Mentionsy

Hiszpańska wioska
Hiszpańska wioska
28.01.2026 06:00

El Palmar. Wioska na wodzie.

El Palmar to niewielka hiszpańska miejscowość położona w samym sercu Parku Naturalnego Albufera de Valencia, około 10 km na południe od Walencji.

Jeszcze 100 lat temu nie dało się tu dojechać samochodem — była wyspą otoczoną wodą, kanałami i laguną.

W tym odcinku Hiszpańskiej wioski opowiadam o El Palmar przez ludzi i krajobraz: przez Jaume’a — byłego rybaka, który po latach życia poza wioską wrócił, by zająć się turystyką i rejsami łodzią po jeziorze — oraz przez własne wspomnienia i pierwsze spotkania z tym miejscem.

Dowiesz się m.in.:

kim są kobiety rybaczki i dlaczego ich historia trafiła aż do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka

dlaczego połów kraba niebieskiego jest dziś działaniem ekologicznym

To opowieść o miejscu, w którym codzienne życie toczy się pomiędzy wodą, ryżem i ochroną przyrody — bez folkloru na pokaz, za to z ciągłością i realnym doświadczeniem.

🎙️ Masz pomysł na kolejny odcinek Hiszpańskiej wioski? Napisz do mnie.
⭐️ Jeśli podcast Ci się podoba, obserwuj go na Spotify i zostaw ocenę — to bardzo pomaga.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 28 wyników dla "Palmar"

I właśnie na terenie tego jeziora położona jest miejscowość, wioseczka o nazwie El Palmar.

Do El Palmar 100 lat temu nie moglibyśmy dojechać samochodem, właśnie musielibyśmy podjechać łódką, prawdopodobnie bez silnika, ale właśnie taka jest niezwykłość El Palmar, że było kiedyś wyspą.

Mam osobiste historie związane z El Palmar i z Albuferą.

I mama mojej przyjaciółki Marty urodziła się, pochodzi z El Palmar.

Najpierw jako młody człowiek zajmował się rybołówstwem, później wyjechał z tego Palmar, żeby jako już 50-letni facet wrócić i zajmować się właśnie przewozem turystów i wycieczkami po jeziorze.

To punkt, spacer, to się nazywa Paseo en Barca, czyli przejazd łódką po jeziorze Albufera i zwiedzanie mieściny El Palmar jest jednym z głównych punktów, z główną atrakcją.

Można by powiedzieć, że El Palmar i Albufera to jest dusza Walencji.

Ogromna strata dla turystów, którzy jadą do Palmar.

Ogromna strata dla strony turystycznej El Palmar, bo Jaume to jest osoba z niesamowitym talentem do opowiadania i jest stamtąd, więc autentyczność 100%.

Także tak, zdarza mi się już pływać z inną firmą, która właśnie z Palmar pochodzi, no ale jednak w sercu, w sercu zawsze Jaume będzie najbliższy i też będzie tą osobą, która najwięcej mi opowiedziała o El Palmar i o Albuferze.

Soy de aquí del Palmar.

A ja postaram się w tym odcinku zrobić robotę Jaume i opowiedzieć Wam właśnie o tym miejscu, o miejscowości El Palmar pod Walencją, o Parku Narodowym Albufera.

W którym notabene znajduję się w tym momencie, bo mój dom jeszcze należy do terenu Parku Narodowego Albufery, który jest ogromny, jest na terenie, ale jakby serce, serce Albufery to właśnie miejscowość El Palmar.

Zanim przejdziemy do informacji na temat samej miejscowości El Palmar, to trzeba wiedzieć, że to co najważniejsze dookoła to jest Albufera.

Nie była zawsze obecna, bo tak naprawdę Palmar po prostu dostarczało Walencji ryby i większość mieszkańców z zawodu zajmowała się rybołówstwem, ale też uprawami ryżu.

Jest nim też Albufera, ale miejscowość El Palmar, wioseczka El Palmar.

Także jest to niewiele, ale jak na tylu mieszkańców, jeżeli przejdziecie się przez El Palmar, zauważycie bardzo dużą ilość restauracji.

Dlatego, że El Palmar nazywa się kolebką prawdziwej paei.

I w El Palmar

Naprawdę ciężko trafić na złą paeję w miejscowości El Palmar.

A my mówimy o El Palmar.

Mieszkańcy El Palmar przez wiele wieków żyli z rybołówstwa i z ryżu i nadal obowiązują tutaj wspólnotowe zasady połowu.

Zajmuje się tymi prawami wspólnota rybacka El Palmar, która jest jedną z najstarszych działających instytucji wspólnotowych w całej Hiszpanii i jej początki sięgają średniowiecza, kiedy król Jaume I

Więc gdy pod koniec XX wieku kobiety z El Palmar zażądały prawa do łowienia ryb, wspólnota stanowczo im odmówiła.

Że połowa El Palmar była za tym, żeby kobiety miały prawo do połowu, a druga połowa stukała się w głowę i mówiła, że po co.

I długo, dużo czasu to zajęło, dlatego że ta wspólnota rybacka El Palmar nie chciała się ująć i dopiero Trybunał Europejski, który powiedział, że jeżeli oni tych praw nie zmienią, to pójdą siedzieć do miedzenia, dopiero wtedy panowie się zgodzili na to, żeby kobiety mogły łowić.

Takie dźwięki też moglibyście usłyszeć właśnie będąc w El Palmar, bo jako że była to wyspa i mimo że teraz są drogi doprowadzone, są mosty, dzięki którym można dojechać do El Palmar, cały czas jest to mieścina, która nie ma obok siebie, nie ma w pobliżu drogi ekspresowej, nie ma hałasu samochodów i jest naprawdę bardzo spokojnie.

Jeżeli jesteście w El Palmar, polecam Wam spróbować.