Mentionsy
Kto rozwiąże permanentny kryzys wokół Trybunału Konstytucyjnego? | IPP
- Kryzys wokół Trybunału Konstytucyjnego trwa już ponad 10 lat. Czy wreszcie ktoś to rozwiąże? - Afera z kryptowalutami, co powinna zrobić prokuratura? Gość programu: prok. Włodzimierz Blajerski 📲 Wesprzyj BLIK-iem: +48 791 521 721 ☕ Postaw kawę: https://buycoffee.to/idzpodpradtv 🎯 Zostań Patronem: https://patronite.pl/idzpodprad 🧩 Dotpay / PayPal: https://idzpodprad.pl/wsparcie 🇺🇦 Pomoc Ukrainie: https://idzpodprad.pl/wsparcie-dla-ukrainy/ 📧 Napisz: [email protected] 📱 Zadzwoń: 536 813 435 🐦 X: https://x.com/idzpodpradpl 🗣️ Pastor Paweł Chojecki X: https://x.com/PawelChojecki 📘 Facebook: / https://www.facebook.com/idzpodprad 📸 Instagram: / https://www.instagram.com/idzpodprad.tv/ 🎧 Słuchaj na Spotify: https://open.spotify.com/show/2EDiVexaS50oVEd6ano1XS 📱 Słuchaj programów NA ŻYWO przez telefon: 814669315 lub 814669316 Zacznij wspierać ten kanał, a dostaniesz te bonusy: https://www.youtube.com/channel/UCUZ9x49ZuhZt1QVJafMy5rA/join
Rozdziały (9)
Prowadzący i gość honorowy pożegnują Krzysztofa Stefaniuka, lidera podziemnej Solidarności, który zmarł. Opisano jego rolę i wpływy na ruch oporu.
Prowadzący i prokurator Blajerski omawiają kryzys Trybunału Konstytucyjnego, wywołany przez PiS, a jego skutki na demokrację i prawo.
Analiza procesu obsadzenia Trybunału Konstytucyjnego przez PiS, a także akcji prezydenta Dudę i jego konsekwencji.
Prokurator Blajerski omawia rolę prezyzesa Trybunału Konstytucyjnego w kontekście kryzysu i jego decyzje.
Analiza sytuacji z Trybunałem Konstytucyjnym w 2023 roku, w tym opowieść o wyborach prezesów i konfliktach w Trybunale.
Analiza sytuacji z zaginięciem pana Suszki i potencjalnych przestępstw związanych z firmą, której był właścicielem.
Opis sytuacji, w której prokurator generalny nie podjął akcji, mimo poważnych podejrzeń.
Krytyka działań prokuratora generalnego w sprawie zaginięcia pana Suszki i potencjalnych przestępstw.
Zakończenie rozmowy i dziękowania za udział w programie.
Szukaj w treści odcinka
Jeśli chcesz, żeby powstał kolejny odcinek, dorzuć się.
Witajcie, Paweł Chojecki, Telewizja Idź Pod Prąd.
Dla naszych nowych widzów przypomnę pokrótce, prokurator Blajerski to legenda, bohater.
Polskie Towarzystwo Astronomiczne Polskie Towarzystwo Astronomiczne
Chcieliśmy pochylić się nad bohaterem też Solidarności, który niedawno od nas odszedł.
W poniedziałek był pogrzeb.
We wtorek pożegnaliśmy, mówię my, w znaczeniu byli działacze, w szczególności chodzi mi o działaczy podziemnej Solidarności, bo oczywiście witała go i społeczność akademicka.
Jako asystent profesora Ignatowicza żegnała go społeczność adwokacka, ponieważ jest to również mąż pani adwokat już wcześniej zmarłej.
Kiedy wybuchł stan wojenny wprowadzony przez Wronę, to tym, którzy uniknęli internowania, to właśnie w domu państwa Stefaniuków zgromadziliśmy się po raz pierwszy.
Tam utworzyliśmy tymczasowy zarząd podziemny, tymczasowy zarząd regionu Solidarności.
Z ich domu pojechałem do najpierw LZNS strajkującego, następnie do kierownictwa strajków Świdników, WSK Świdnik.
I w ich domu odbywało się przez kilka miesięcy spotkania Tymczasowego Zarządu Podziemnego Regionu.
I przy tym trzeba powiedzieć, że Krzysio Stefanik był w sposób szczególny liderem opinii wśród Podziemnej Solidarności.
Próbowaliśmy to oczywiście potem rozwinąć i w podziemiu i on był również...
Który nigdy w żadnej dyskusji nie podniósł głosu, który umiał tonować wszystkie... Bardzo opanowany też człowiek.
To ostatnie pokolenie, które jeszcze przedstawiało i reprezentowało osobą takie wartości i bardzo żałujemy, że odszedł.
Pożegnała go bardzo duża grupa ludzi, jak mówię, te różne środowiska.
Na pogrzebie spotkałem dawno niewidzianą z jego rodziny jeszcze jego siostrę.
Wspominam dlatego, że to jest tak wspaniała rodzina.
Czyli posiedzenia zarządu regionu podziemne były
No i tak się utarło potem, że ja Marian już dostałem.
Dla Was wszystkich no i takiego pokoju, no ale i pamiętajcie, że mieliście wspaniałego, naprawdę wspaniałego człowieka w rodzinie, jako męża, ojca, dziadka, no naprawdę i bohatera narodowego.
No pozostańcie z Bogiem.
Okej, chciałbym w ten sposób już do Was się zwrócić
Ze swojej strony mogę powiedzieć, że każdy z nas kiedyś umiera, ale kiedy dzieci,
No niech pocieszy was, bo tak jak powiedziałem, tu na ziemi musimy się rozstać z tym życiem.
Rzeczywiście też to pokolenie, do którego pan prokurator należy,
To jest piękne pokolenie.
Ono niestety już, to tak jak pamiętacie, było to pokolenie Kolumbów, które odchodziło po powstaniu, po II wojnie światowej, bo to nie tylko przecież powstanie.
Ludzi właśnie jak pan Krzysztof Stefaniuk, to już tylko dzisiaj możemy wspominać, czytać, ale prokuratora Blajerskiego możemy jeszcze dzisiaj słuchać.
Mam nadzieję, że uda nam się dwa tematy poruszyć.
Banda PiS-owska zaczęła gmerać na podstawie źle skonstruowanej, nieprecyzyjnej konstytucji.
Do dzisiaj już ludzie praktycznie nie wiedzą o co chodzi, jak to rozwiązać, co dalej, kto powinien co zrobić w tej całej sytuacji.
Prawie tak samo, ale wymaga to uściślenia i uporządkowania.
Całość tej materii i ewentualnie widzieć jakieś drogi wyjścia, to musimy sięgnąć do Konstytucji, która tak bardzo krótko o Trybunale Konstytucyjnym powiedziała najważniejszego, a i najgłupszego tyle, że wybiera tych 15 członków sędziów Trybunału Sejm.
Prawnicze wykształcenie i tam trochę pracy odpowiedniej w zawodzie.
I proszę zwrócić uwagę, czym był ten Trybunał, czym miał być i czym jest formalnie 15 ludzi, których wyroki są niepodważalne, niedyskutowalne, bo jeszcze wcześniej przed Konstytucją Sejm mógł
Takie wyroki, które mu nie odpowiadały ze względów politycznych, odrzucić pewną większością głosów.
Natomiast konstytucja stwarzała, że wyroki są ostateczne i 15 ludzi, taki to wydawało się powinien być jakiś tres mózgowców, jakiejś najwyższej klasy, no bo nad całym parlamentaryzmem
Tych piętnastu uzna, że dane decyzje ustawowe, rozporządzenia Rady Ministrów, tym czym rząd jest rząd, może obalić Trybunał, czyli tych piętnastu.
Skoro daje się taką władzę, taką moc, to trzeba było w ślad za tym powiedzieć, że naprawdę tam będą tacy mózgowcy i zagwarantować.
Czyli, że nie można z dnia na dzień z łapanki, z politycznego nadania wziąć jakąś godzillę, albo jakiegoś zjadacza sałatek, czy jakiegoś agenta stanu wojennego prokuratorskiego, tylko musi to być człowiek
Politycznie zawładnąć tym Trybunałem.
Bez odpowiednich kryteriów, bo nie łódźmy się i wcześniej przed PiS-em nie zawsze byli tam wybitni prawnicy.
Czasem też układy polityczne decydowały, nawet dosyć często, bo znam przecież wielu członków osobiście Trybunału Konstytucyjnego.
Która się nie musiała lecić z opozycją z nikim.
Nie bardzo, że tak powiem spójną z duchem demokracji i tych demokratycznych konstytucji obywatelskich.
Ale nie aż z taką władzą i nie na podstawie tak miałkich kryteriów.
Wystarczy większość polityczna praktycznie.
Bez jakiegokolwiek porozumienia się całości elit politycznych w państwie.
I to było właśnie źródłem późniejszych wszystkich wydarzeń, bo PiS, który przez dwa, półtora roku miał tą władzę wspólnie z Samoobroną i Ligą Polskich Rodzin, dostrzegł, że wszystkie takie posunięcia, które godziły w demokrację
On powiedział, że żeby mógł rządzić i dokonać zamachu na państwo, na ustrój, na konstytucję, to wystarczy zdobyć Trybunał Konstytucyjny.
PO z PSL-em.
W przybliżeniu możemy powiedzieć, że podobnej koalicji jak dzisiaj koalicja Tuska, że wtedy jeszcze Tusk rządzi w Sejmie, tak mówiąc oczywiście symbolicznie dla dzisiejszych młodych widzów, a Kaczyński ma już swojego człowieka, tak zwanego długopisa w pałacu namiestnikowskim, czyli Dudę.
PO-PSL wybiera pięciu członków do Trybunału Konstytucyjnego, przy czym trzech na miejsca, które jeszcze się zwolnią za kadencji tej, a tak dwa już naprawdę na przyszłość, na nie swoją jakby już kadencję, czyli zabiera przyszłemu sejmowi prawo do obsadzenia.
Wszyscy w tym czasie przewidują, że po tych historiach związanych z podsłuchami liderów PO i jakby to powiedzieć wyjeździe Tuska do Brukseli, który jest jedynym właściwie tam człowiekiem sprawczym i naprawdę rządzącym,
Tamtej ekipy Platformy, ponieważ ona dawała pewną usprawiedliwienie rękojmie Dudzie,
że powiedział, że nie będzie ślubowania, nie odbierze od nich i zwłóczył.
Konstytucja mówiła, że powinien zrobić to niezwłocznie.
Ale gdzieś to powinno w tym czasie się odbyć.
Zobaczmy, że już drugi ten człowiek, który przyszedł po Dudzie, on już rozdziela tych sędziów, od dwóch przyjmuje.
Od czterech nie przyjmuje tego ślubowania, a Duda wcześniej miał taki pretekst, że dwóch jest wybranych na przyszłość, a tego nie powinni, nie wolno było zrobić.
Prezydent jest zobowiązany od samego początku wybranych prawidłowo sędziów przez Trybunał odebrać ślubowanie.
Konstytucja i ustawa to powtarza o Trybunale Konstytucyjnym.
Dla nieprawników może, muszę to powiedzieć, jak legislacja, żeby prawnicy się rozumieli,
To są pewne kanony legislacji, które nie powodują niejasności, jeśli chodzi o interpretacje.
Więc ustawodawca ma różną technikę i sposób wyrażania tego, co jest obowiązkiem, a co jest tylko możliwością, a nie jest dowolnością osoby później.
Jak ogólnie mówię, to środowisko i Nawrockiego, to po prostu, to nie jest, że kłamie, to jakieś kołtuństwo, baraństwo i zapszaństwo to jest, bo to jest tak oczywiste instrumenty, że każdy prawnik w ogóle na takie sprawy nie dyskutuje i uważa, że nawet na to nie ma czasu.
Czyli PiS wygrał wybory po kilku tam miesiącach.
I tych swoich dwóch, których mu się już by należało powiedzieć.
Rozumiem, że prokuratura dotychczas wedle wiedzy pana prokuratora nie wszczęła żadnego postępowania przeciwko Dudzie za złamanie konstytucji w przypadku przynajmniej tych pierwszych trzech sędziów.
Mało tego, trzeba wrócić jeszcze, że skoro, i to jest pogląd powszechny wśród prawników, Duda odmawiał
To dla mnie niepojęte, bo teraz nałożono na tych sędziów właśnie obowiązek, żeby sami o to walczyli.
Cały ten plan B opiera się o tym, żeby ci sędziowie teraz co, chodzili po sądach pracy i się upominali, że im się to należy, bo są wybrani.
Państwo jest po prostu chore w ten sposób zostało zrobione.
To jest coś nieprawdopodobnego.
Czyli podsumowując, ekipa... Urzędnik państwowy legalnie wybrany i nie ma się gdzie oprzeć, tylko musi po sądach chodzić.
On chodzi po prośbie, żeby mu pozwolono objąć urząd.
Ale to trzeba jasno powiedzieć, że ekipa Platformy Obywatelskiej i PSL-u tam wtedy okazała słabość i głupotę.
Słabość i głupotę, nie dokonując zaprzysiężenia, przynajmniej tej trójki tych sędziów, pomijając, tak jak to teraz zrobiono, pomijając uzurpatora, który nie chce wykonać konstytucji.
Jak Państwo wiecie Trybunał sam, nie politycznie przywódcy ówcześni, tylko Trybunał powiedział, że tych trzech jest dobrze wybranych.
Z prezesem Andrzejem Rzeplińskim oni podjęli tę uchwałę, której później nie opublikowała obywatelka pani premier ta od niczego, jak ona tam, od kwiatów.
Dziesiątki przestępstw popełnionych.
Ale w każdym razie już wtedy znowuż ona dokonuje w ten sposób przestępstwa, przed którym ma stan, a przed którym nie ma stanu.
Powinna.
Już wtedy jeszcze jest normalny i Trybunał Stanu, bo znowuż podobnie jak Trybunał Konstytucyjny został opanowany przez jakiś
Nie będę już mówił, ale politycznie przez zapartych, upartych ludzi, którzy nie prawem się kierują, tylko politycznym angażem ze strony Kaczyńskiego.
I też żadnych nie podjęto w tym kierunku działań.
Znowuż nieformalnie i sprzecznie z prawem Duda powołał obywatelkę, żonę agenta i byle kogo na prezesa tego Trybunału i w to miejsce już pani ta oczywiście tych sędziów dopuściła do pracy i Trybunał od tej pory wszedł
Prawie w całości w ręce już politycznego rozdania ze strony PiSu, ale jeszcze wtedy, powiem Państwu, oni się jakoś szanowali mi trochę, bo jednak ówczesna ta piątka nawet, co byśmy o nich nie powiedzieli, to od strony politycznej, ideologicznej, to jednak byli zawodowcy przyzwoitej klasy.
Każdy z nas może powiedzieć, różnimy się poglądami i różnie, ale to nie było to, co później się działo.
W latach 15-16 już żeby utrwalić tą swoją władzę i to już tak poszło i trwało do objęcia władzy w 23 roku przez nową, nowy parlament, nową koalicję.
A ogłosić, wpisać, bo znowuż uważali, że moc prawną ma dopiero po wpisaniu ten akt.
Ale skoro tak, no to ogłosić w Monitorze Polskim ten premier powinien, bo to od premiera zależy, publikacja, i wyegzekwować.
To taka droga najspokojniejsza, bym powiedział, którą należało bezwzględnie wykonać.
Natomiast oni poszli drogą...
Obrazili się, że jest Trybunał taki sobie głupowaty i nie, to my nie będziemy, bo my mamy takie wysokie wyobrażenia i takie standardy moralne i takie w ogóle, nie będziemy do takiego Trybunału wchodzić.
Co powinno...
Bardzo poważny polityczny błąd.
Na samym początku kadencji premiera Tuska.
W sposób łamiący regulamin, znowuż nie będę w szczegóły wchodził, ale złamał Duda regulamin powołując ją na prezesa i miała bardzo poważną opozycję, która być może, przynajmniej niektórzy z nich,
I o tym wiem, że byli bardzo gotowi do współpracy, żeby zrobić porządek już wtedy w Trybunale Konstytucyjnym, tylko trzeba było wyjść z pewną ofertą do tych członków Trybunału, którzy jeszcze są
I to byli jeszcze ludzie, z którymi można było i zawodowo i merytorycznie nawiązać poważny dialog.
Bo byli to ludzie dosyć, jak powiedziałem już, wybierani kiedyś jeszcze.
Kaczyński liczył standardami, które powinny obowiązywać.
I nie podjęto ani tych rozmów, ani nie podjęto drogi spokojnej, bieżącej, bieżącego.
Ja wiem, że oni by mieli kłopoty, ale znacznie mniejsze niż mają dzisiaj.
I dzisiaj mielibyśmy już Trybunał, przynajmniej w większości, obsadzony przez ludzi zgodnie z prawem i odpowiednich kwalifikacjach.
Propaństwowców można tak powiedzieć.
A nie politycznych jakichś tam... No niestety to zaniechanie doprowadziło do sytuacji dzisiejszej.
No i jeszcze raz powtórzę, oczywiście tu dziesiątki autorytetów, żeby przemawiało do pana Nawrockiego i do PiSu, to szkoda dyskusji.
Ponieważ oni, nawet jeżeli rozumieją, że nie mają racji, to do tego swojego elektoratu, który nic nie rozumie, i tak będą mówili te swoje...
To tu pozwolę sobie wtrącić zdanie pana Boguckiego, który się tytułuje tu szef Kancelarii Prezydenta RP i on w imieniu swojego pryncypała wręcz straszy tych nowo wybranych czwórkę sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
Prezydent przestrzega wszystkich, którzy chcieliby wpaść na pomysł albo chcieliby materializować jakieś szaleńcze ustrojowe koncepcje dotyczące tego, że może mogą osoby, które zostały wybrane na funkcję sędziów TK złożyć ślubowanie przed innym organem, że mamy wtedy do czynienia zarówno z deliktem konstytucyjnym,
Jak i poważnym przestępstwem o charakterze karnym.
Czyli to jest groźba dla tych najwyższych sędziów w państwie polskim, sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
Więc groźne nie jest właśnie nawet to, że oni mają takie czy inne poglądy, tylko groźne jest to, że te poglądy
Popierają, chcą poprzeć prawem karnym, czyli groźbą rzeczywiście.
Używanie prawa karnego do rozstrzygania sporów na szczytach władzy politycznej, no to już jest również delikt.
Problem jest w tym, że skoro nieumiano od samego początku to, co powiedziałem,
Stworzyć jednoznaczną ocenę takiej sytuacji, to dzisiaj PiS manewruje tym swoim elektoratem, wprowadza ich w błąd, oszukuje, napuszcza na legalne wybranych sędziów i władzę państwową, powołuje zawieruchę w stosunku do legalnie wybranych władz publicznych najwyższego rzędu.
Teraz pozostawianie.
Przypominam, że to ślubowanie było na wniosek tych sędziów, a nie na wniosek np.
No doświadczeni tym i to doświadczenie spowodowało, że prawnicy już to zrozumieli, że na rząd i ten parlament nie mają co liczyć.
Plan B to pana prokuratora generalnego, który jest najbardziej odpowiedzialny za egzekucję prawa, bo
To mówi, że ma plan B, a potem się okazuje,
Jak cofnęliśmy się te 10 lat temu, to jeszcze Kaczyński trochę się krygował, trochę jeszcze, mając i pewne doświadczenie prawnicze, i pewną kulturę po Solidarności wyniesioną, jeszcze nie chciał iść na rympał, tak jak taki... Nie poszedł na zwarcie.
Ten takich, że tak powiem, oporów nie ma.
Gangster, który osiągnie pozycję ustrojową, państwową, dalej pozostaje gangsterem, czyli stosuje te same metody, jakie stosował w środowisku gangsterskim.
Przestępca, gdy się znajduje w strukturach oficjalnych, legalnych, publicznych, jest dalej przestępcą, zachowuje się w ten sam sposób i w ten sam sposób, jak w grupie przestępczej, wywiera naciski.
Od poniedziałku do piątku o 13 na żywo.
Najważniejsze newsy z Polski i świata.
Tworzymy filmy, reportaże, animacje.
Koncerty, teledyski, muzyka, Idź Pod Prąd.
Organizujemy zjazdy widzów, konferencje, spotkania na żywo.
Idź Pod Prąd!
Jeśli chcesz, żeby powstał kolejny odcinek, dorzuć się.
I tu w tej wypowiedzi, którą cytowałem, straszenie sędziów, najwyższych sędziów w Polsce, najwyższym poziomem, rangą, bo sędziów
I publicznie się na ten temat wypowiedział, że skrytykował Nawrockiego.
Sam tego nie zrobił, ale on wtedy po prostu unikał zaprzysiężenia jak najdłużej mógł, wiedząc, że wygrają.
Ale on nigdy nie powiedział, że wprost, a dzisiaj mówi, że Nawrocki nie miał prawa nie odebrać, że to jest jego obowiązek.
Natomiast i wtedy też nigdy nie zaprzeczał temu obowiązkowi, tylko zwlekał czekając na wejście PiSu do władzy, a PiS potem sobie zrobił co chciał.
Oczywiście ta bojaźliwa obecna koalicja, tak muszę to powiedzieć, uznawała, że ona zrobi porządek, jak wyda nową ustawę,
I uchwalili taką ustawę i bardzo dumnie pokazywali, że mają ustawę.
Już się śmieję, bo przecież podpis musi być, no kogo, no właśnie.
Kto tego nie przestrzega, prawnik, który tego nie przestrzega, to po prostu jest z Azji, gdzie prawo ustanawia od razu dyktator, a oni oczywiście to próbują.
Więc ten Trybunał chytrzą tu postąpił, bo tam się nie było czego przyczepić tak naprawdę do tej ustawy od strony prawnej.
No to odesłał do Trybunału, żeby Trybunał się wypowiedział.
I jak przejął politycznie PiS, to ma w nosie.
Któregoś tam, kiedy było, że parlament jednak może odrzucić takie orzeczenie, które politycznie ingeruje i bezprawnie, bo mimo wszystko obracamy się w jakiejś kulturze prawnej i jeżeli narusza tą kulturę prawno orzeczenie Trybunału, to kolejny taki aparat
I to bardzo poważnie hamowany.
Chociaż on też chce oczywiście wprowadzić takie już na poły dyktatorskie rządy.
To co raz mu sędziowie, a to cła uchylą, a to tam jeszcze co innego, a to te siły zbrojne każą wyrzucić imigranckie i tym podobne.
A teraz mu się to wszystko oczywiście podoba, bo oni robią to co on chce na jego zapotrzebowanie i nie liczą się z prawem, nie liczą się z zasadami, standardami, kulturą prawną, cywilizacją łacińską.
No, pokazujecie, o czym tu zresztą pan prokurator bardzo często mówił, o ruskich korzeniach działalności Kaczyńskiego, że to jest agent wyszkolony przez KGB, przez rezydenta, takiego oficera delegowanego na Polskę, Wasina.
I on rzeczywiście realizuje krok po kroku plan niszczenia państwa polskiego, plan destrukcji instytucji obywatelskich i wprowadzenia jakiejś dyktatury na wzór tego, co Putin sobie zrobił na Białorusi, mając Łukaszenkę.
Czyli to jest taki nasz, można powiedzieć, ruski Łukaszenka w Polsce.
Tu Marek pisze, że tak patrząc z boku wygląda jakby politycy nie byli zainteresowani rozwiązaniem tej kwestii.
Ja bym powiedział tak, że
Obecny układ rządzący, to nie jest do końca prawda, tylko że wierzy w prawo, jakby w samo oczyszczenie się poprzez prawo.
No ale to wielokrotnie mówiliśmy, że to można w kulturze prawnej, gdy jest strona przeciwna, podobnie się.
Jak strona przeciwna o swojej tożsamości odpowiada, że ma azjatycką, no to nie da się rozmawiać, no.
Człowiek o sobie, o swojej tożsamości odpowiada swoją kulturą.
A rząd jest po to, żeby do tego nie dopuścił.
Rolą rządu, wspomniałem, to jest egzekucja prawa.
I jeżeli nie chcą się poddać dobrowolnie, taki Święczkowski, to można to zrobić z siłą.
Po prostu.
W porządku od tego ma instrumenty, ma służby, ma prokuraturę, ma policję.
Jeżeli rząd nie potrafi doprowadzić do tego, żeby wyegzekwować prawo,
To sam jest współwinny odpowiedzialnością i odpowiada za anarchię.
I oni muszą to zrozumieć, albo polegniemy wszyscy jako naród.
Właśnie po to władza nosi miecz.
Bo to, co pan prokurator powiedział o tych służbach, prokuraturach, policji i tak dalej, to jest ten miecz.
Niestety brzydko powiedzieć, cytując tu pana Machulskiego z jednej z komedii.
I wymuszenia na człowieku, który się temu przeciwstawia również siłą, to znaczy, że państwo pozostawia różnego rodzaju złoczyńcom, bo nie wiem czy można nazwać przestępcom, nie można, ale złoczyńcom, pozostawia, żeby robili co chcą z krajem, z państwem.
Czyli ta bierność, tu powtórzmy, bo ja też to powtarzam prokuratorowi Żurkowi, generalnemu, ministrowi, że bierność przecież i on, i wielu innych polityków, i mecenas Giertych, który stoi na czele tej komisji rozliczeniowej w parlamencie, oni mówią, że mamy do czynienia z pełzającym zamachem stanu.
Prawdę mówią, tylko dlaczego wy na to pozwalacie?
No mam tu od największego fachowca w Polsce potwierdzenie, że moje takie poczucie sprawiedliwości jest właściwe, że ta bierność staje się współudziałem w zbrodni.
Witam po latach ciszy.
Na dzisiaj jest około 300 osób, które nas finansowo popierają i umożliwiają funkcjonowanie tej telewizji.
A ja przeczytam teraz taki wpis na mediach społecznościowych, bo dzisiaj to politycy głównie tam, już nawet nie konferencję prasową, tylko Twitter albo Facebook, no to jest ich główna platforma.
Opisuje też sprawę zaginięcia, czy nawiązuje do sprawy zaginięcia pana Sylwestra Suszka, który założył taką firmę, która wcześniej, jak gdyby poprzednika Zonder Crypto, BitBay, i który w niewyjaśnionych okolicznościach zaginął, może został zamordowany, nie wiemy.
Dlatego z mojej inicjatywy prokuratorzy zbadają wszystkie informacje o tym, czy doszło do popełnienia przestępstwa w związku z funkcjonowaniem giełdy Zonda Krypto.
Bo przecież prokurator generalny ma wszystkie możliwe sznurki w ręku, żeby tę sprawę pociągnąć, a on tylko... Wszyscy wiedzą, że to jest jakaś gruba afera, a on tylko mówi, że coś tu śmierdzi, on polecił zbadać, jak te informacje, czy prawdziwe, czy doszło do popełnienia przestępstwa.
Ja z czymś takim się nie spotkałem, kierując wiele, wiele lat na różnych szebrach jednostkami prokuratury.
W ręku możliwość wydawania tak zwanych poleceń wiążących wszystkim podległym prokuratorom.
I tutaj jest odpowiedź.
Tylko poleca podjąć prokuraturze czynności sprawdzające, czy istnieją takie okoliczności uprawdopodobniające, o ciężki wyraz, czy zaistniało przestępstwo i prokuratura te okoliczności sprawdza.
I podejmuje decyzję procesową o wszczęciu postępowania.
I to jest warsztat prokuratora i w tym powinien się poruszać prokurator generalny.
Zaginął i w podejrzeniu, że został uprowadzony, a nawet jeden z wielkich mafiozów na Śląsku ma zarzuty.
Prokuratura często ma w tym bardzo poważny kłopot ze wszczęciem śledztwa.
I po to są w rękach prokuratora generalnego również decyzje, żeby zabrać taką sprawę stamtąd, a nie dokładnie.
To akurat one już dawno powinny być badane jako ewentualny motyw zbrodni.
Bo jeżeli ukradziono firmę komuś, kto zniknął i teraz wyprowadzono z nią pieniądze, co już jest oficjalnie potwierdzonymi faktami,
Grabież, no po prostu.
Tylko dokonywana poprzez różne przekształcenia prawne czy bezprawne, bo nie wiemy.
W każdym bądź razie one już tam dawno powinny być zbadane w tamtej sprawie, te okoliczności.
Prokurator generalny jeszcze dokłada teraz jakieś śmierdzi coś mu, co jest oczywiste, że tam doszło do popełnienia przestępstwa i to może być motywem tego przestępstwa.
Opinia publiczna wie, że są złe, panie prokuratorze generalnym, bo ten mafiozo jest oskarżony, podejrzewany, bo nie wiem dokładnie, bo w przestrzeni publicznej te instrumenty, terminy nie zawsze są precyzyjnie mówione.
I on chodzi po wolności.
I w dodatku na oskarżenia, że może być sprawcą uprowadzenia i zabójstwa, pozywa i oskarża rodzinę tego zaginionego.
No to jest coś nie, dla mnie, niepodobieństwo.
Ta sprawa powinna być w zupełnie innej jednostce.
Prawdopodobnie nawet bez badań.
Chcieli go zniszczyć politycznie.
To tak szurnęli do prokuratora Blajerskiego z poleceniem takim na piśmie.
Poproszę Was to jeszcze coś zbadajcie.
Po prostu po kurato generalnym, nawet jak nie ma żadnych podstaw do jakichś wątpliwości zawodowych, nawet ze swojego widzimisię, bo tak uznał, według naszego procedury i ustroju prokuratury może...
Tę sprawę zabrać do dowolnej innej jednostki prokuratorskiej, co do której powie, bo mam do niej zaufanie.
Również pamiętała, to sam musi dać dobry przykład, bo oczywiście nikt prokuratora generalnego z podległych prokuratorów nie będzie ganił, ani co, ani nie powie, ani się nie sprzeciwi.
Na początku, co powinien prokurator powiedzieć?
Gdyby go zapytano, co w tej sprawie robi, to może powiedzieć, wiem, ale nie powiem.
I tak bym powiedział ja.
Zarządzając ocenę tej sprawy i mając ją na biurku i z którą już bym się zapoznał, bo są sprawy setki i tysiące, które mogą sobie iść zwykłym tokiem, ale sprawa tej miary i gdy już rzeczywiście wzbudziła zainteresowanie prokuratora generalnego, to znaczy, że powinna być już u niego na biurku zbadana.
No więc ja na samym początku mówiłem, że żeby kierować prokuraturą, trzeba się poruszać w tym warsztacie, jakim dysponuję.
Prokuratura nie ma jakiegoś publicznego cyrku, to pracuje zgrabnie, cicho, poufnie i skutecznie.
Wszystkie takie elementy zaburzają pracę i właściwie wywlekają to, co powinno być tajne i poufne.
Nieładnie tak powiedzieć, ale takie metody.
Mamy też już poszlaki, nawet nie poszlaki, to premier Tusk powiedział jako dowody, gdzie on ma na biurku, że te pieniądze zostały użyte do korumpowania polityków, do uzyskania weta w pewnej ustawie.
Mamy uprawdopodobnione okoliczności zaistnienia poważnych przestępstw.
I polecenie, jeżeli już miało być wydane, to, bo ja nie wiem, bo właściwie może prokuratura to prowadzi, może niedawno, skoro jest tam coś w tej prokuraturze i nie powinno się o tym mówić, co tam jest.
Ale prokurator generalny powinien wiedzieć.
I jeżeli miałoby ogłosić, to powiedzieć, poleciłem wszcząć śledztwa.
No, rozumiecie, dlaczego prokurator Blajerski został odsunięty na boczny tor i to już dawno temu, jeszcze przez postkomunistyczną ekipę.
Ale zobaczcie, no ekipy się zmieniają, a tak nikt nie chce powrotu prokuratora Blajerskiego.
No bo tam by było trzęsienie ziemi, tam nie byłoby takich kompromitacji jak wpisy na Facebooku, że coś śmierdzi, kiedy prawdopodobnie jest trup, kiedy nie ma pieniędzy na ogromną skalę.
Ile to łapówek, ilu można przekupić tych sędziów, urzędników, prokuratorów, jeśli gang dysponuje takimi ogromnymi pieniędzmi?
Poleciłem?
Z mojej inicjatywy prokuratorzy zbadają wszystkie informacje o tym, czy doszło do popełnienia przestępstwa.
To tylko tak krótko mógłby powiedzieć.
Poleciłem prokuraturze dokonać sprawdzenia okoliczności, czy popełniono przestępstwo.
Nazwiska powiedział, kto dostał kasę za przekupstwo polityczne, korupcję polityczną.
Może nawet nie polityczną, bo tam są takie elementy, że to wygląda na zwykłą korzyść prawnokarną.
W tym momencie postawimy kropkę.
Omówiliśmy te dwie ważne sprawy, czyli grubą aferę finansową, która prawdopodobnie
Nie tylko dotyczy Polski, ale podobne scenariusze są na Węgrzech, były w Rumunii.
Także prawdopodobnie siły ciemności próbują za pomocą kryptowalut i tego typu działań wywrócić w państwach demokratycznych scenę polityczną i przekształcić ją w kierunku dyktatury.
No, takie odważne mówienie o tym, bo to co tu się dzieje, to się, tak powiem, pan prokurator, ale też i my narażamy na takie niezadowolenie niektórych ludzi.
Dziękujemy i pozdrawiamy.
Jeśli chcesz, żeby powstał kolejny odcinek, dorzuć się.
Ostatnie odcinki
-
Tusk-Macron. Nowy kierunek dla Europy | prof. T...
21.04.2026 07:31
-
Giertych do Nawrockiego: U mnie jesteś alfonsem...
20.04.2026 07:46
-
Tusk: Rosja finansowała Zondacrypto. Wnioski dl...
17.04.2026 08:19
-
Czy Trybunał Konstytucyjny odwoła Nawrockiego? ...
16.04.2026 07:46
-
Czy rząd panuje nad służbami? Marian Banaś w IPP
15.04.2026 07:57
-
Izrael wspierał potajemnie Orbana! | IPP
14.04.2026 08:22
-
Wiosna Ludów - Węgry to koniec Putina i Trumpa!...
13.04.2026 08:00
-
Kto rozwiąże permanentny kryzys wokół Trybunału...
10.04.2026 07:59
-
Tusk oskarża Wiplera i Ziobrę o kryptołapówki |...
09.04.2026 08:09
-
Jeszcze nie czas na Armageddon. Trump skapitulo...
08.04.2026 08:24