Mentionsy
DnD: Wendetta - Piach areny, marmur pałacu (odc. 7)
Szept bierze udział w eliminacjach do igrzysk w Neverwinter. Trafia w nich na Slaviana, lokalnego czempiona i ulubieńca tłumu.
🧙Kto gra?🧙
Zuza z (@ksiazkowisko) jako LysandraNojka jako KukułkaCromstarr z (@corpoteamostryciengry6085) jako WillibaldMaku z Głowa Pełna Przygód jako SzeptQki z (@fandubbing) jako ArnoldSzwagier jako Mistrz Podziemi
Chcesz nas wesprzeć? Wejdź na www.patronite.pl/imaginariumrpg i zapoznaj się z naszą ofertą dla Patronów!
Będziemy wdzięczni za każdą łapkę, subskrypcję i komentarz!Zajrzyj na nasze media społecznościowe!Twitch: https://www.twitch.tv/imaginariumrpgFB: https://www.facebook.com/imaginariumPLInstagram: https://www.instagram.com/imaginariumpl/Discord: https://discord.gg/3HAmecGFF2
Szukaj w treści odcinka
Ja również ruszam w jego stronę, ale bardziej niż na niego rozglądam się dookoła tej areny, czy widzę kogoś, coś, cokolwiek mogłoby mnie nakierować w jakiś sposób na Lorda.
A jestem tu właśnie po to, żeby zabić Lorda.
Dostać się do Lorda i go zabić.
Staram się tak na topór nadziać, przerzucić w stronę tego lorda.
ważny typek dla Lorda nowego.
Dlatego ja tym atakiem nie chcę w niego trafić, tylko chciałbym, bo mam zapasem jakiś topek, rzucić prosto w jednego z tych sugusów, znaczy sugusów, pod nogi Lorda Valerio.
Lord wstaje ociężale, jest nieprawdopodobnie wręcz gruby i bije Ci brawa.
No nie był moim przeszkodą, to znaczy to nie był... nie miał ginąć, miał mi dać po prostu tylko możliwość dotarcia do Lorda.
Zwracam wzrok w stronę Lorda Valeria.
Arnold by chciał prawdopodobnie Kukułkę podprowadzić bliżej do samego Lorda, czyli przedrzeć się po trybunach, tak żeby być cały czas w zasięgu ewentualnego wsparcia dla Szepta.
Twoje imię młodzieńcze mówi lord tubalnym głosem, który niesie się ponad trybunami.
Kukułka i Arnold, wy widzicie, bo centralnie z jasnego nieba pionowo spada wielka kula ognia, która uderza szept w miejsce, w którym stoisz, uprzedzając pytanie, nie, nie zagarnia Lorda.
Leży tutaj Lord Neverwinter.
Biorę głowę Lorda.
Szept spokojnie kuca przy lordzie i zaczyna grzebać.
Kiedy umykacie stamtąd, myślę, że świszczą gdzieś wam przy uszach bełty, ale straż po śmierci Lorda zdecydowanie będzie potrzebowała chwilę, żeby opanować swoje emocje.
Bo tam jest Lord Bakshian.
No i ostatnio, jak próbowałam pomóc temu głupiemu lordowi, to nie skończyło się to za dobrze, więc w sumie dobrze, że ostatnio Arnold zabrał cię do kukułki z tym zwojem, bo nie wiem, co by było, gdybym próbowała cię ożywić.
Liz szept zabił Lorda Valerio.
Chodzi o to, że chce, żebym mówił tak, Lord Baxian zaraz wróci, wreszcie wróci stara władza, już się pojawił w mieście, jego wojsko już tu idzie, będzie za chwilę z nami, nic się nie przejmujcie, wiesz.
Połowa twoich problemów się rozwiązała, lordzie.
Co się stało z tobą, Lordzie?
Głowę lorda oferujemy ci na tacy.
I teraz muszę się zapytać Lorda Baxiana.
Lordzie?
Dobra, myślałem, że chodzi o Lorda.
Ponieważ mogę być poszukiwany, bo to ja zabiłem króla, lorda, dowódcę.
No dobra, czyli teraz... Lordzie Bakshian.
Proszę wziąć odpowiedni strój, bo będzie pan za chwilę lordem, tak?
U, fujka To jest nowy lord I Arnold ma brata Dwóch Jeden zaginął, a drugi szuka tego zaginionego Właściwie to trzech Fajnie, byli tu?
Czy pod głową byłego lorda zebrała się już droga krwi?
One są właśnie zbyt dobrze zorganizowane jak na nagły zgon lorda miasta.
Domyślam się, że skoro to byli magowie z Tai, a wiem, że był nie jeden tylko kilku, to mieli już albo po prostu obecny lord był tylko i wyłącznie marionetką, albo mieli plan B, C, D i tak dalej.
To jest miejsce, do którego skierował mnie Lord Baxian.
Lord Valerio właśnie został pozbawiony głowy.
A my wiemy, gdzie jest Lord Maxian.
Lord Buckshare jest cały czas w naszych rękach, pod naszą opieką.
Jesteśmy go w stanie przetransportować przez miasto, bo szept po tym, jak załatwił Lorda na tam, gdzie on by z nim walczył.
Słuchajcie, Lordzie, oni się teraz Panem zaopiekują.
Musimy pomóc Lordowi wbić się na zamek i przepędzić tych czarodziejów.
Lordzie?
A nasi bohaterowie wraz z harfiarzami i lordem Ralfem Baksianem prawidłowym pra... jak się mówi?
prawowitym lordem Neverwinter, zbliżają się do pięknego mostu delfina z charakterystycznymi rzeźbami, przedstawiającymi nie tylko te zwierzęta, ale też piękne wodne fale.
Ogólnie Lord daje różne rzeczy za pomoc.
Zbliżacie się korytarzami, które ewidentnie i harfiarze, i Lord znają.
Kolejny jest Lord Bakshan, który przychodzi do pomieszczenia pośrodku.
Lord Baxian, stojąc za wami, widząc ten korek,
Lord Baxian.
Tak, natomiast kiedy Lord Baxian przechodzi spokojnym krokiem z tyłu, widzisz, że on jest zupełnie spokojny i to jest zupełnie inne wydanie Baxiana niż to, które poznaliście wcześniej.
Lordzie Bakshian?
Mówi zupełnie spokojnie Lord.
Lord Baxian?
Lordzie, ty wiesz o co chodzi, bo ty to widziałeś.
Mówi powoli Lord i wiecie, że on mówi nie tyle do was, co do harfiarzy, którzy widzą, w jaki sposób skończył Miejsk.
Lordzie?
No, jesteś Lordem, więc masz mało czasu.
Ale to wiesz, Lordzie, bo byłeś przy tym.
Ekipa po wsparciu prawowitego Lorda Neverwinter opuszcza jego zamek.
No mówię, złamanekaną, kto teraz będzie lordem kamienia?
Ostatnie odcinki
-
Wampir Maskarada: Cztery Pełnie s5e2: Instynkt
20.02.2026 23:01
-
Wampir Maskarada: Cztery Pełnie s5e1: Detale
17.02.2026 14:22
-
Monsterhearts: Martwa przysięga
11.09.2025 19:22
-
Pieśni z Północy: Pasażer
11.09.2025 19:22
-
Forbidden Lands: Cesarzowa Soria (S3E03)
11.09.2025 19:16
-
Kult BB: W grobie się nie mieści
11.09.2025 18:57
-
Pieśni z Północy: Sprawy rodzinne
11.09.2025 18:46
-
Dragon Age: Maski Pustki - Stół narad (odc. 12)
11.09.2025 18:18
-
Shinobi S5O6 - Wojna jest zawsze
11.09.2025 18:10
-
DnD: Wendetta - Venka, chodź! (odc. 8)
11.09.2025 18:06