Mentionsy

Historie arturiańskie
Historie arturiańskie
04.12.2025 05:00

#122 Hotel Lambert. Opowieść o Wielkiej Emigracji z innej perspektywy

W tym odcinku zaglądamy do Hotelu Lambert. Miejsca, w którym polska polityka na emigracji nabierała kształtów, a Wielka Emigracja tworzyła własną wizję przyszłej Polski. Naszym gościem jest dr Oliver Zajac ze Słowackiej Akademii Nauk, który wcale nie musiał zajmować się polską historią, a mimo to zafascynował się nią z ogromną pasją. Rozmawiamy o tym, jak wyglądała Polska widziana z Paryża, dlaczego Hotel Lambert stał się centrum politycznych intryg oraz jak to jest, gdy polskimi dziejami zajmuje się ktoś patrzący z zupełnie innej, nieoczywistej perspektywy.

🔴 https://patronite.pl/sigillum

☕ https://buycoffee.to/sigillum.authenticum

Prowadzenie: Artur Wójcik (Sigillum Authenticum)

Gość: dr Oliver Zajac (Słowacka Akademia Nauk)

Montaż: Mirek Kubic

#historiearturiańskie #publichistory

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 18 wyników dla "Austria"

I ten temat miał dotyczyć, albo jakby takim głównym określeniem tego tematu było badanie nad austriacką policją, informacją z biuro, czyli tajna policja Cezarstwa Austriackiego w pierwszej połowie XIX wieku.

Ja zdecydowałem się, że temat wygląda fajnie, ciekawo, więc zgłosiłem się na doktorat z tym tematem, ale po kilku miesiącach pokazało się, że więcej mnie interesuje historia Polski, ta sprawa polskiej emigracji niż ta austriacka policja, więc potem zdecydowałem oczywiście ze zgodą pani promotor i całego instytutu,

że w ogóle zmieniłem tego doktoratu i z tematu, co mówią Austriacy o Polakach, stał się temat, co mówi o te Lamberto Austriakach, więc trochę sobie otoczyłem ten temat z drugiej strony.

Ale wydaje mi się, że jakby całkowicie ta historia, ta perspektywa Polski więcej mi się podobawa, niż ta perspektywa austriacka.

To chodzi o to, zmienić swoją sytuację, ale zawsze w ramach Cezarstwa Austriackiego, więc w ramach Królestwa Węgier.

Prusia też, a Austria była taka, to był taki trochę inny przypadek i dlatego zajmowałem się Austrią podczas swojego doktoratu i nawet napisałem członczkę na temat stosunku pomiędzy hotelem Lambert a Austrią.

Chodzi o to, że od lat pojawiała się w pracach historycznych taka teza, że to Cezarstwo Austriackie, to chyba tam istniała ewentualnie jakaś możliwość...

No tak na pewno byli, a jest prawdą, jest racją, że Zamoyski był głównym przedstawicielem tego proaustriackiego kierunku w polityce hotelu Lambert.

ale czyli udało mi się znaleźć te szczegóły tego i pokazać, że tak, na pewno coś takiego tutaj było, nie jest to jakieś zjawisko, które anachronicznie potem projektowane z końca XIX wieku, bo na pewno w pierwszej połowie XIX wieku byli ludzie w środowisku Adama Jerzego Czartojskiego, którzy chcieli, proponowali współpracę z Austrią, najlepiej w tym kierunku, że Austria prześla by z tego sojuszu z Rosją i Prusią do aliansu z Francją i Anglią.

Tych ludzi z Galicji zgłaszali się do rządu austriackiego z prośbą o paszport na przykład, żeby mógł ten emigrant przyjechać.

Ja już nie pamiętam skąd pochodził, ale wiem, że po kilka, pierwsze dwa, trzy lata po klesce powstania listopadowego pozwolił mu rząd austriacki pozostać w Galicji, ponieważ jego matka miała jakiś majątek w Galicji.

Ale potem na nacisk rządu rosyjskiego, ponieważ Rosjanie jeszcze przez kilka lat naciskali na Austriaku, żeby wysłać wszystkich tych powstańców do emigracji, gdzieś tam na zachód.

Ale już potem ta wieś była austriacka, bo jak się oczywiście podczas wojny na Polski zmieniali, podczas rozbioru zmieniali granice, no w końcu niestety urodził się w pewnym momencie, kiedy ta wieś była rosyjska.

XIX wieku nie mógł wrócić do Galicji, bo był traktowany jak Rosjan, nie jak Austriak.

taki temat do przyszłości, który chciałbym, ale potem mam jeden temat, który w ogóle nie ma nic z historii Polski, ale jest on, pochodzi on z tego, co mówiłem przed momentem, czyli z tego, skąd pochodzę, ponieważ i ten temat dotyczy stosunków między Cezarstwem Austriackim i Portugalią w XIX wieku.

i walczył z bratem, z ojcem i z wszystkimi, ale też miał potem bardzo, bardzo szczerze, bardzo serdeczne stosunki, relacje z dworem, z dworzem habsburskim, austriackim we Wiedniu.

I on spędził jakiś czas na emigracji we Wiedniu, ewentualnie w całym Cezarstwie Austriackim, bo podczas tego czasu, w latach dwudziestych, dziewiętnastego wieku, odwiężył też Bardę.

Jeszcze chyba lepiej powiedzieć nie pomiędzy Cezarem Austriackim i Portugalią, ale stosunki pomiędzy dynastiami Braganza i Habsburg, bo chodzi więcej o te stosunki rodzinne i o tą sprawę jednego ze synów króla Joa VI, to jest chyba Jan VI w tłumaczeniu na polski.