Mentionsy
#100 Nasi chłopcy. Widziałem "kontrowersyjną" wystawę
🎙️ Opowiadam o „wrażeniach” z obejrzenia „kontrowersyjnej” wystawy w Muzeum Gdańska pt. Nasi chłopcy. Mieszkańcy Pomorza Gdańskiego w armii III Rzeszy”. Zapraszam do odsłuchu!
🔴 https://patronite.pl/sigillum
☕ https://buycoffee.to/sigillum.authenticum
Prowadzenie: Artur Wójcik (Sigillum Authenticum)
Montaż: Mirek Kubic
#historiearturiańskie #publichistory
Szukaj w treści odcinka
No ale tutaj znowuż brakuje takiego kontekstu, bym powiedział, regionalnego, bo bardzo często się teraz mówi o pewnych kwestiach mikrohistorycznych, o aspekcie badania regionalnych i to w jaki sposób te badania możemy przełożyć na obraz takiej syntetycznej historii.
I niestety takie sformułowania przyczyniają się bardziej do polaryzacji, czyli że my nie chcemy merytorycznie czegoś opowiedzieć.
Skądś ten problem znam, bo też w Collegium Maius u mnie w muzeum też ta przestrzeń do wystawy czasowej jest dosyć ograniczona, mała, niezbyt przyjazna do prezentowania wielowątkowej historii.
To znaczy pytanie, czy to jest wystawa, tak użyję tego sformułowania, ogólnokrajowa, czy jednak wystawa regionalna.
Wartością tej wystawy to jest to, że nie ma żadnego porównania, to znaczy mam tutaj przede wszystkim na myśli porównania aspektu czy kontekstu z sytuacją na Śląsku, na Dolnym Śląsku, na Górnym Śląsku, być może porównanie czy w jakiś sposób zestawienie tego z Góralenwold, no tego nie ma.
Skończył się już ten taki argument muzeum pod tytułem, że wypowiadacie się, a nie widzieliście wystawy, więc wydaje mi się, że te oczekiwania wobec tej wystawy były dużo większe chyba.
W ten sposób jako konsekwencja znalezienia się na niemieckiej liście narodowościowej mieszkańcy Pomorza, dawni obywatele Polski lub obywatele wolnego miasta Gdańska zaczęli otrzymywać powołania do wojska.
Więc to są tego typu sformułowania i na szczęście nie ma aż tak dużo na tej wystawie, natomiast są też dla mnie bardzo mocno dyskusyjne też plansze, jak chociażby plansza, która pokazuje jak ten temat po 45 roku rzekomo, i to podkreślam, rzekomo żyje w naszej przestrzeni publicznej, bo jest tutaj przywołany fakt tak zwanego dziadka z Wehrmachtu, czyli słynna sprawa z kampanii prezydenckiej z 2005 roku, kiedy to Donald Tusk został
Być może na tych porównaniach z innymi trudnymi sytuacjami w regionie, tak?
urocza małżonka Macieja, Ania oraz ich malutka córeczka, więc tym bardziej bardzo dziękuję i ja tutaj też mogę zadeklarować, że być może w przyszłości, a wręcz na pewno w przyszłości, na pewno usłyszycie Anię Badowicz w podcaście, ponieważ też zajmuję się różnymi ciekawymi zagadnieniami badawczymi, więc czemu nie.
Zachęcam do wyrobienia sobie własnego zdania na temat wystawy.
Ostatnie odcinki
-
#133 UFO (UAP) bez teorii spiskowych. Dlaczego ...
19.02.2026 05:00
-
#132 UFO nad Phoenix czy jednak wojskowe flary?
12.02.2026 05:00
-
#131 Kraków po krakosku. O gwarze krakowskiej s...
05.02.2026 05:00
-
#130 Czy potrafimy robić filmy historyczne?
29.01.2026 05:00
-
#129 Wierzenia Słowian. Co wiemy, a co sobie do...
22.01.2026 05:00
-
#128 Pamięć, historia i wina. Jak Niemcy patrzą...
08.01.2026 16:38
-
#127 Historia okrągłym stołem się toczy. Polska...
30.12.2025 05:00
-
#126 Polscy burmistrzowie i holokaust. Wokół ks...
19.12.2025 05:00
-
#125 Polscy piloci a UFO
18.12.2025 05:00
-
#124 Monopoly po kórnicku
10.12.2025 20:52