Mentionsy
"Zamieszkałbym w Krakowie... Korespondencja i rozmowy". Sylwetkę G. Herlinga-Grudzińskiego
W Historii bliskiej opowieść o Gustawie Herlingu-Grudzińskim w związku z wydaną niedawno książką Józefa Żuka Opalińskiego, teatrologa, literaturoznawcy, reżysera: "Zamieszkałbym w Krakowie. Korespondencje I rozmowy". Książka to zapis wieloletnich kontaktów z wybitnym polskim pisarzem, z którym autor w 1980 roku spotkał się po raz pierwszy w Neapolu.
Szukaj w treści odcinka
Gustaw Herling-Grudziński, przez znawców literatury i wielu czytelników uważany za jednego z największych pisarzy polskich XX wieku.
Nadarza się właśnie znakomita okazja, aby przypomnieć Herlinga-Grudzińskiego i powiedzieć o nim może coś nowego.
Znającym pana profesora dziwili się Herling-Grudziński-Opalski.
Panie profesorze, proszę powiedzieć moim znajomym, dlaczego Herling-Grudziński?
Konrad Sfinarski też nie, a Gustaw Herling-Grudziński pisał.
Zaopatrzony w listy polecające Jana Błońskiego, Sławomira Mrożka i tak dalej, postanowiłem udać się na Via Crispi i spotkać się z Herlingiem Grudzińskim.
Byłem na tyle młody i głupi, że nie wiedziałem, oczywiście książki Herlinga znałem,
Z Herlingiem się nie rozmawia jeszcze w latach 80.
Poszedłem tam, nie wiedząc, że jeszcze tam nie tylko kultura paryska, Herling-Grudziński, ale też
Herling mnie przyjął ozięble, zaświecił mi lampę w oczy, przepytał mnie pomimo teglisów polecających.
No bo Herling-Grudziński wspaniały pisarz i tak dalej, ale dlaczego tak mnie potraktował?
No i tak się zaczęła moja dwudziestoletnia przygoda z Gustawem Herlingiem-Grudzińskim.
I ja to nazwałem obiadami czwartkowymi, ponieważ każdy czwartek właśnie jak był w Neapolu, to przychodziłem na obiad do państwa grudzińskich i wtedy zacząłem Martę Herling uczyć polskiego, bo mnie Gustaw prosił.
Gustaw Herling-Grudziński jest autorem wielkiej książki, która mówi o tym, co zdarzyło się w jego życiu w łagrze sowieckim.
Ale troszkę stało się tak z powodów politycznych właśnie i tak dalej, że Gustaw Herling-Grudziński jest autorem jak gdyby jednej książki czy innego świata.
Bo wciąż mówi się o tym Herlingu politycznym, innym świecie i tak dalej.
Dla niektórych może być to odkrycie, jak niesamowicie wrażliwy był Herling-Grudziński na kulturę, prawda?
I kupowałem też dla Herlinga.
Mój kochany, świetnie wypadła nasza rozmówka, bo ja zrobiłem taką rozmowę pod tytułem, z Gustawem Herlingiem-Grudzińskim rozmawiamy o przyjaźni.
Zależało mi w tej książce, jak ja to nazywam, żeby się pokazał inny Herling.
O takim Herlingu Grudzińskim będziemy dalej zaraz kontynuować naszą rozmowę.
Moim gościem jest dzisiaj pan profesor Józef Opalski, który co dopiero wydał książkę, która jest bogatą korespondencją, dwudziestoletnią korespondencją z Gustawem Herlingiem-Grudzińskim, jednym z najważniejszych pisarzy polskich XX wieku.
Nie ma Herlinga-Grudzińskiego.
Józef Opalski, troszkę ryzykując, nie wiem na ile troszkę, ale na pewno, jedzie do Neapolu w 1981 roku i robi tam wywiad z Herlingiem Grudzińskim.
Wtedy zaczął się stan wojenny, nie było mowy o żadnych wywiadach, tym bardziej z Herlingiem Grudzińskim.
I na jednym z tych gałązek wisiał właśnie Herling Grudziński.
Herling-Grudziński na łamach tegoż dziennika pisanego nocą mówi, mylił się z Tewciu, bo sądziłem, że kiedyś to się stanie.
To jest jedno z najbardziej rozkosznych, ironicznych opowiadań Herlinga.
W 1998 roku Marta Herling nakręciła taki film o mnie, w którym Gustaw strasznie dużo mówił.
Wypowiedzi Herlinga.
Noc, czerń, podziemie, labirynt, mgła to nie metafory, a tworzywo materialnej wyobraźni, opowiadań Herlinga, rzeczywiste tło innego świata.
Najpiękniejsze moje wspomnienia to są wyprawy z Herlingiem Grudzińskim do muzeów.
Herling.
Ta korespondencja między Józefem Opalskim z Krakowa a Herlingiem Grudzińskim z Neapolu.
I mieszkał też u Herlinga i zostawił tam olbrzymie dwie paki rękopisów.
Herlinga denerwowało, że w ogóle nic nie chce mówić.
Mrożek rzeczywiście, który zawdzięczał Herlingowi w przeszłości bardzo wiele.
Bardzo zabawne są te wpisy, kiedy pan Gustaw Herling-Grudziński pisze do Józefa Opalskiego, zdradzę troszeczkę, pisze, że przyjeżdżam do Krakowa, tylko zrób coś, żeby nie było mrożka u ciebie wtedy.
Inne anegdoty, inne śmiesznostki, ciekawostki, bo też był taki przecież Herling Grudziński, że miał też taki stosunek do życia pogodny.
Na koniec chciałbym zapytać, jak wygląda sprawa teraz z Herlingiem Grudzińskim, z jego twórczością?
A we Włoszech Marta Herling, czyli córka, założyła archiwum swojego ojca.
W Pałacu Benedetto kroczę naprzeciwko ukochanego kościoła Herlinga, czyli Świętej Klary.
Gustaw Herling-Grudziński, Józef Żuk Opaliński pisali do siebie przez 20 lat.
Ostatnie odcinki
-
"Polakożerca" z Kujaw – Ludolf von Alvensleben ...
09.02.2026 22:00
-
"Zamieszkałbym w Krakowie... Korespondencja i r...
02.02.2026 22:00
-
Wyzwolenie obozu Auschwitz Birkenau. O strategi...
26.01.2026 21:00
-
Wyzwolenie obozu Auschwitz Birkenau. O strategi...
26.01.2026 21:00
-
Odbudowa Zamku Królewskiego w Warszawie. Kulisy...
19.01.2026 21:00
-
Odbudowa Zamku Królewskiego w Warszawie. Kulisy...
19.01.2026 21:00
-
Polskie Radio z dostępem do archiwalnych nagrań...
12.01.2026 21:00
-
Polskie Radio z dostępem do archiwalnych nagrań...
12.01.2026 21:00
-
Historię stosunków polsko-ukraińskich omawia Bo...
05.01.2026 21:00
-
Historię stosunków polsko-ukraińskich omawia Bo...
05.01.2026 21:00