Mentionsy

Gwiazdowski mówi Interii
Gwiazdowski mówi Interii
24.02.2026 09:30

Zaległy podatek od nieruchomości. „To jest czysta kradzież”

W najnowszym odcinku video podcastu "Gwiazdowski mówi Interii" Robert Gwiazdowski poruszył kwestię wezwania do zapłaty zaległego podatku od sprzedaży nieruchomości, jakie otrzymało niemal 19 tys. Polaków. Ocenił, że Ordynacja podatkowa wprowadza w Polsce więcej problemów niż korzyści.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 26 wyników dla "PiS"

Tak jak Gustaw Radbruch pisał po bezeceństwach araba faszystowskiego o ponadustawowym prawie i ustawowym bezprawiu, możemy powiedzieć,

Więc wprowadzono przepisy, które pozwalały zadeklarować, że te pieniądze, które dostaniemy ze sprzedaży takiego mieszkania, wydamy na nowe mieszkanie i w ten sposób nie będziemy musieli płacić podatku.

No, ale dobrze, dobrze, proszę Państwa, mieliśmy taką ulgę mieszkaniową i ona przez jakiś czas funkcjonowała, a potem przyszedł PiS.

Przyszedł PiS, który w 2005 roku wygrał wybory i w 2006 roku

Ceny nieruchomości będą rosły i teraz nam grozi również spekulacja, taka jak nam groziła w 91 roku, gdy uchwaliliśmy przepisy, ustawę o podatku dochodowym od osób fizycznych.

Wprowadzić przepis, że nieopodatkowana jest sprzedaż nieruchomości, w której sprzedający był co najmniej 12 miesięcy zameldowany.

Było drugie dno, proszę Państwa, bo w tym mniej więcej samym czasie pojawiły się przepisy o wykupie mieszkań służbowych za przysłowiową złotówkę.

Prowadziła przepis, że ta ulga meldunkowa, co to była za PiSu, przysługuje tym wszystkim, którzy nabyli te mieszkania zarządów PiSu i się w nich zameldowali i te 12 miesięcy co najmniej mieszkali.

Wpracano przepis, który mówił o tym, że aby z tej ulgi skorzystać, trzeba powiadomić Urząd Skarbowy, że się było zameldowanym.

Czyli powiadomień Urząd Skarbowy o czymś, o czym Urząd Skarbowy doskonale wiedział, bo przecież deklaracje składamy do Urzędu Podatkowego i tam jest napisane, gdzie jesteśmy zameldowani.

No tak naprawdę, gdyby postępowania podatkowe toczyły się w oparciu o Kodeks Postępowania Administracyjnego, to w ogóle by nie było problemu, ale my mamy ordynację podatkową, która jest gorsza dla podatników niż Kodeks Postępowania Administracyjnego dla budowlańców na przykład, gdzie przepisy są trochę

No i pojawiła się teoria duralekse leks jest przepis, no to trzeba go przestrzegać.

Słyszeli, że ulga im przysługuje, w związku powyższym nie deklarowali sprzedaży w zeznaniu podatkowym, natomiast nie zwrócili uwagi na to cholerne oświadczenie, bo przepisu o tym nie było w tekście ustawy.

No i tak, przed Naczelnym Sądem Administracyjnym wielokrotnie pełnomocnicy, uczestnicy w postępowaniach, na przykład Fundacja Praw Podatnika, zwracali uwagę na niekonstytucyjność takiego przepisu prawnego.

Bo przepis to zupełnie co innego niż prawo.

Normy prawne z przepisów.

W każdym podręczniku mamy pojęcie wykładnia prawa, a nie przepisu prawnego.

Jeżeli my literalnie interpretujemy jakiś przepis prawny, to bardzo często dochodzi do łamania prawa jako takiego.

Dokonywali krętackiej wykładni przepisów, żeby okaść ludzi.

W końcu, proszę Państwa, Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 9 lipca 1925 roku, sygnatura, jakby kogoś interesowało, SK 6120, orzekł, że te przepisy

Bo, jak powiedziałem, Naczelny Sąd Administracyjny nie zdecydował się na wystąpienie do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniem o zgodność tych przepisów z Konstytucją.

Nie było podstawy prawnej, no bo Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że ten przepis jest niezgodny z Konstytucją, a to działa od początku.

On je wybierał zgodnie z przepisem prawa, ale tym niekonstytucyjnym.

Problem Ministerstwa Finansów, które nie chciało tych przepisów zmienić.

A wracając do sprawiedliwości społecznej, bo tu w nim pisał o sprawiedliwości bezspołecznej.

Zastanówcie się, co piszeć.