Mentionsy
Rosalía LUX : mistyczny pop, cukier i transcendencja
Dawno żadna płyta nie wywołała tylu emocji, co „LUX” — nowy album Rosalíi. To nie tylko muzyczne wydarzenie, ale zjawisko, które łączy sztukę, duchowość i język w jeden, świetlisty manifest.
W tym odcinku opowiadam o samej Rosalíi — dziewczynie z Barcelony, która połączyła flamenco z elektroniką, popem i transcendencją. O jej drodze, inspiracjach, korzeniach i o tym, jak doszła do momentu, w którym — w wieku 33 lat — wydaje płytę tak głęboko duchową.
Zajrzymy też do „LUX” od strony językowej i kulturowej: dlaczego pojawia się tam aż 13 języków, jak Warszawa trafiła do jej muzycznego świata i co kryje się za duchową stroną tego albumu.
To pierwsza część odcinka o Rosalíi.
W następnym przejdziemy piosenka po piosence, analizując najciekawsze fragmenty tekstów z „LUX”, ich znaczenia i emocje, jakie w nich pulsują.
Martyna Zienkiewicz - @martynazeta
Language Surfing https://language-surfing.com/pl
Szukaj w treści odcinka
Którego nie można pominąć i ja też nie chcę pominąć, bo przyznam się szczerze, że całe zamieszanie wokół płyty Rosalía LUX też mnie pochłonęło.
Ale już od siódmego właśnie słucham praktycznie w kółko albumu Rosalía LUX i przychodzę z garścią garścią informacji dotyczących płyty i samej artystki.
W tym odcinku będzie mowa ogólnie o tym, kim jest Rosalía jako artystka, jako człowiek.
A jako, że Rosalía jest z Barcelony, jej życie muzyczne odbywało się w Barcelonie i prawdopodobnie nawet może się nam drogi kiedyś przecięły fizycznie,
Rosalía Fernández.
I dawno nie było wokół żadnej płyty takiego zamieszania, co wokół właśnie płyty LUX Rosalía.
Rosalía nagrała teledysk w Warszawie.
I ta płyta Rosalía prosi po prostu o to, żeby ją wysłuchać od początku do końca i ona też w wielu wywiadach mówi o tym tak, najlepiej właśnie słuchać tej płyty od początku do końca, bo ona jest tak stworzona.
Rosalía mówi właśnie, że kiedy publikuje single, jest to dla niej zabawa.
To może zacznijmy od tego, kim jest ta dziewczyna, kim jest Rosalía.
Rosalía Villa Tobella to jej pełne imię.
A propos królowej popu i tego co mówi Rosalía, bo Rosalía kiedy mówi w wywiadach, to ona podkreśla to, że ona chce robić pop.
Takie miałam właśnie wrażenie po wysłuchaniu naprawdę multum wywiadów z Rosalíą.
I jeszcze jaka jest Rosalía.
Co jeszcze o Rosalí, żeby mieć na jej temat wyobrażenie, jakim jest człowiekiem.
Rosalía cały czas chodzi na lekcje śpiewu, bo uważa, że ze śpiewaniem jest jak ze sportem.
Tak jak sport, jeżeli chcemy wygrywać, trzeba trenować, to tak właśnie mówi Rosalía, że trzeba też z głosem.
Jej mama i siostra pracują z nią przy tworzeniu marki Rosalía.
Siostra jest pierwszą osobą, z którą Rosalía w ogóle konsultuje różne sprawy, tak opowiada i między innymi odpowiada za jej wizerunek i za ubrania i za stylizację.
Rosalía w wielu wywiadach właśnie opowiada, że dla niej moda to nie jest tylko wygląd, tylko że jak ona coś ubiera, to czasami chce właśnie zadać jakieś pytanie tym swoim ubiorem, mieć jakąś konwersację przy pomocy swoich ubrań.
Mówiąc o stroju właśnie, patrząc na okładkę nowego albumu LUX, występuje tam Rosalía w stroju zakonnicy, w białym stroju, normalnie w habicie.
Co do czepialskich się nowej płyty Rosalí, to wysłuchałam audycji w Catalunya Radio, właśnie jak to katalończycy trochę narzekali, no że jednak za mało tego katalońskiego, bo to jest jedna tylko piosenka, a właściwie pół.
Co do jeszcze jakichś tam głosów oskarżających wobec Rosalii, no to puryści flamenco są obrażeni tym, że ona jakby zrobiła takie przejęcie kulturowe, że to jest ich to flamenco i jakby nie oddaje hołdu tym korzeniom, ale Rosalía to odpiera i mówi, że muzyka jest wolna i muzyka jest wszystkich ludzi.
Tam właśnie poszukiwała Rosalía też kontaktu z boskością, kontaktu między ziemią a tym, co idealne.
Domyślam się, że wielu z Was widziało zdjęcie Rosalí z Baru Mlecznego w Warszawie przy okazji właśnie nagrywania utworu, teledysku do utworu Berghain.
I oczywiście pojawiały się memy, bo twarz Rosalíi no jakoś jest tak mało radosna, więc były memy, że to są Smiles in Polish, czyli uśmiech, śmiech po polsku.
I tak też odtwarza ją Rosalía w teledysku, który jest nagrywany w jednej ze starych kamienic na warszawskiej Pradze z okresu międzywojennego.
I też widać to mocno teraz, kiedy Rosalía udziela ogromnej ilości wywiadów i jest bardzo, bardzo aktywna.
I z tych kawałków układała idealną mozaikę do płyty LUX, bo Rosalía jest perfekcjonistką i już tym albumem nie prowokuje, nie szokuje, nie ma nic do udowodnienia nikomu i wszystko płynie ze środka, z tej trzyletniej refleksji duchowej, z jej własnego ciepła i tak naprawdę generosidad, czyli
Więc zapraszam Was, jeżeli ten album Was ciekawi, Rosalía i to, co ma do powiedzenia, a hiszpańskiego nie znacie, albo znacie, ale macie jakieś tam problemy z tekstem, albo może znacie, po prostu nie chce Wam się tego analizować.
W tych wszystkich przypadkach zapraszam Was na zatygodniowy odcinek podcastu Hiszpańska wioska Rosalía, odcinek drugi.
Ostatnie odcinki
-
Hiszpańska siesta
10.02.2026 13:55
-
El Palmar. Wioska na wodzie.
28.01.2026 06:00
-
Julio Iglesias i domy strachu.
21.01.2026 06:00
-
Hiszpańska zima
14.01.2026 07:00
-
Loteria Świąteczna w Hiszpanii – rytuał społeczny
03.12.2025 06:00
-
Paella, jak to się je.
26.11.2025 06:00
-
Rosalía LUX - mini przewodnik po płycie
19.11.2025 08:00
-
Rosalía LUX : mistyczny pop, cukier i transcend...
12.11.2025 06:00
-
Ile jest języków hiszpańskich? Kataloński, Merl...
05.11.2025 06:00
-
Pierwszy naleśnik , czyli o czym jest hiszpańsk...
29.10.2025 06:00