Mentionsy

Historie arturiańskie
Historie arturiańskie
19.08.2025 04:00

#103 Dziadek z Wehrmachtu

W tym odcinku rozmawiam z Marcinem Jarząbkiem z Uniwersytetu Jagiellońskiego o wystawie Dziadek zWehrmachtu. Doświadczenie zapisane w pamięci. To opowieść o osobistych wspomnieniach Polaków wcielonych do armii III Rzeszy – temacie trudnym, pełnym emocji i wciąż budzącym gorące dyskusje. Jak wyglądało życie „dziadków z Wehrmachtu”? Dlaczego ten fragment historii tak często bywa przemilczany?

Zapraszam do odsłuchu 🎧

Wystawa Dziadek z Wehrmachtu. Doświadczenie zapisane w pamięci

🔴 https://patronite.pl/sigillum

☕ https://buycoffee.to/sigillum.authenticum

 

Prowadzenie: Artur Wójcik (Sigillum Authenticum)

Goście: Marcin Jarząbek (Uniwersytet Jagielloński)

Montaż: Mirek Kubic

#historiearturiańskie #publichistory

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 5 wyników dla "Wehrmachtu"

I poniekąd o tej historii mówionej będziemy dzisiaj, myślę, też będziemy mówić, ale w bardzo konkretnym przypadku, bowiem przy okazji, właściwie nie wiem jak to powiedzieć, ale przy okazji całego szumu informacyjnego wokół wystawy gdańskiej słynnej już Nasi Chłopcy, podałeś na swoich mediach społecznościowych wystawę, którą sam zrobiłeś, znaczy jesteś współorganizatorem, współtwórcą właściwie, dziadek z Wehrmachtu, doświadczenie zapisane w pamięci.

Zarówno tych, o których mówimy, Polacy siłą wcieleni do Wehrmachtu.

Wyjątki natomiast rzeczywiście dla te prawie 90 tysięcy ludzi, którzy z Wehrmachtu przyszli do Armii Andersa, no to to

Dziadek naszej koleżanki, Magdy Lapszyń, był rzeczywiście wzięty do Wehrmachtu, potem wylądował w Anglii i z tej Anglii wracał, wrócił do Polski.

ówczesnych, gdzie te grupy się były w pewnym sensie wymieszane i czasem nie było wyjścia po prostu i czy się chciało, czy się nie chciało, no to trzeba było wstąpić do tego Wehrmachtu, więc myślę, że ten temat dziadka z Wehrmachtu, to on jeszcze, myślę, tak będzie jeszcze wracał co jakiś czas, więc co prawda nie wiem, czy w takiej kwestii politycznej dalszej ciągu, ale myślę, że to jeszcze będzie wywoływało bardzo różne emocje.