Mentionsy

Historie arturiańskie
Historie arturiańskie
04.03.2026 05:00

#135 Odestreicherzyć uniwersytet. Kulisy odejścia Karola Estreichera młodszego

W 120. rocznicę urodzin Karola Estreichera młodszego przypominam, w jaki sposób Uniwersytet Jagielloński pożegnał go przy przejściu na emeryturę oraz kto ukuł pojęcie „odestreicherzyć” uniwersytet.

Wykorzystane wypowiedzi pochodzą z materiałów:

Godzina z profesorem Karolem Estreicherem, reportaż Krzysztofa Miklaszewskiego, TVP Kraków, 1975.

Ludzie i ich historie - wieczór z prof. Estreicherem, TVP Kraków, 1975.

Spadkobiercy, reportaż Katarzyny Posłuszny, TVP Kraków, 1996.

🔴 https://patronite.pl/sigillum

☕ https://buycoffee.to/sigillum.authenticum

Prowadzenie: Artur Wójcik (Sigillum Authenticum)

Montaż: Mirek Kubic

#historiearturiańskie #publichistory

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 45 wyników dla "Estreicher"

Ówczesny rektor, pan Karaś, stwierdził, że trzeba odestreicherzyć uniwersytet.

Że brutalnie wyrzucono mu całe archiwum estreicherowskie, dosłownie na śmietnik.

Kiedyś Karol Estreicher miał podobno powiedzieć do Wiktora Zina.

Ja z kolei chciałem wiedzieć wszystko o Karolu Estreicherze, bo, jak trafnie zauważył malarz Zygmunt Król w liście do Estreichera, kiedy wolno było Estreicherom zajmować się Krakowem, wolno i Krakowiakom zajmować się Estreicherami.

Rzeczywiście, postawiłem sobie za cel poznanie życia i działalności Karola Estreichera młodszego.

Estreicher to postać, która od lat budziła i jak się okazuje w Krakowie budzi do dziś wiele emocji,

Barwy ochronne Karola Estreichera.

Tym razem spróbuję odpowiedzieć nie tyle o tym, kim był Karol Estreicher, ile o tym, kim się stał, jak się z nim pożegnano, a właściwie jak pożegnał go Uniwersytet Jagielloński.

Lata 70. poprzedniego wieku powinny być dla Karola Estreichera czasem zbierania laurów za życie pełne pracy naukowej i społecznej.

Dzięki nim możemy zajrzeć za kulisy, usłyszeć nieoficjalne zakulisowe rozmowy, a nawet fragment wykładów, które Karol Estreicher prowadził dla studentów.

Karol Estreicher nie zbiera tylko drzeworytów ludowych, ale zbiera i malowidła takie odpustowe typu...

Kulisy odejścia Karol Estreicher, Uniwersytet Jagielloński, Katarzyna Posłuszny, Artur Wójcik.

A po trzecie, jak sam mawiał, zamierzał odestreicherzyć uniwersytet, a więc zmarginalizować, pozbyć się z niego Karola Estreichera, który w oczach Karasia uasabiał burżuazję, inteligencki elitaryzm oraz przedwojenny etos uniwersytetu, zupełnie nie przystający do realiów kraju budującego socjalizm od przeszło trzech dekad.

Przypomnijmy jednak w tym miejscu, że Estreicher

Obywatel Estreicher nie miał już takiej pozycji i wpływów na uniwersytecie jakie posiadał kiedyś.

Dawne spory przestały mieć na znaczeniu, a przejawy jawnego lekceważenia Estreichera nasiliły się.

Sprawy służbowe zaczęto załatwiać z Estreicherem na telefon z rozkazu obywatela rektora.

Estreicher miał udostępnić kolegium Majus na spotkanie Karasia z egzekutywą Centralnego Komitetu Partii.

Estreicher miał udostępnić kolegium Majus na spotkanie Karasia z egzekutywą Centralnego Komitetu, które miało zostać uświetnione bigosem i parówkami z musztardą.

Między Karasiem a Estreicherem doszło do ostrej wymiany zdań przez telefon, z której to o dziwo Estreicher wyszedł zwycięsko.

Jak potem pisał Estreicher w swoim dzienniku, nie idzie o musztardę, kiełbasę, bigosik, o brak wszelkiej wytworności w przyjęciu.

Było więc jasne, że gdy Estreicher osiągnie wiek emerytalny dla profesorów, czyli 70 lat, zostanie, zgodnie z literą prawa, administracyjnie przeniesiony na emeryturę, co miało nastąpić we wrześniu 1976 roku.

Jednak prawdziwym upokorzeniem dla profesora Estreichera było powołanie przez rektora Karasia komisji złożonej z historyków sztuki UJ, której zadaniem miało być szczegółowa inwentaryzacja zbiorów gromadzonych w muzeum przed jego odejściem.

Sprawa do dziś budzi wątpliwości, bowiem po Krakowie krążyły plotki o kreatywnym wzbogacaniu zbiorów muzealnych przez Estreichera,

Faktem pozostaje, że Estreicher przez lata gromadził w muzeum liczne zabytki, nie zawsze troszcząc się o formalności i odpowiednie wpisy w księgach inwentarzowych.

Wieczne przechowanie na lepsze czasy, bowiem Estreicher nie ufał władzy komunistycznej, ale przez to pozostawił swoim następcom w muzeum niezły orzech do zgryzienia.

Do dziś nie brakuje głosów w Krakowie, że Estreicher tuż po otrzymaniu informacji o powołaniu komisji inwentaryzacyjnej miał zniszczyć istniejące księgi inwentarzowe.

Kulisy odestreicheryczne.

Uniwersytet utracił niezwykle cenne archiwum rodziny Estreicherów.

Bo Estreicherowie mają takie dwie podstawowe cechy charakteru.

A właściwie odejście Estreichera w takich okolicznościach było dla samego Karola grzebaniem w nie do końca zabliźnionej ranie.

Postawmy się na moment w sytuację Estreichera.

I pomimo kontrowersyjności Estreichera.

Collegium Maius było dla Karola Estreichera czymś znacznie więcej niż tylko muzeum.

Pozostała jeszcze kwestia następcy Estreichera w muzeum.

Rektor Karaś zdawał sobie sprawę, że nie może pominąć Estreichera w tej nominacji, jednak przez większość część roku 1976 unikał jasnych deklaracji, kluczył, posługiwał się niedomówieniami.

Tymczasem Estreicher z pomocą Wiktora Zina dotarł do Alicji Solskiej Jaroszewicz, żony ówczesnego premiera Piotra Jaroszewicza.

I darzyła wielkim szacunkiem zarówno samemu muzeum, jak i działalność Estreichera.

W listopadzie 1976 roku Estreicher udał się do Anina, gdzie pani premierowa obiecała pomoc.

Rektor Karaś musiał ustąpić i rozpocząć z nim negocjacje w sprawie kandydatury, którą sam Estreicher miał zaproponować.

Do objęcia dyrektor Estreicher przekonał Stanisława Waltosia, energicznego docenta prawa,

Można się zastanawiać, dlaczego przez wszystkie lata swojej działalności w Collegium Maius Karol Estreicher nie wychował sobie następcy, który naturalnie przejąłby po nim kierowanie muzeum.

Estreicher miał naturę niepokorną, a do tego głęboko dominującą, która przytłaczała otoczenie.

Z tego powodu Estreicher był wręcz traktowany jako osoba niezastąpiona.

A przypominam to wszystko w 120 rocznicę urodzin profesora Karola Estreichera.