Mentionsy

Idź Pod Prąd NA ŻYWO
Idź Pod Prąd NA ŻYWO
10.02.2026 10:38

Afera podkarpacka! Szukamy polskiego Epsteina | prok. Blajerski w IPP

Afera podkarpacka to polska wersja afery Epsteina? Czy nagrania z podkarpackich domów publicznych ustawiają polską politykę? Jakie są związki przestępców z władzą, służbami i prokuraturą? Dlaczego sprawcy wciąż pozostają bezkarni? 🎙️ Gość: prok. Włodzimierz Blajerski #IPPTVNaŻywo #polityka #Epstein #AferaPodkarpacka #CBA #Blajerski ---------------------------------------------------- 📲 Wesprzyj BLIK-iem: +48 791 521 721 ☕ Postaw kawę: https://buycoffee.to/idzpodpradtv 🎯 Zostań Patronem: https://patronite.pl/idzpodprad 🧩 Dotpay / PayPal: https://idzpodprad.pl/wsparcie 🇺🇦 Pomoc Ukrainie: https://idzpodprad.pl/wsparcie-dla-ukrainy/ 📧 Napisz: [email protected] 📱 Zadzwoń: 536 813 435 🐦 X: https://x.com/idzpodpradpl 🗣️ Pastor Paweł Chojecki X: https://x.com/PawelChojecki 📘 Facebook: https://www.facebook.com/idzpodprad 📸 Instagram: https://www.instagram.com/idzpodprad.tv/ 🎧 Słuchaj na Spotify: https://open.spotify.com/show/2EDiVexaS50oVEd6ano1XS Zacznij wspierać ten kanał, a dostaniesz te bonusy: https://www.youtube.com/channel/UCUZ9x49ZuhZt1QVJafMy5rA/join

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 278 wyników dla "PO"

Jeśli chcesz, żeby powstał kolejny odcinek, dorzuć się.

Witajcie, Paweł Chojecki, Telewizja Idź Pod Prąd, a ze mną w studio witam naszego gościa, prokuratora Włodzimierza Blajerskiego.

Niezwykłe rzeczy, których tylko możecie się dowiedzieć ze źródła, czyli właśnie od człowieka, który zbudował w latach 90-tych podwaliny systemu prawnego.

Głównie chodzi o prokuraturę, ale też o prawodawstwo państwa polskiego.

Otóż skorumpowani urzędnicy państwowi w policji, w prokuraturze, w służbach tego człowieka bali się najbardziej.

Ale to co wie, to dzisiaj prokurator Blajerski chce się podzielić z Wami o aferze, którą sam mecenas Giertych związał z aferą Epsteina.

Powiedział, że w odstępie tygodnia

Umarł, został prawdopodobnie zamordowany, ale upozorowano samobójstwo w polskim więzieniu.

Być może ktoś czyścił ślady zbrodni zarówno tej w Polsce, jak i też na całym świecie.

Aferę podkarpacką.

Dwóch Ukraińców przyjeżdża do Polski, zakłada sieć burdeli, a prezydent Kwaśniewski jednemu z nich nadaje polskie obywatelstwo.

Oczywiście ja tego śledztwa nie prowadziłem, tak jak i Państwo, tylko się mogę podzielić i skomentować to, co wiemy z prasy.

No mam trochę pamięć i interesuję się tymi zagadnieniami, zwłaszcza, że niektóre elementy tej sprawy czy osoby dotykały mnie osobiście, w związku z tym interesowałem się może w sposób bardziej szczególny.

I spróbuję Państwu tak podzielić się niektórymi spostrzeżeniami, komentarzami i postaram się przybliżyć, jak to naprawdę wygląda, bo ktoś, kto nie zna kuchni tych decyzji, tych skazań, które tam miały miejsce, śledztw, aresztów, to nie wyczyta nic, co naprawdę się tam wydarzyło.

Ja się skoncentruję z Państwem na omówieniu tych, które dotyczą szeroko pojmowanej praworządności, czyli tam, gdzie mówimy o strukturach policji, o strukturach służb, o działaniach tych służb, no i oczywiście działania prokuratury i sądów w tych sprawach.

Nikowski, wątki budowlanych, tam korupcji, wątki jakichś leśników, skazanych ministrów nawet, choćby tam jest i skazany wiceminister, posłowie.

Z prokuratorem, z sądami bądź z policją.

Zachowanie będę starał się skomentować poprzez swoje własne doświadczenie w ściganiu tego typu przestępstw u mnie, bo przecież nie znam akt sprawy i nie mogę Państwu powiedzieć jak tam było.

Jakby ktoś wjechał do Warszawy, to nie wyjechałby bez dwóch, trzech propozycji zawitania do jakiegoś domu publicznego, które kryło się to pod auspicjami.

Każdy otrzymywał, kto się pojawił w Warszawie.

Natomiast w Lublinie oczywiście dało nam się to uporać bardzo szybko.

U nas w odróżnieniu od tego, co się działo na Podkarpaciu, nie działali Ukraińcy, tylko Bułgarzy.

Sprawa, jeżeli prokuratura i policja jest nieskorumpowana i sprawna, to

Myślę, że dość szybko można było się z tym uporać.

Rzecz polega oczywiście zawsze na tym, że dopóki panie nie zeznają nic, no to prokuratura i policja jest ślepa.

To zwykle robi policja.

Wyłuskać 2-3 świadków, uwolnić ich spod opieką Alfonsów i tych różnych, którzy ich tu sprowadzili i groźbą z zastraszeniem, szantażem zmuszają do prostytucji.

No i po takich zeznaniach mamy, wtedy lądujemy w danych tam lokalach, wygarniamy wszystkich i sprawa jest załatwiona.

Myśmy to załatwili teraz na samym początku, w 93, 94 roku chyba najpóźniej, w kilka tygodni.

A w Rzeszowie na Podkarpaciu mamy trochę inny obraz wydarzeń.

Naprawdę trudno jest tak w Polsce być bez, jak się nie jest z jakiejś mafii w tym czasie, z obcych krajów.

Polska aspiruje do, muszę przybliżyć ten klimat, do Europy.

W związku z tym do Polski jest coraz trudniej przyjechać i właściwie wszystko zaczyna polegać na... Bo kiedyś były takie zaproszenia, kto tam nie pamięta, dostawało tam wschód, dostało jakieś zaproszenia, przyjeżdżali.

Uszczelniamy granice, no i w istocie rzeczy pojawienie się takiej masy ludzi pracujących w domach publicznych, to wymaga już bardzo dużej sprawności organizacyjnej.

Przecież jeżeli mówimy, że przewinęło się w tych domach publicznych na Podkarpaciu,

To kto się tam poza granicami Polski klasyfikował?

Miał jakieś tam z tego zajęcie i pieniądze, że wyposaży ich, załatwi im jakieś paszporty na podstawie takich czy innych procedur, które Polska prowadziła.

Na różnych kłamstwach oparte, zwykle na jakimś podstępie, że jadą do pracy krótkotrwałej, że będą zatrudnione w hotelach, w restauracjach, będą sprzątaczkami.

Nie trzeba nawet zmuszać i gwałcić osoby poniżej lat 15.

I z mojego doświadczenia wynika, że mamy do czynienia z olbrzymim na skalę właściwie już przemysłową można powiedzieć koncernem,

Który rekrutuje podstępem różne młode osoby do jakiejś legalnej pracy.

Tu są załatwiane specjalne firmy, które to niby mają robić tą legalną pracę, a w istocie rzeczy trafiają w ręce Alfonsów, którzy następnie pozbawiają ich tych paszportów i mówią, dużo kosztowało nas Zachodu.

Ta afera wtedy się rozkręca na Podkarpaciu.

Około 300 kobiet, w tym prawdopodobnie, może nawet bezprawdopodobnie, nieletnie, tak jak pan prokurator mówi, jest za wschodnią granicą sieć przeróżnych Alfonsów, sutenerów, którzy szczególnie po biedniejszych regionach jeżdżą i wyłapują, czy namierzają ładne dziewczyny.

Także naprawdę w bardzo bliskich, można powiedzieć czasowo,

Proszę jeszcze raz zwrócić uwagę, jak mocno oni są uplasowani w Polsce, skoro otrzymują obywatelstwo.

Przecież jakieś służby są, które powinni sprawdzić ich przeszłość.

Powinni sprawdzić czym się zajmują w Polsce.

A w 2001 roku, czyli zobaczcie, 6 lat potem, Aleksander Kwaśniewski, jednemu z nich, Jewgenijowi, nadaje postanowieniem prezydenta RP Obywatelstwo.

Przypominam, że dzisiaj Miller już znowu nadaje cyrylicom, znowu pokazuje

W swoich różnych komentarzach bardzo prorosyjski punkt widzenia antyukraiński, a ostatnio wręcz ostentacyjnie wprost poparł towarzysza Brauna.

Jest wręcz legalizowana i ochraniana przez kogoś w rządzie Millera, a sam Kwaśniewski jest też tutaj osobą, która legalizuje pobyt jednemu z tych mafiozów.

Tak, tutaj wyraźnie z mojej wypowiedzi, a zaraz powiem i uzasadnię to pewną sprawą z Lublina, jawi się, bo cały czas tak dokładnie nie piszą za co oni byli skazani, ale patrzymy rok, półtora...

No to proszę zwrócić uwagę, że związek przestępczy, udział w związku przestępczym to zagrożenie jest do 25 lat pozbawienia wolności.

A powiem...

Państwu, że już kilka lat wcześniej w mojej prokuraturze nadzorowaliśmy śledztwo handlu polskimi noworodkami, które też początkowo wszystkie sądy odmawiały ścigania, że to jest przestępstwo konwencyjne handlu ludźmi, mówiąc, że skoro zostały dopięte formalnie procedury adopcyjne,

To te matki, które postanowiły pozbyć się tych swoich dzieci poprzez taką adopcję do Kanady, do USA.

To jest wszystko w porządku, bo formalnie wyczerpano pewne procedury prawa rodzinnego.

Myśmy z uporem przez wszystkie instancje, aż po Sąd Najwyższy,

Twierdzili, że jeżeli za to były pieniądze, to już to samo kwalifikuje i jednocześnie z pominięciem prób, żeby te dzieci były w Polsce.

I myśmy doprowadzili do podjęcia przez sądy tych aktów oskarżenia przez nas skierowanych i ostatecznie do skazania.

Lat 80. w Polsce właściwie nie istniało ściganie przestępstw konwencyjnych.

Polska była jakby poza tym światem normalnym, cywilizowanym, zachodnim, demokratycznym i trzeba było przetrzeć drogi, sformułować co to konkretnie jest handel ludźmi, bo w konwencji pisało tylko handel ludźmi.

I to był precedens, który poszedł.

I to się stało na początku, w połowie lat 90., więc nie można się tłumaczyć, że nie wiedzieliśmy, prokuratura, sąd, policja, że sprowadzenie kilkuset osób, wyzyskiwanie ich,

Wręcz do pracy niewolniczej, tak jak to jest, jak już powiedziałem, jak można przypuszczać, w tych domach publicznych.

I że przy takim wielkim przemyśle, w którym są zaangażowani ludzie z wielu stron świata, spoza granic Polski, to mamy ewidentny związek przestępców o charakterze międzynarodowym i przestępstwo ścigane konwencjami międzynarodowymi.

Nie wiemy, ponieważ nie ma ze strony prokuratury i policji żadnych ruchów

I teraz powiem dlaczego, bo Państwo nie wszyscy pamiętacie.

Troszkę szczegółów, że mimo że paragrafy pozwalały na wieloletnie więzienie, to pani prokurator Anna Chabało z Rzeszowa zaproponowała, sam prokurator proponuje to, nie wyrok sądu, im rok więzienia, uwaga, w zawieszeniu.

Afera podkarpacka!

Szukamy polskiego

Więc zanim dojdzie do pani prokurator i do oskarżenia i do wyroku sądu, oczywiście oni muszą mieć opiekę taką, że to się w ogóle do prokuratury początkowo nie dostaje.

Jak widzimy, działają bezkarnie najpierw 10 lat, potem po tym drobnym wyroku, których nic nie kosztuje w zasadzie, kontynuują dalej.

I dalej jest kontynuowana ta sama działalność aż do 2016 roku, kiedy dopiero prokuratura zamknie ich ponownie, ale też wyroki będą minimalne.

I na czym polega ta ochrona?

Funkcjonariuszy może więcej Centralnego Biura Śledczego Policji, w tym trzech naczelników z Przemyśla, z Rzeszowa, od walki właśnie z przestępczością zorganizowaną.

CB został powołany w 1999 chyba roku czy 2000 do walki specjalnie z caloną

Takie wydziały PZ-ów z wydziałami walki z narkotykami i z wydziałami do walki ekonomicznej, przestępstwa gospodarcze.

Włodzimierz Blajerski, Polska, Ukraina, Chojecki, Paweł

Takim pełnomocnikiem, pośrednikiem do prokuratury jest taki przedsiębiorca z Leżajska,

Który ma bezpośrednie podejście do prokuratorów, właśnie do kierownictwa prokuratury poprzez skorumpowanie.

O tym powiemy jeszcze później.

Ale chcę powiedzieć, na czym polega taka ochrona, zanim to dojdzie do prokuratury i do sądu.

Otóż znowuż nie powiem, jak tam było, ale powiem na moim przykładzie z podwórka lubelskiego.

Te modele są powielane.

Modele są podobne.

Otóż szef również oczywiście Centralnego Biura Śledczego postanowił,

Podzielić się ze specjalną grupą powołaną

Dzisiaj tego państwa nie wiecie, ale dzisiaj tyle samochodów, co ginie w Polsce, to ginęło kiedyś w jednym województwie.

A jak zamknęliśmy strażników skorumpowanych i zamknęliśmy celników skorumpowanych i już nie mogły przechodzić przez granicę, to się zaczęły te dziuple i wykupki.

No i trzeba było specjalną sekcję, powołaliśmy tutaj w policji, do zwalczania kradzieży samochodów, wyspecjalizowaną, no i trzeba było się jakoś tych ze złodziei z policjantami weszli w związek.

Wyglądało to tak, że złodzieje kradli, policjantom zgłaszali, policjanci mówili, kto ten mieszka, bo zwykle złodziej nie wiedział, kogo tam dokładnie ukradli, gdzie ten mieszka.

Czyli właściciel ukradzionego samochodu zgłaszał się do policji, tam podawał swoje dane, adres, policja dawała bandytom adres tego pana i do niego... Zanim prokuratura wiedziała, o co chodzi... Wieczorem do niego przychodził gangus i mówi...

A potem trzeba było się tym jakoś dzielić.

Ale postanowił on też z tego czerpać jakieś korzyści i wysyłał swoich funkcjonariuszy.

Tak się ten proceder trwał, żeby z kolei jakoś tam się podzielili, ale żeby to się udało.

I w ten sposób... Proceder można było rozwijać.

Można było z kolei nagrać tych policjantów, którzy przychodzili się dzielić i w ten sposób trzymać w szachu.

To było do tego stopnia skandaliczne, że funkcjonariusze policji pisali do mnie listy oburzeni,

Funkcjonariusze wysokiego szczebla z Komendy Wojewódzkiej Policji pisali do mnie skargi i prośby, żeby coś z tym zrobić, bo żądają CBŚP, od nich również wykupki, jak pomogą w odnalezieniu skradzionego samochodu.

No i jak ja to wszystko pisałem ministrowi sprawiedliwości, prokuratorowi generalnemu, to oczywiście posypały się na mnie skargi, groźby.

To jest popełnianie przestępstw.

Jaka policja wewnętrzna czy różna inna przyjdzie.

A jak jakikolwiek policjant inny na to wpadł,

To mieli na niego odpowiednie przygotowane dokumenty poprzez różną swoją sieć tajnych współpracowników, żeby lepiej się nie włączał, no bo CBŚP miał takie kompetencje, że mógł powiedzieć

Nie masz tu nic do powiedzenia.

I w ten sposób...

Czyli służba powołana w policji do zwalczania zorganizowanej przestępczości sama stała się zorganizowaną przestępczością na terenie województwa podkarpackiego.

Funkcjonariusz, który wejdzie raz, złamie prawo, da się skorumpować, to jest członkiem zorganizowanego związku przestępczego.

Jak Państwo wiecie, miałem duże kłopoty tam poprzez podsłuchiwanie mnie nielegalnie, zastraszanie, gdy się nie udało.

Tam weszła skorumpowana taka

Podległa inspektorowi, szefowi Centrum Europejskiego Grupa w trzy samochody z awanturą, że tu się dzieje coś złego, kiedy się okazało, że nikt nie jest niecześwy, że się tam nic nie działo i że nikt nie zgłasiał.

I myśleli, że mnie podprowadzą, że ja powiem, proszę ich natychmiast wypuścić.

Ja z dziećmi porozmawiałem, żeby spokojnie wytrzymali do rana.

To prokurator generalny minister sprawiedliwości powiedział, że prokuratorowi apelacyjnego, że go wyrzuci z pracy w ogóle.

Jakie to jest podłe środowisko i że nie oszczędzą rodziny, nie oszczędzą dzieci.

Czyli zobaczcie, tak wysokiego urzędnika prokuratury potrafiono w tamtych czasach, to który jest rok?

Potrafiono nękać przez, można powiedzieć,

Dość rozbudowaną akcję policji.

Czyli nie, że jeden policjant tam coś zrobił, przyszedł awanturę i tak dalej, tylko na najwyższych szczeblach policji, że tak można... Trzy auta prewencji były.

Jakby była rozruba pod dyskoteką z maczetami.

No dobrze, no to już widzicie, jak to jest na wysokim szczeblu, być może centralnym szczeblu niekiedy skorumpowana machina w państwie polskim.

Wróćmy do tego Podkarpacia.

Czyli w zawieszeniu rok mamy panią prokurator, która okazała się skorumpowana, choć... Ale nikt tego nie wie.

Ona potem awansuje na szefa prokuratury w Rzeszowie.

Zobaczcie, jakich ona musi mieć mocodawców, jak wysoko, prawdopodobnie na szczeblu ministerialnym, żeby po ukręceniu tak wielkiego śledztwa, a zaraz jeszcze będziemy mówić jak wielkiego,

Ona nie zostaje jakoś podejrzana, czy jakieś dyscyplinarne, tylko ona zostaje awansowana.

Na szefa prokuratury apelacyjnej w Rzeszowie, czyli taki odpowiednik mój.

Aha, czyli najwyższy prokurator wojewódzki w Rzeszowie, można tak powiedzieć.

Połuje prokurator generalny oczywiście, nikt inny nie jest w stanie.

Otóż ona otrzymała 6 lat pozbawienia wolności i tak w sposób szczególny zainteresowałem się

W konfidencję z innym prokuratorem, który był osią wszelkiego zła, jak powiedział sąd na Podkarpaciu.

A to był inny, podległy jej niby prokurator, bo szef prokuratury okręgowej w Rzeszowie.

I teraz trzeba by o nim powiedzieć, bo on dostał 5 lat, ale później.

On jest szefem tego nieformalnego jakby związku skorumpowanych funkcjonariuszy publicznych, bo nie będę teraz się koncentrował, ile tam dostali ci z CBŚP.

Zajmiemy się prokuraturą dlatego, że to również poprzez mój osobisty los i dotknięcie

I zetknięcie pokaże Państwu też mechanizmy obezwładniania prokuratury prokuratorów.

Otóż ten Zbigniew N., którego powinienem mówić po nazwisku, bo jest tym, który wyrządził mi największe krzywdy, któremu się udało procesowo, bo te, które mnie tam poniewierano, zastraszano, ścigano, o których państwo wiecie, to drobiazg, ale procesowo miałem największe nieprzyjemności z jego powodu.

I na czele prokuratury w Rzeszowie stał pan prokurator mój znany, nie wiem, czy by chciał, żeby wymienić nazwiska, ale bardzo dobry, przeze mnie powołany tam prokurator.

Na czele od wielu, wielu lat, chyba od początku lat dziewięćdziesiątych prawie, stał szef prokuratury apelacyjnej.

Ale rozumiemy, że porządni urzędnicy.

Doskonały zawodowiec, profesjonalista, którego tak podobnie jak i mnie przeszedł dziesięciu, jedenastu prokuratorów generalnych i było bez żadnych zastrzeżeń do jego pracy.

I oni do mnie przyjechali z dowodami, że ten Zbigniew N. wykorzystuje i przesyła informacje z tajnych postępowań prokuratorskich po to, żeby ich zdyskredytować, że nie panują Państwo z moich wcześniej

Służb i prokuratury, gdy ma kretów i nie panuje, to łatwo go wysadzić w powietrze.

Poseł, senator, baron.

Politycy PSL skazani w aferach korupcyjnych.

We współpracy właśnie z tym, który był pośrodnikiem, tym D.

Ale ja go wyrzucam z roboty i polecam wszcząć postępowanie dyscyplinarne za to, co zrobił.

I w jakiś sposób ten człowiek zostaje dalej w prokuraturze, chociaż nie pełni wysokich funkcji.

Pożegnał się z funkcją prokuratora funkcyjnego.

Teraz są interpelacjami jeszcze niedoszłego później skazanego Jana B., posła.

I on te wszystkie skargi pisze do ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego z PO jednego i drugiego, którzy tam są kolejno.

Oczywiście były ku temu tam jakieś tam podstawy,

Bo tam doszło do różnych konfiguracji w wymiarze sprawiedliwości konsyliacyjnej, takich postaw między środowiskami biznesmenów, przestępców, a wymiarem sprawiedliwości.

W związku z tym pewne przesłanki i powody również były.

Jeśli doszliśmy do pierwszej kadencji Platformy Obywatelskiej, bo tu już ta narracja do tego doszła, no to ja przypomnę Wam, że mamy, czy poinformuję, że mamy sądę, w której bardzo chcielibyśmy, żebyście wzięli udział, bo teraz znowu koalicja, gdzie Platforma Obywatelska jest trzonem tej koalicji i premierem znowu jest

Żebyście wypowiedzieli się, jak w waszej opinii, jak obserwujecie te ostatnie dwa lata, jak obserwujecie te afery, o których teraz mówimy, które już dochodzą zaraz do naszych czasów.

Ten człowiek naprawdę miał w sobie dużo różnych pomocników.

Ponieważ on...

Więc jednego z biskupów powiedziałem, krakowskich oczywiście, byście nie mieli wątpliwości, więc zapytałem go... Czyli w Krakowie jest, że tak powiem, łeb tej hydry?

W związku z tym powiedziałem biskupowi, że ja mu nie powołuję proboszczy, niech pilnuje, żeby miał dobrych, uczciwych proboszczy, a ja będę chciał mieć uczciwych prokuratorów na swoich funkcjach.

Bo teraz muszę to powiedzieć, to się wiąże.

Potrąciłem kobietę, złamałem nogę.

Były podobne warunki jak teraz.

Tam straciłem oponę na takim zwale lodu.

Zdmuchnęło mi powietrze.

No i prokuratura umorzyła postępowanie w Tarnobrzegu, bo nie Lubelska.

Szefie, słuchaj, tam spotyka się kierownictwo prokuratury w takiej leśniczówce.

Tam są prokuratorzy, policjanci, biegli i spiskują jak szefa załatwić.

Na takie, jaką obronę mogłem podjąć.

Bo musimy powiedzieć po co ten proces był.

Ale zobaczcie, prokurator Blajerski chce oczyścić prokuraturę i państwo polskie z człowieka, który jest powiązany z być może międzynarodowymi ogromnymi aferami.

I teraz pytamy ministra Żurka, po której stronie pan prokurator stanie.

Wielokrotnie mówiliśmy, że prokurator Blajerski, któremu zabrano możliwość oczyszczenia wtedy prokuratury, jest gotowy pomóc dziś.

Oferta jest na stole, ale ona nie zostanie przyjęta z powodów, które powiem w tej chwili.

Otóż mówiłem Państwu, że on był jednym powiernikiem, doradcą dwóch ministrów sprawiedliwości, prokuratorów generalnych z PO.

O którym kiedyś wam mówiłem, że jak przegrał sprawę o kasacji jako pełnomocnik w pewnej sprawie, to pierwszą decyzją odwołał tego mojego najlepszego prokuratora, dyrektora, też nie powiem nazwiska, ale dyrektora departamentu, jeśli chodzi o sprawy cywilne, administracyjne.

To taki ktoś, kto znał prawo cywilne, administracyjne i gąszcz procedur, jeśli chodzi o prawo administracyjne, gdzie jest setki postępowań szczególnych, setki tam naprawdę.

Procedura cywilna już jest łatwiejsza do opowiadania, jak procedura spraw administracyjnych.

Bo w ślad za tym niesie się cały czas te za plecami różnie rozgłaszane opinie tych ludzi złych, powiedziałbym.

I po prostu nie ma wyjścia dla mnie.

Znaleziono, że był słup żelazny, na którym straciłem oponę.

Łatwo było to śledztwo podważać dalej.

Boże, tam było błędów taka masa, że... Ale powiedziałem, jak uchylimy ten wyrok, bo tylko to możemy zrobić, nie uda nam się zmienić, jeśli chodzi merytorycznie o jego treść.

To jeżeli, to będę miał dalej pięć lat, bo najpierw mi trzymali, umorzyli, potem wznowili.

Po sprawie, po czasach Millera, Ziobry.

A, po czasach Millera.

Minęło dwa lata i zobaczcie, nie dość, że nikt się nie odezwał do prokuratora Blajerskiego, tak doświadczonego pogromcy zarówno gangusów, jak i skorumpowanych prokuratorów, nikt się do dzisiaj nie odezwał, kiedy mówimy już drugi rok o tym w tych programach.

A zobaczcie, jak świat dziennikarzy jest skorumpowany.

Tylko w telewizji Idź Pod Prąd.

Ja wołam o zmianę, bo to jest skandal, że tak się dzieje i że takiego człowieka nie biorą do tego, żeby pomóc dzisiaj uzdrowić prokuraturę i państwo polskie, kiedy już widzimy, że to nie tylko afera podkarpacka, ale wręcz międzynarodowa, oplatająca nas z dwóch stron, i z Ameryki, i z Rosji, i być może z Izraela.

Zaprosimy na chwilę mecenasa Giertycha, który porównuje.

Żebyście nie myśleli, że to nasz jakiś taki, tu sobie wymyśliliśmy porównanie afery Epsteina z aferą podkarpacką.

Na początku sierpnia 19 roku w więzieniu warszawskim, na areszcie śledczym na Białą Łęce, gdzie został przewieziony wbrew swojej woli na zeznania.

Bo Kostecki był uznawany za depozytariusza, albo przynajmniej za osobę, która wie, gdzie znajdują się nagrania z afery podkarpackiej.

I wielu podejrzewało, że Dawid Kostecki je ma albo wie, gdzie one są.

Dlatego liczę, że Pan Prokurator Generalny nakaże wznowić śledztwo i że wreszcie wyjaśnimy aferę podkarpacką.

Poprzeć wyjaśnienie tej historii.

To, że ten sam modus operandi był w aferze podkarpackiej, którą żeście wyciszyli.

Od poniedziałku do piątku o 13 na żywo.

Szczerze mówiąc... Najważniejsze newsy z Polski i świata.

Powiązania nam wychodzą, ale mecenas, który prowadzi tę sprawę, który zna dokumenty, zna materiał procesowy pana Kosteckiego, jego śmierci i działalności.

I do dzisiaj reprezentuje jego rodzinę, która dopomina się prawdy w tej sprawie.

On mówi teraz o nagraniach, bo jeszcze tego wątkuśmy nie poruszali.

Nie wiadomo kto jeszcze posiada te taśmy.

Czy coś w tym wątku możemy... To jest bardzo ważna wypowiedź właśnie dlatego, że pokazuje, że być może istnieją jakieś poważne związki

Ja powiem z moich uzasadnionych przypuszczeń, tak jak Państwo pamiętacie, króciutko referowałem sprawę handlu dziećmi naszymi i Kanada i Stany Zjednoczone, to widzicie Państwo, że jakieś związki przestępcze zawsze w tamtym kierunku są.

Że mamy nie jakichś dwóch drobnych gangusów po roku, którzy już od byli kary uciekli, tylko w dalszym ciągu możemy przesłuchać 200-300 kobiet, żeby się dowiedzieć więcej o ich losach, gdzie one są.

Nawiązać kontakt, bo mamy i niezbadany w ogóle, nieporuszony problem tego, co nazywamy...

I tu się organizatorów karze aż po dożywocie.

On po to korumpował funkcjonariuszy policji i prokuratury, żeby oni mieli taką ochronę, ale ja nie wiem, czy on tylko ochraniał tych dwóch drobnych, w sumie z punktu widzenia lekko skazanych, bo za tym mógł stać cały olbrzymi mózg mafijny.

I wiele z tego, co Państwo widzicie, skoncentrowana... Kiedy to się ujawniło po raz drugi,

Wyłącznie skorumpowanych funkcjonariuszy z byłego układu rządów PO, PSL.

Bo to są właśnie i ta pani prokurator, i pan prokurator, i ci policjanci, i tam szef marszałek województwa ówczesny, i baron, i to są wszystko ludzie, którzy są w PSL, wszyscy skazani.

Kiedy Ziobro prowadzi to postępowanie i widzi tam polityków z konkurencyjnych partii, to ciągnie postępowanie i idzie dość dobrze.

Wszystkich po kolei po parę lat jednak zamyka.

Aż do momentu, gdy jeden niesubordynowany funkcjonariusz CBA, o którym oni myśleli, że to musi być ich, no w jakiś sposób, nie wiem dlaczego, dla kariery czy po coś, bo zwykle szefów...

Służba wie, jak chce ścignąć polityków, to ściga się w tajemnicy przed przełożonymi, bo oni są politykami zazwyczaj.

Jak uniezależnić prokuraturę od polityków, bo jak jest z tej strony, to ścigają z tamtej.

Kiedy on powiedział, że ma taśmy na marszałka wywodzącego się z PiSu,

To po pierwsze wyrzucono go ze służby, po drugie zamknięto, aresztowano za fałszywe zeznania.

Czyli uczciwego policjanta, można tak powiedzieć, za to, że powiedział prawdę, wsadzono do więzienia, no to to jest... No on powiedział, że widział tą taśmę, przesłuchiwał i mu wykradziono ją.

Zachęciły się dalsze, a jednocześnie jak widzicie państwo, to jest tylko wątek cały czas tych funkcjonariuszy wywodzących się z PO.

I pokazać sukces, skazać, okrzyczeć, ale kto...

I żadna prokuratura pod żadnym kierownictwem w tego kierunku nie ruszała.

W związku z tym moje skromne przypuszczenie jest, gdybym ja miał swoją prokuraturę, to bym powiedział, koledzy moi prokuratorzy,

Tu coś bardzo mocno śmierdzi, że jest to ochraniane znacznie poważnie, że są wplątani ludzie wszystkich układów politycznych, bo tam jest pedofilia, a pedofilów mamy wszędzie.

Ale chyba już świadomość powszechności tego zjawiska we wszystkich strukturach władzy, nie tylko w Polsce, ale na świecie jest przeogromna.

No przy powiązaniach Epsteina to widzimy, że tam są i głowy państw rozumiane jako tam królowie, królewny, premierzy, ministrowie i to z takich nawet niewielkich państw jak Słowacja.

No o Polsce już nie wspomnę.

A zaniechanie prokuratorów podstawowe i policjantów u nas

W tym wątku świadczy, że z dużą pewnością można powiedzieć, że coś jest na rzeczy i u nas w tej sprawie.

Bo inaczej dlaczego tego wątku w ogóle nie poruszono?

Wszystkich już skorumpowanych, żeśmy prawie tam zamknęli.

Ale nie zamknęliśmy organizatorów przestępstwa polegającego na handlu ludźmi.

A potem ten prokurator Acosta jest dzisiaj ministrem w rządzie, tak można powiedzieć, Trumpa.

A Epstein się potem okazuje, że nie jest tylko zwykłym tam za półtora roku, tylko zaczyna być wyrok dożywocia, grozi, no i popełnia samobójstwo.

Osiem ich i im dostaje się po roku i wypłynęli, zakończyli karę, nie ma ich, a wszystko funkcjonuje dalej.

Że to jest sieć powiązań, która dalej istnieje.

Tylko nikt nie chce powiedzieć, gdzie jest, bo się ludzie boją.

Słusznie pan sam powiedział, prokuratorzy się boją.

Ale dopóki się będą bali i tak będzie, to prokuratura się w żaden sposób nie poprawi, nie zrobi, nie uzdrowi.

No ja chyba wczoraj powiedziałem, że jeśli do tego zespołu, bo tu już bardzo dobrze, premier Tusk powołał specjalny zespół do wyjaśnienia tych zbrodni, no można powiedzieć międzynarodowych na terenie Polski związanych z Epsteinem.

Mówię, nic nie zrobicie, jeśli nie weźmiecie do tego zespołu człowieka, który naprawdę

Można powiedzieć zjadł zęby na walce z tą mafią wewnątrz państwa polskiego.

Chodzi o skorumpowanych polityków, prokuratorów i to z różnych opcji.

Przy kontynuowaniu postępowań, w których byli objęci politycy różnych opcji.

No taką jakby dać podpowiedź.

Taśmy zginęły, może bezpowrotnie, nie wiem, bo może by się przy dobrych przeszukaniach

Odnaleźć, bo zwykle są to taśmy do dalszego wykorzystania, do kompromitowania, do szantażowania, do zastraszania po to właśnie, żeby milczeli ci, co mogliby tą mafię w jakiś sposób zwalczać, a jednocześnie trzymać na uwięzi ludzi wysoko postawionych, żeby obezwładniali.

Ministrowie, którzy powołują prokuratorów, policjantów.

Państwo musicie rozumieć, jak minister spraw wewnętrznych, jak mu zamyka się jego policjantów, to on tam płacze i robi wszystko, co można, żeby do tego nie doszło.

Politycy zajmują się wyłącznie słupkami.

I jak aresztuje prokuratura takich policjantów, to oczywiście zaraz jest gwałt, lęk, że spadną te słupki, te poparcie.

I dlatego oni wszelkimi sposobami ich bronią.

No i to jest się... Jak prokuratura dalej będzie w ten sposób obezwładniana, to nic się nie zmieni.

Potem już prosta droga.

Mówiliśmy troszeczkę o czynniku psychologicznym, duchowo-psychologicznym, bo odwaga jest owocem działania Ducha Świętego w nas i stąd wielki szacun za odwagę, którą w swojej służbie Polsce, zarówno w podziemiu, jak i później w wolnej Polsce pan prokurator pokazał, nie kłaniając się, ryzykując życiem swoim i swojej rodziny.

Jedynym człowiekiem, który może prokuratorom w Polsce przywrócić wiarę w sens pracy i chęć ryzykowania jest prokurator Blajerski.

To wielu by odzyskało odwagę, bo to właśnie do niego, przepraszam, do tego człowieka przychodzili ludzie, którzy wiedzieli, że już nigdzie nie dostaną pomocy, że wszędzie próbowali i korupcja albo udawanie, że nie ma sprawy.

Inaczej będziecie robić tylko PR w tych komisjach, w tych reformach i w tym pokazywaniu się w różnych programach telewizyjnych.

Nie pytamy czy z, czy bez Blajerskiego, tylko na razie po tym, co widzicie, jakie są wasze opinie.

Trochęśmy pogadali i ubyło.

Było 60-40, ponad 800 głosów.

Jako państwo, jako społeczeństwo, jako naród nie pójdziemy do przodu, jeśli nie zacznie funkcjonować wymiar sprawiedliwości.

Otwórzcie sobie list do Rzymian, dwunasty rozdział i zobaczcie, że to jest podstawowa funkcja państwa.

Bez tego wszystkie inne programy, nawet te zbrojeniowe, jeśli państwo ulegnie korupcji wewnętrznej i się z tego nie potrafi podnieść, to się zapadnie jako całość.

Także walczymy o najważniejszą sprawę w państwie polskim.

Ja naprawdę chcę tylko pomóc.

Mogę tylko w ten sposób.

To wszystko, co mogę powiedzieć.

Wiem, ile Pana też kosztuje wracanie do tych wszystkich bardzo trudnych rzeczy i jeszcze mówienie publicznie na żywo, kiedy strona przeciwna, ta, która wcześniej chciała Pana zgnoić, cały czas szuka słowa, jednego, które Pan powie nie tak, żeby zrobić to samo.

Także wiecie, że prokuratorowi Blajerskiemu do niczego osobiście jest niepotrzebne to występowanie tutaj.

Ale robi to, bo pamiętacie jak w latach 70., 80. ryzykował życie, żeby Polska wyszła pod sowieckiej okupacji.

I potem ryzykował życie w walce z gangusami i z tymi skorumpowanymi urzędnikami.

I dzisiaj też ryzykuje życie dla Polski.

Jeśli chcesz, żeby powstał kolejny odcinek, dorzuć się.