Mentionsy

Historie na Faktach True Crime
Historie na Faktach True Crime
03.03.2026 07:00

Rodzina nie wiedziała o jej drugiej pracy... ... I Podcast Kryminalny#127

Na pozór prowadziła zupełnie normalne życie. Miała dom, rodzinę, trójkę małych dzieci… Ale gdy światła gasły, a dzieci szły spać - wymykała się z domu i szła do sekretnej pracy o której nikt nie mógł się dowiedzieć...
Moich podcastów możesz słuchać również na: ▶️🎧▶️🎧👍►Spotify: ⁠https://open.spotify.com/show/2dTZCw3..⁠.►Apple Podcasts 🎧 ⁠https://podcasts.apple.com/us/podcast..⁠.► iPhone 🎧 ⁠https://podcasts.apple.com/us/podcast..⁠.Źródło: ⁠https://docs.google.com/document/d/1H...⁠⁠https://www.youtube.com/channel/UCYyx..⁠.Dziękuję za wszystkie 👍 i SUBSKRYBCJE !!! ⁠#podcastykryminalne⁠ ⁠#podcastkryminalny⁠ ⁠#podcastyoutube

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "Page"

Dzieci Page poszły już spać.

Wyglądało na to, że telefon Page jest wyłączony.

Tej samej, na której znaleziono spalone auto Page.

Steven, menadżer w znanej firmie, był stałym klientem Page od 1999 roku.

Stałym klientem Page był również Mark.

Brano go pod uwagę, bo kłócił się z Page o pieniądze, a dokładnie o to, że zapłacił 800 dolarów za masaż, a żądał czegoś więcej.

Był nie tylko dość wysoki, ale pracował w pobliżu miejsca, gdzie znaleziono samochód Page i gdzie po raz ostatni, o 20.57,

Wprawdzie jego numeru nie było na bilingach z 28 czerwca, ale Lester dzwonił na sekretną komórkę Page kilka razy między 25 a 27 czerwca.

Nie byle jakiej, bo tej, której produkty sprzedawała w internecie Page.

TANIM TELEFONIE MARKI TRAKFON Ustalenie tego, kto tamtego wieczora dzwonił jeszcze do Page, od samego początku nurtowało śledczych.

Dzwonił wyłącznie na firmową komórkę Page.

Podpalenie auta Page miało miejsce przecież między 21 a 22.

Te wyczuły nie tylko zapach zwłok w samochodzie Page, ale i zapach Lestera na przednim siedzeniu.

Potem do miejsca przy autostradzie, gdzie znaleziono rzeczy osobiste Page.

Pojazd krążył po pobliskim parkingu przez kilka minut, a potem podjechał pod biurowiec, gdzie znajdował się salon masażu, mijając czerwonego Forda Page.

Mimo iż jego obrona z wielkim zaangażowaniem starała się przerzucić winę na innych klientów Page, tym razem wyrok był jednogłośny.