Mentionsy

Hrabia Monte Christo
Hrabia Monte Christo
27.07.2025 15:21

Hrabia Monte Christo. 71. Pani de Saint - Meran

Aleksander Dumas. Cała książka. Zapraszam do słuchania!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 24 wyników dla "de Saint"

Pani de Saint-Meran.

Czemu nie ma z mamą pana de Saint-Meran?

Pan de Saint-Meran już od kilku dni źle się czuł, ale myśl, że wkrótce ujrzy naszą drogą Walentine dodawała mu sił, dlatego że pomimo bólu chciał koniecznie jechać do Paryża.

Pan de Saint-Meran mówił mi zawsze, że gdyby umarł poza Paryżem, chciałby być pochowany w grobie rodzinnym.

Wilfort wziął pod rękę panią de Saint-Meran i odprowadził do jej pokojów.

Gdy pani de Saint-Meran klęcząc modliła się żarliwie, Wilfor pojechał do pani Morserve po żonę i córkę.

Wrażliwa dziewczyna zrozumiała dobrze, że teraz potrzebna jest przede wszystkim pani de Saint-Meran.

Pani de Saint-Meran usłyszała te słowa.

Przyjechała pani de Saint-Meran, a jej mąż umarł.

Panowie de Saint-Meran i Nortrier nigdy nie byli bliskimi przyjaciółmi.

Toteż Valentin, pożegnawszy się z panią de Saint-Meran, która poddając się zmęczeniu zapadła w głęboki sen, udała się do pana Nortriera.

Do łóżka pani de Saint-Meran przesunięto mały stoliczek z karawką oranżady, którą zwykła pijać, i małą szklaneczką.

— rzekła Pani de Saint-Meran.

— Drogi panie, — rzekła pani de Saint-Meran, bez żadnych wstępów, jakby się lękała, że zabraknie jej czasu, — pisałeś mi, że chcesz małą wydać za mąż?

Trzeba więc, rzekła po kilku chwilach rozwagi pani de Saint-Meran, przyspieszyć ten związek, bo ja już niedługo umrę.

Biedne dziewczę rozmyślało, jaka rozpacz ogarnie Maksymiliana, kiedy dowie się, że pani de Saint-Meran zamiast pomóc mu,

Gdyby Maksymilian Morel nazywał się Albert de Morcerf albo Raoul de Chateaurenot, Morel pochodził z ludu, a Valentin wiedziała, jaką pogardę żywi Markiza de Saint-Meran do tych,

Pani de Saint-Meran rzucała się niespokojnie w gorączkowym śnie.

Chociaż uczynił to szeptem, pani de Saint-Meran uniosła się natychmiast na poduszce.

– Valentin, odejdź – rzekła pani de Saint-Meran.

Pan de Saint-Meran?

A co to lega pani de Saint-Meran?

Nie wiedziałem, że pani de Saint-Meran umiewa takie przywidzenia.

Lekarz uścisnął dłoń Valentin i udało się do pani de Saint-Meran.