Mentionsy

Historia w Radiu Olsztyn
Historia w Radiu Olsztyn
04.11.2025 12:28

Lebensborn - polityka rasowa III Rzeszy

Lebensborn (tzn. żródło życia) to jeden najważniejszych programów polityki rasowej III Rzeszy. W założeniach miał stworzyć odpowiednie warunki do „odnowienia krwi niemieckiej” i „hodowli nordyckiej rasy nadludzi”. W praktyce dotknął m.in. tysięcy polskich dzieci, którym odebrano rodziców, dzieciństwo i tożsamość. Opowiada Dawid Zagził z IPN w Olsztynie.

Przygotował Mirosław Sochacki.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 18 wyników dla "Lebensborn"

Lebensborn.

Mowa tu o powstałej z inicjatywy Heinricha Himmlera instytucji, a oficjalnie stowarzyszeniu, o nazwie Lebensborn, które z uwagi na swój cel przerodziło się w jedno z najważniejszych narzędzi systemu.

Wcześniej jednak, bo w połowie roku 1935, osobiście nadzorował on powołanie Stowarzyszenia Lebensborn, co w dosłownym tłumaczeniu oznaczało źródło życia.

Oficjalnie Lebensborn powołane zostało jako instytucja o charakterze opiekuńczo-charytatywnym, choć raz jeszcze podkreślmy, że na co dzień działała ona w strukturach SS.

Stowarzyszeniem Lebensborn kierował do końca wojny.

Zanim jednak doszło do rozliczeń w Norymberdze, przez kilka lat działalność Lebensborn i proces kreowania społeczeństwa przyszłości III Rzeszy z jednej strony przybierały na sile, z drugiej zaś stanowiły ważny element niemieckiej machiny wojennej.

Inaczej jednak było i poniekąd wciąż jest w przypadku Lebensborn, albowiem rzeczywista rola stowarzyszenia od początku owiana była tajemnicą, choć sam Himmler stopniowo wtajemniczał dowódców SS w swoje ideologiczne wymysły.

I tu właśnie istotną rolę miała odegrać organizacja Lebensborn.

Wracając jednakże do samego Lebensborn, choć w dalszym ciągu mając na uwadze aspekt krwi, trzeba zaznaczyć, że kobiety, które trafiały do podległych źródł życia ośrodków, tak czy inaczej były sprawdzane pod względem swojego pochodzenia, albowiem, co się szybko okazało, nie każda z nich mogła urodzić dziecko uznane przez reżim za, jak już wspomniano, pełnowartościowe.

Tak więc instytucja Lebensborn, wbrew jawnie głoszonym ideom, nie do końca miała li wyłącznie pomagać samotnym Niemkom, lecz bardziej działać jako swoista fabryka prokreacji, służąca nowemu, czystemu pod względem rasowym pokoleniu, które to upatrywano poprzez ojców z SS.

Oczywiście nie było to powodowane wyłącznie działalnością Lebensborn, choć kolejno otwierane placówki, m.in.

Z uwagi natomiast na fakt, że ośrodki Lebensborn miały objąć nie tylko Starą Rzeszę, lecz również obszary przez nią zajmowane, między innymi Austrię, a wkrótce też i część ziem przedwojennej Polski, funkcjonowanie źródła życia miało wejść w nową fazę, dużo poważniejszą, a przy tym brutalną i bezwzględną wobec podbitych narodów.

Za sprawą funkcjonującej już na dobre instytucji Lebensborn, decydenci z Berlina zgotowali bowiem prawdziwą tragedię dziesiątkom tysięcy polskich rodzin, których potomstwo uznali za możliwe do życia pośród obywateli Rzeszy.

Wedle zapisów i na podstawie przeprowadzonych badań fizykalnych, psychologicznych i rasowych, dzieci powyżej szóstego roku życia miały być umieszczane w specjalnych niemieckich szkołach ojczyźnianych, zaś poniżej wspomnianego wieku w placówkach Lebensborn.

Polskie dzieci zaopatrzone zostały przez Lebensborn, nadesłane im płaszcze, ubrania, bielizny i materiały.

Urzędowa zmiana nazwisk polskich dzieci, które później zostały przekazane niemieckim rodzinom zastępczym, nastąpiła za pośrednictwem Lebensbornu, gdy dzieci opuściły szkołę ojczyźnianą.

Za pośrednictwem Lebensborn, którego kilka ośrodków w czasie wojny funkcjonowało również na ziemiach polskich, m.in.

Ich losy, podobnie jak losy dziesiątków tysięcy innych, na zawsze naznaczone zostały piętnem wojny, a zarazem widmem zbrodniczego systemu i jego mechanizmów, w tym również działalności Lebensborn.

Ostatnie odcinki