Mentionsy
Po co nam ta zmiana czasu?
Historia zmian czasu jest bardzo ciekawa. Po pierwsze możemy podejść do zagadnienia czasu filozoficznie. Możemy wprowadzić elementy fizyki kwantowej. Możemy patrzeć na ekonomię, na prawo i na psychologię społeczną – wylicza Robert Gwiazdowski w najnowszy odcinku podcastu video „Gwiazdowski mówi Interii”. I stawia fundamentalne pytanie: Czy nam ta zmiana czasu jest jeszcze w ogóle potrzebna?
Szukaj w treści odcinka
Zapraszam do swojego podcastu.
W weekend przed świętami przestawialiśmy zegarki.
Żeby ponownie do tej imby wrócono, bo wracamy do niej dwa razy w roku.
Potem są ponumerowane od 1 do 12, no i od 13 do 24, aczkolwiek w systemie anglosaskim to jest AM i PM.
Na pomysł, żeby wpleść ten czas do ekonomii wpadł Benjamin Franklin.
Czy on czasami nie żartował?
No właśnie, ale pamiętamy słynną petycję producentów świec do słońca, czyli taki paszkwil napisany przez Bastiata, żeby słońce nie robiło producentom świec konkurencji.
No a tu mamy regulację, która ma wprowadzać pewnego rodzaju ograniczenia dla producentów świec.
Nieco później nowozlandzki przyrodnik George Hudson wrócił do tego pomysłu, nie wiadomo czy nie żartu, Franklina, i zaczął pisać o tym samym.
On nawet zaczął być procedowany w parlamencie brytyjskim.
Powód ciągle ten sam.
Stany Zjednoczone i Wielka Brytania podążyły za tym pomysłem niemiecko-austriackim i podczas I wojny światowej zrobiły to samo.
W Polsce zastosowano czas letni po raz pierwszy w roku 1919, ale tylko na rok, potem w czasach okupacji niemieckiej, bo obowiązywał taki sam czas jak w Niemczech, gdzie znowu zaczął obowiązywać czas letni.
Przestano przedstawiać wskazówki zegara i potem w roku 1977 już na stałe zaaplikowano nam to rozwiązanie.
No i okazało się, że zużycie energii elektrycznej było większe tam, gdzie czasem manipulowano.
No ale poza tym, proszę Państwa, mamy straty.
Gigantyczne straty w ruchu kolejowym, w ruchu samolotowym, gdzie zmiana czasu powoduje problemy logistyczne.
Samoloty to jeszcze jakoś latają, no ale pociągi to stoją, stoją na stacji, stoi na stacji lokomotywa i pot z niej spływa i czeka, aż zegar się przestawi do nowego czasu.
Nie tylko to zresztą, nie tylko kolej, nie tylko samoloty, zwykłe przestawianie cyklu produkcyjnego.
Okazuje się, że po zmianie czasu, zwłaszcza tej wiosennej na czas letni, mamy problemy przez jakiś czas ze zdrowiem, z koncentracją.
No i w końcu sam człowiek, nasze zdrowie.
Czy to związek przyczynowo-skutkowy, czy zwykła koincydencja czasowa, że właśnie po zmianie czasu mamy więcej tych incydentów?
No bo co do zmian klimatycznych, to ktoś tam jeszcze czasami ma wątpliwości, a już w szczególności wątpliwości są co do metod walki z tymi negatywnymi konsekwencjami klimatycznymi produkcji gazów cieplarnianych przez człowiek.
Mamy więc nawet konsensus naukowy, zarówno jeśli chodzi o
No i proszę Państwa, w marcu 2019 roku Parlament Europejski zatwierdził plan zniesienia zmian czasu od roku 2021.
Ale w dalszym ciągu zmieniamy.
Dlaczego dzieje się coś, co jest sprzeczne z odczuciami?
Generalnie rzecz biorąc, politycy przecież kierują się preferencjami wyborców.
On opisał, jak współczesne elity, właśnie te, co tam się spotykały na tej wyspie Websteina, mogą manipulować społeczeństwem.
I po dziesiąte, poznaj ludzi lepiej niż oni sami znają siebie.
Politycy znają nas, a przynajmniej znają nas lepiej ci, którzy politykom podpowiadają, co mają robić, niż my sami siebie, przynajmniej niektórzy.
W związku powyższym wiedzą, jak nami manipulować i wiedzą, że coś takiego jak zmiana czasu jest świetnym instrumentem do manipulowania społeczeństwa.
Nie czytaj tych różnych rzeczy, tych badań ze Szwecji, że to zawał serca, że to więcej wypadków drogowych, jak ten zegar przestawiamy.
My w dyskusji o zmianie czasu posługujemy się głównie emocjami, a nie żadną racjonalną argumentacją.
W związku z tym argumentów racjonalnych o tym, że zawały serca, wypadki samochodowe, ograniczenie produktywności nie mają najmniejszego znaczenia.
Odwracaniu uwagi od realnych problemów, więc zajmujemy się takimi duperszczytami, dlatego że wiemy dziś, że to są
No i teraz jeszcze proszę Państwa mamy teorię regulacji.
No bo to państwo, ten demiurg, ten lewiatan hopsowski mówi nam, jak mamy ustawić zegarki, kiedy mamy je przestawić.
Znaczenie ma jakaś ekonomia albo coś tam jeszcze innego.
No więc my już wiemy, że ta regulacja, mówiąc o tym, jak mamy tymi zegarkami operować, nie jest efektywna.
A już wiemy, że nie oszczędzamy tej energii elektrycznej.
Po zmianie czasu na letni zużywamy jej więcej.
Tylko, że za pół roku będziemy mówić o tym samym.
Dziękuję bardzo i zapraszam na następny odcinek.
Ostatnie odcinki
-
Gwiazdowski mówi Interii: Spór o obronę koniecz...
21.04.2026 05:44
-
Gwiazdowski mówi Interii: Dlaczego fryzjer w Po...
14.04.2026 11:22
-
Po co nam ta zmiana czasu?
07.04.2026 12:51
-
Gwiazdowski mówi Interii: Polska wyzyskuje swoi...
31.03.2026 05:46
-
„Gwiazdowski mówi Interii”. Awantura o ślubowan...
24.03.2026 07:42
-
Gwiazdowski mówi Interii: Obowiązkowa służba wo...
17.03.2026 07:59
-
Gwiazdowski mówi Interii: Walka o praworządność...
10.03.2026 07:11
-
Gwiazdowski mówi Interii: Dziś nie liczą się fa...
03.03.2026 06:41
-
Zaległy podatek od nieruchomości. „To jest czys...
24.02.2026 09:30
-
Gwiazdowski mówi Interii: Hipokryzja polityków ...
17.02.2026 10:07