Mentionsy

Historia bliska
Historia bliska
12.11.2024 11:20

Dlaczego Święto Niepodległości przeszkadzało władzom PRL?

Święto Niepodległości jest państwowym świętem od 1989 roku. Wcześniej, w okresie Polski Ludowej, zakazane było celebrowanie rocznic odzyskania Niepodległości. - Jako symbol nowego początku przyjęto 22 lipca. I ten "nowy początek" nie mógł mieć konkurencji - ocenia dr Piotr Osęka. 

Rozdziały (6)

1. Historia 11 listopada w Polsce

Historia 11 listopada w Polsce od 1919 do 1945 roku, a także roczniki 1948 i 1958.

2. Władze PRL i święto 11 listopada

Analiza, jak władze PRL uznawały i święciły 11 listopada, a także zmiany w latach 1945-1988.

3. 11 listopada w latach 1988-1989

Opis sytuacji 11 listopada w latach 1988-1989, a także wprowadzenie do roli opozycji.

4. Opozycja i święto 11 listopada

Zmiany w święcie 11 listopada w latach 1989-2024, a także rola PRONu i Solidarności.

5. Zmiany w świętowaniu 11 listopada

Rozmówca opisuje zmiany w świętowaniu 11 listopada w PRL, wskazując na próby upatriotyzacji władzy poprzez odwoływanie się do historii II Rzeczpospolitej.

6. Próby reform w PRL

Rozmówca omawia próby reform w PRL, w tym próby ucieczki przed kryzysem poprzez zmniejszenie autorytarnego systemu, podczas gdy na tle towarzyszyły zmiany w świętowaniu 11 listopada.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "II Rzeczpospolitej"

Trzeba było w związku z tym tej II Rzeczpospolitej w pewnym sensie się wyrzec, zwłaszcza kiedy już nie było potrzeby takiego legitymizowania się i w pewnym sensie pozyskiwania nastrojów społecznych, bo już za nastroje społeczne odpowiadał aparat bezpieczeństwa i on pilnował, żeby wszystkim się podobało i nie było niezadowolonych, a jak ktoś niezadowolony, to my tu z panem sobie porozmawiamy.

No więc tak całkiem tej II Rzeczpospolitej nie można było wyrzucić.

I wcześniej była bardzo głęboka krytyka rzeczywistości PRL-owskiej, ale bez takich otwartych nawiązań do II Rzeczpospolitej.

Ten nurt takiej narracji niepodległościowej, piłsudczykowskiej, nawiązującej do II Rzeczpospolitej, od tego momentu staje się coraz wyraźniejszy, coraz silniejszy i władza się go boi, no bo to jest jak gdyby wykopywanie tego legitymizacyjnego stołka spod nóg.

Zwłaszcza, że rządzący lubią się prezentować w roli właśnie takich narodowych patriotów naprzeciwko tych kosmopolitów wynarodowionych, którzy w 68 roku nie szanowali polskiej tradycji, a tu się okazuje, że zostają jak gdyby zaatakowani z flanki, no bo się zarzuca im, że właśnie są nie dość patriotyczni i że zakłamują historię II Rzeczpospolitej.

Solidarność, jest nawet zjazd Solidarności nawiązuje do tradycji II Rzeczpospolitej.

Przykładem na to, że jednak PRL nie odcina się od II Rzeczpospolitej, tylko z niej wyrasta i że jest to pewnego rodzaju ciągłość i tradycja, bo no właśnie w historii PRL-u cały czas te dwa, te dwie siły ze sobą walczą, czy te dwie idee.

Ekwipunek, rekwizyty z historii II Rzeczpospolitej.