Mentionsy

Hrabia Monte Christo
Hrabia Monte Christo
25.07.2025 13:09

Hrabia Monte Christo. 13. Sto dni

Aleksander Dumas. Cała książka. Zapraszam do słuchania!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 20 wyników dla "Morel"

Podprokurator Królewski był zatem tymczasowo najwyższym rangą sądownikiem w Marsylii, gdy pewnego dnia otwarły się drzwi i zaanonsowano wizytę pana Morela.

Nakazał, aby pan Morel zaczekał w przedpokoju, tak samo, jakby zrobił za monarchii, choć nikogo w tej chwili nie przyjmował.

Pan Morel spodziewał się, że zastanie Wilforta w przygnębieniu.

— Zdaje mi się, że... Czy pan Morel?

— zapytał Morel.

— Rzecz ta zależy wyłącznie od pana — rzekł pan Morel.

— Gdyby pan Morel był bystrzejszy lub znał się lepiej na tych sprawach,

Ale Morel, nie znajdując u Wilforda żadnych oznak lęku, widział w nim już tylko jego uprzejmość.

– O nie, panie prokuratorze – rzekł Morel – nie mylę się.

– zawołał Morel z lubaszną otwartością.

Wykrzyknął Morel.

Ale, zapytał Morel, czy nie da się przyspieszyć tych formalności teraz, gdy nasza sprawa jest górą?

Tak było wszędzie i zawsze, kochany panie Morel.

Pan Morel nie wątpił w ani jedno słowo prokuratora.

— zapytał pan Morel.

Zapewnienie to wróciło panu Morelowi nadzieję.

W czasie owych stu dni, jak nazwano ten krótki okres powrotu cesarstwa, Morel dwukrotnie przychodził domagać się wolności dla Dontesa i dwukrotnie Wilfort zbył go najuroczystszymi obietnicami, aż w końcu przyszło Waterloo.

Morel nie pokazał się więcej u Wilforta.

Oświadczył więc panu Morelowi, że pragnie opuścić służbę w handlu morskim i polecony przez niego został w końcu marca, to jest w 10 czy 12 dni po wejściu Napoleona do Tillerii, buchalterem u pewnego kupca hiszpańskiego.

Pan Morel wyprawił mu pogrzeb na swój koszt i spłacił drobne, żałosne długi, które starzec zaciągnął podczas choroby.