy są Twoim pierwszym źródłem informacji i niestety też często pierwszym źródłem przecieków.
Dobrze przygotowana organizacja ma tzw.
sztab kryzysowy, czyli jasno przypisane role.
Kto analizuje sytuację, kto przygotowuje komunikat, kto rozmawia z mediami, kto monitoruje reakcje.
W małych często wszystko spada na właściciela, który próbuje z jednej strony napisać oświadczenie, a z drugiej odpisuje na maile.
Z badań Impact Relations wynika, że w dużych firmach jedna trzecia liderów czuje się dobrze przygotowana na kryzys.
To pokazuje, że rozmiar firmy ma znaczenie, ale najważniejsze jest jedno – mieć proces.
Bo proces, struktura, przykładowy scenariusz na wypadek kryzysu to późniejszy spokój.
Presja zarządu, telefony, dziennikarzy, często panika zespołu.
Dlatego przygotowanie polega nie tylko na tym, żeby mieć gotowy dokument, ale też żeby przećwiczyć procedurę pierwszej godziny.
Z naszego badania wynika, że ponad 60% liderów w Polsce prowadzi komunikację ad hoc, czyli bez planu.
To wyraźny sygnał, że ten temat przestał być tabu.
AI potrafi przygotować wstępny szkic komunikatu, dobrze poprowadzony proces redakcyjny pomaga liderom zachować spójność i profesjonalny ton.
Kiedy jesteś prawdziwy, ludzie zaczynają Ci wierzyć, a z tego rodzi się najcenniejszy kapitał, jaki możesz zyskać jako lider.
W badaniu Impact Relations ponad połowa liderów wskazała, że to właśnie zaufanie do osoby przekłada się na zaufanie do całej firmy.
Amortyzuje uderzenia, łagodzi emocje i przede wszystkim daje przestrzeń na reakcję.
Więc jeśli wcześniej inwestowałeś w reputację, personal branding, klienci, partnerzy i pracownicy dadzą Ci kredyt zaufania, dadzą Ci czas, żebyś mógł wyjaśnić sytuację.
To także relacja z pracownikami i kandydatami.
Która przywraca zaufanie, powrót do wartości, pokazanie co się zmieniło i przyznanie, że tak wyciągnęliśmy z tej sytuacji wnioski.
A głos lidera, jeśli wcześniej był wiarygodny, to teraz staje się narzędziem naprawy.
Zidentyfikuj problem i fakty.
Przygotuj komunikat.
To bardzo proste kroki, które mogą uratować Twoją sytuację w kryzysie.
Ale działają tylko wtedy, gdy są przećwiczone wcześniej.
Bo lepiej mieć plan i nigdy go nie użyć, niż go nie mieć, gdy naprawdę jest potrzebny.
Kryzysy przychodzą i odchodzą, a reputacja zostaje.
Jeśli to, o czym dziś mówiłam, do Ciebie przemawia i chcesz, żeby Twoja firma była gotowa, zanim cokolwiek złego się wydarzy, odezwij się do mnie na LinkedIn.
Marta Tyszer albo profil Impact Relations.
Pomogę Ci przygotować plan, który pozwoli zachować spokój nawet wtedy, gdy wokół zaczyna się burza.
To już wszystko w dzisiejszym odcinku Impact PR.
Jeśli ten odcinek był dla Was wartościowy, zasubskrybujcie podcast, żeby nie przegapić kolejnych.
Tam dzielę się dodatkowymi materiałami i przykładami.
I pamiętajcie PR i Personal Branding to nie koszt.
Tylko inwestycja i przewaga konkurencyjna Do usłyszenia!
Ostatnie odcinki
-
IP 05_AI, dane i zaufanie. Jak być widocznym w ...
16.01.2026 13:04
-
IP 04_Ghostwriting. Jak lider może być obecny i...
27.11.2025 21:08
-
IP 03_Kryzys. Jak komunikować, gdy liczy się ka...
03.11.2025 18:23
-
IP 03_Kryzys. Jak komunikować, gdy liczy się ka...
03.11.2025 12:16
-
IP 02_Nie mam nic do powiedzenia? Jak pokonać b...
24.09.2025 12:17
-
IP 01_Liderzy żałują, że nie zaczęli wcześniej ...
04.09.2025 08:30
-
Impact PR_trailer
20.08.2025 20:07