Mentionsy

Herra On Air
Herra On Air
16.02.2026 05:00

Maria Sioła (Tamcala) - co widać, a co zostaje poza kadrem

Tamcala przyciąga uwagę, ale na dłuższą metę nie da się jej sprowadzić wyłącznie do charakterystycznego wyglądu. Za tą postacią stoi konkretna energia, ogromna konsekwencja i sporo codziennej pracy - także nad tym, gdzie kończy się scena, a zaczyna zwykłe życie. Maria opowiada o granicach, o reakcjach z ludźmi, o rozpoznawalności, która potrafi zaskoczyć i o tym, jak nie zgubić siebie, kiedy wszyscy patrzą na jedno.


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "Tamcala"

Czasem tak mam, że jak ktoś mnie tam zaczepi i mówi, o, Tamcala, hejka, hejka.

Skąd ty wiesz, że ja jestem Tamcala?

I gdybym miał powiedzieć, kto jest definicją życia na własnych zasadach, to bym powiedział oto ona, czyli... Maria Tamcala.

No i dzięki temu powstała Tamcala.

Bo nazywam się Maria Sioła, ale moje internetowe alter ego to Tamcala.

A Tamcala ma jakieś znaczenie?

I to też właściwie ta nazwa Tamcala jest ze mną już bardzo długo, bo nawet kiedyś to też wstawiałam do internetu, że jak obchodziłam siedemnaste urodziny na przykład, to miałam napisane na torcie 17 Tamcala.

I w ogóle bardzo lubiłam, jak moi znajomi mówili do mnie Tamcala, Tamcalka, Tamcalistka.

I gdzieś to się tak przyjęło, dlatego naturalne dla mnie było, że jak weszłam do internetu, to może też trochę, żeby ochronić jakąś swoją prywatność, zaczęłam o sobie mówić, że nazywam się Tamcala.

I że Tamcala to nie jest 100% mnie, to jest jakaś część, którą ja właśnie chcę pokazywać ludziom.

I to jest Tamcala.

Jak mam jakąś głupawkę, to mi się odpala Tamcala czasem.

Na współpracach, ale też dla mnie Tamcala to jest taki wymiar tego, że kurczę, ja bym sobie jakiś spektakl zrobiła albo w ogóle chciałabym, bardzo bym chciała właśnie wyjść gdzieś z Tamcalą, no dalej poza tą bańkę internetową, więc no mój zawód to jest bycie Tamcalą po prostu, no bo też...

Czasem tak mam, że się ktoś mnie tam zaczepi i mówi, o, Tamcala, hejka, hejka.

Natomiast też myślę, że coś, co warto zaznaczyć, to to, że Tamcala jest postacią, którą ja kreowałam przez długie, długie lata.

Zresztą to jest tak... W ogóle ja je podpisałam na boku Tamcala, ale ja mieszkam w wynajmowanym pokoju, więc to w ogóle... Ja nie wiem, czy nie będzie problemu, jak ja się będę wyprowadzać, że ja sobie drzwi wymalowałam.

W szczególności jak właśnie spotykają mnie jakieś, no takie powiedzmy, że mój najmłodszy widz, to bardzo często Tamcala, ale powiedz, co jest za tymi drzwiami?