Mentionsy
#121 Polska Sarmacka, ale czy na pewno Sarmacka? O historii widzianej oczami codzienności
Zapraszam na specjalne wydanie podcastu, w którym wspólnie z Mateuszem Wyżgą omawiamy jego najnowszą książkę „Polska Sarmacka. Historia zwykłych ludzi”. To bez wątpienia wyjątkowa publikacja. Już podczas pierwszej lektury miałem wrażenie, że trzymam w rękach dzieło, które ma szansę stać się książką klasyczną - taką, do której my, historycy, ale także szerokie grono czytelników, będziemy wracać przez lata. Nasza rozmowa nie była jednak bezkrytyczna. Zastanawialiśmy się, czy Polska Sarmacka rzeczywiście jest „sarmacka” oraz czy faktycznieopowiada historię zwykłych ludzi.
Fot. autora Michał Lichtański
Zapraszam do odsłuchu 🎧
🔴 https://patronite.pl/sigillum
☕ https://buycoffee.to/sigillum.authenticum
Prowadzenie: Artur Wójcik (Sigillum Authenticum)
Gość: prof. Mateusz Wyżga (Uniwersytet im. KEN w Krakowie)
Montaż: Mirek Kubic
#historiearturiańskie #publichistory
Szukaj w treści odcinka
ale jednak na materiale jakby tym wyciągniętym surowym zanalizowanym czymś co pokażę jakby nową nową propozycję w otarciu się zarówno o zwrot ludowy jaki zwrot sarmacki ponieważ jakoś ten Sienkiewicz z remontem ciągle nie mogą jednego tanga zatańczyć a to bo moim celem żeby.
etymologię, dlaczego i tak dalej, biblijną, ale przecież nie każdy z Sarmata wiedział, że jest Sarbatą, bo też musimy o tym pamiętać, że ten konstrukt sam sarmacki, prawda, też funkcjonował w jakimś tam stopniu, ale nie każdy sobie zdawał z tego sprawę, prawda?
Wiele szlachty zamiast myśleć o swoich sarmackich korzeniach gdzieś tam z nadmorza czarnego to po prostu myślała o tym jak przygotować budżet jaki będzie kolejny miesiąc jak się dogadać z ludźmi to była cała sztuka i jak pod stołem trzymać się za ręce czasem źródła są bardzo techniczne one nam nie pokazują prawdziwych relacji one wypływają przypadkiem to jest tak jakby nam chciano zasłonić scenę przed spektaklem a my sobie tak troszkę spróbujemy podglądać jak ci aktorzy wyglądają jak będzie ta scenografia wyglądała tak według mnie wygląda dostęp do przeszłości.
Czy to rzeczywiście możemy nazwać, że to jest taki narodzinny zwrotu sarmackiego?
gdzie jestem zapraszany na konferencję dało mi bardzo dużo zwłaszcza tego czego brakowało by mi gdybym ja się bardzo ograniczył wyłącznie do swoich własnych narzędzi oddycham głębiej ponieważ, widzę to w jaki sposób zwrot lwy który się narodził i przetwarza się odbił się w kulturze odbił się w społeczeństwie i odbijając się znalazłem kolejną twarz która była wcześniej czyli zwrot, sarmacki.
ale gdyby nie zwrot ludowy i zwrot sarmacki tak naprawdę nie wiem czy moja książka w ogóle by się pojawiła czy ja bym dalej tworzył wielotysięczne bazy danych ponieważ ja nagle poczułem się potrzebny społeczeństwu i poczułem, że w popularyzacji powinien też się włączyć zawodowy historyk który pracuje na ona takich materiałach powiedzmy pierwotnych po to żeby dostarczyć tego paliwa do rozmów do spokojnych rozmów i do
Ostatnie odcinki
-
#133 UFO (UAP) bez teorii spiskowych. Dlaczego ...
19.02.2026 05:00
-
#132 UFO nad Phoenix czy jednak wojskowe flary?
12.02.2026 05:00
-
#131 Kraków po krakosku. O gwarze krakowskiej s...
05.02.2026 05:00
-
#130 Czy potrafimy robić filmy historyczne?
29.01.2026 05:00
-
#129 Wierzenia Słowian. Co wiemy, a co sobie do...
22.01.2026 05:00
-
#128 Pamięć, historia i wina. Jak Niemcy patrzą...
08.01.2026 16:38
-
#127 Historia okrągłym stołem się toczy. Polska...
30.12.2025 05:00
-
#126 Polscy burmistrzowie i holokaust. Wokół ks...
19.12.2025 05:00
-
#125 Polscy piloci a UFO
18.12.2025 05:00
-
#124 Monopoly po kórnicku
10.12.2025 20:52