Mentionsy

Idź Pod Prąd NOWOŚCI
Idź Pod Prąd NOWOŚCI
05.10.2025 05:25

Jak codziennie możesz naśladować Ducha Świętego? | Pastor Paweł Chojecki, Nauczanie, 2025-09-28

Duch Święty nazywany jest w Biblii "parakletos", co dosłownie można przetłumaczyć jako "wzywacz". O dziwo, Ty i ja mamy w Kościele pełnić podobną rolę! Jak się z niej wywiązujesz? #DuchŚwięty #Biblia #NauczaniePastora ---------------------------------------------------- 📧 Napisz: [email protected] 📞 Zadzwoń: 536 813 435 📌 Bądź na bieżąco: http://idzpodprad.pl 🧩 Wesprzyj: https://idzpodprad.pl/wsparcie ☕ Kup nam kawę: https://buycoffee.to/idzpodpradtv Zacznij wspierać ten kanał, a dostaniesz te bonusy: / @idzpodpradtv

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 44 wyników dla "Jezu"

Trzy osoby wyznały, że chcą iść za Jezusem.

Chrzest nie zbawia, chrzest nie przenosi nigdzie człowieka, nie zmienia jego duchowej sytuacji, bo to się dzieje w momencie, kiedy człowiek zawoła do Jezusa Chrystusa.

Zwykle przed chrześcijańskim chrztem ludzie mówią swoje świadectwo, jak uwierzyli w Jezusa.

I dopiero kiedy mamy do czynienia już z człowiekiem, który jest zbawiony, zawołał do Jezusa, jest nowonarodzonym chrześcijaninem, wtedy na znak tego zanurzamy go w wodzie.

I myślę, że nabrałem energii i siły do pracy dalej dla Jezusa, skupienia się na tym, co najważniejsze.

Kochany Panie Jezu, dziękujemy Ci za dzisiejszy poranek.

Dziękujemy Ci też za ten dobór tematów na zjeździe, o tym, żebyśmy się skupiali na tym, co najważniejsze, na nagrodzie w niebie, na przyjściu Jezusa.

Jezus przyszedł.

Kiedyś było Roku Pańskiego, czyli Roku Jezusa.

Tam 1800 któryś rok Jezusa.

Czyli po narodzeniu Jezusa.

I Jezus przyszedł.

Jezus robił wobec swoich uczniów to, co za chwilę pokażemy, robi teraz Duch Święty i co mam ja i ty robić.

Jezus cały czas z nimi był i pomagał im iść w górę.

Jezus gasi ich w tym momencie.

Czyli Jezus balansował ich nastroje, żeby były zgodne z prawdą i były dobre.

I zobaczcie, 14 rozdział Ewangelii Jana, Jezus już się żegna ze swoimi uczniami.

Zobaczcie, co Jezus mówi.

Ja odchodzę, mówi Jezus, bo kulminacją przyjścia Jezusa była Jego śmierć za mnie i za Ciebie.

Pamiętacie, jak Jezus się modli już przed tym właśnie, kiedy miał pójść na krzyż za mnie i za Ciebie.

Jezus doskonale wiedział, że to nie wystarczy, ale prosił, jeśli jest jakiś inny sposób zbawienia, to niech nie idę na krzyż.

Nie było innego sposobu, żebyśmy mogli być zbawieni, tylko przez śmierć Jezusa.

Jezus umarł raz na zawsze za wszystkie grzechy każdego człowieka, każdej kobiety i każdego mężczyzny na ziemi.

Jezus zapłacił, ale spora część ludzi, nawet większość, pozostanie dalej w celach.

Mamy nadzieję, że przynajmniej jeden z dzisiejszych naszych słuchaczy pójdzie po rozum do głowy i zwróci się do Jezusa.

Jezu, chcę wejść do mojego życia, wyzwól mnie, daj mi życie wieczne.

Jezus odchodzi, ale oni się boją.

No to Jezus mówi, nie zostawię was sierotami, nie opuszczę was, dam wam innego pocieszyciela.

To to robił Jezus w stosunku do swoich uczniów i to mówi takiego samego.

Jezusa, który pełni taką rolę tego wielkiego zachęcacza, trenera, adwokata, bo to trener, adwokat to chyba są najlepsze słowa opisujące rolę Jezusa, rolę Ducha Świętego.

Zobaczcie, Jezus dzisiaj też wstawia się za nami, czyli jest, można powiedzieć, naszym adwokatem cały czas przed Bogiem Ojcem.

On ma zastąpić Jezusa w tym pocieszaniu osobistym każdego dziecka Bożego, każdego ucznia Jezusa.

Duch Święty, tak jak tu nasz przyjaciel internetowy powiedział, zamieszkuje w naszych sercach w momencie, kiedy my wołamy Jezu.

Mamy rolę Jezusa, mamy rolę Ducha Świętego.

Jeśli opowiadasz, nowy chrześcijanie, jeszcze masz to na świeżo, w jakim bagnie żyłeś i jak cię Jezus wyzwolił, jak dzisiaj jesteś szczęśliwy, możesz naprawdę nowe życie prowadzić, masz moc do tego nowego życia.

No to jest pomysł Jezusa.

Zwracasz się do Jezusa całkowicie.

Ty i Jezus.

bo oni sami opowiadają o nas, jakiego to u was doznaliśmy przyjęcia, jak nawróciliście się od bałwanów do Boga, aby służyć Bogu żywemu i prawdziwemu i oczekiwać Syna Jego z niebios, którego wzbudził z martwych Jezusa, który nas ocalił przed nadchodzącym gniewem Bożym.

A mimo wszystko oni tak poszli za Jezusem, tak przyjęli to pocieszenie, radość Ducha Świętego w tych trudnych okolicznościach, że patrzcie, co się stało dla innych wierzących, którzy nawet nie są w tak trudnych warunkach.

Jeśli się nawrócił szczerze, to jeszcze mocniej będzie służył Jezusowi.

I to jest spora grupa, to nie jest mała grupa, bo Jezus pokazuje, że to się będzie pomnażać w czasach ostatecznych, czyli ta grupa złych ludzi będzie coraz większa, nie coraz mniejsza, tylko coraz większa.

Czy do tych niewielu, którzy jeszcze bardziej rozpalą swoje serca dla Jezusa Chrystusa i innych w tym celu będą zapalać?

No a na koniec, wszyscy razem, pełnym gazem, jeszcze zaśpiewajmy na chwałę Jezusa Chrystusa.