Mentionsy

Grysław
Grysław
10.02.2026 18:00

#407: Przekaz z Nintendo, kłopoty Valve i polski Rezydent!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 29 wyników dla "Switch"

Dostały je wszystkie sprzęty poza Switcha, a dokładnie tak naprawdę wersją chmurową na Switchu, ponieważ oczywiście wersja na Switcha pierwszego jest wersją cloudową.

Natomiast 24 lutego, tuż przed premierą Resident Evil 9 Requiem, wychodzi pakiet siódemki i ósemki na Switcha.

Jeżeli to jest taka międzygeneracyjna gra, to raczej przeniesienie jej na Switcha drugiego nie będzie jakimś dużym problemem, bo jednak Switch drugi dzięki różnym technologiom, chociażby upscalingu, pozwoli na to, że ta gra pójdzie.

Tym bardziej, że o tym, o czym dzisiaj będziemy rozmawiać, Repfiem też wychodzi na Switcha drugiego, jak natywny port.

Możemy podłączyć tego pada do PC-ta, możemy podłączyć go do Switcha, do Raspberry Pi, do masy, masy urządzeń.

Ale słuchaj, właśnie jak już powiedziałem, że ten pad jest kompatybilny ze Switchem, to możemy tak bardzo płynnie...

Tak jest, aczkolwiek chyba Mario Party, ale w wersji tej Switchowej na Switcha drugiego, bo na Switcha pierwszego chyba tej lokalizacji dalej nie ma.

Nintendo też zmieniło chyba trochę nazewnictwo, bo teraz mamy tak, gry na Switcha drugiego.

I na system switchowy.

Czyli nie mówię o Switchu 1, tylko mówię, że to jest system switchowy, czyli coś działa na Switchu 1 i 2 chyba.

Ważne może z tego powodu, że nie ukrywajmy tego, że Nintendo dalej wspiera Switcha 1, co ma swoje oczywiście duże zalety, ale niestety też mega wady, bo muszę przyznać jakoś tak całościowo, podsumował to konferencja, wiele gier jest naprawdę brzydkich.

To jest gra, która bardzo, bardzo potrzebuje siły Switcha drugiego.

Ja miałem nadzieję na Wiedźmina takiego dostosowanego do Switcha drugiego, bo oczywiście Wiedźmin jest na Switchu i na Switchu drugim działa lepiej niż na pierwszym, natomiast to nie jest wersja specjalnie pod Switcha drugiego przystosowana, ona po prostu korzysta z większej wydajności procesora i układu graficznego.

Czyli doświadczenie jest generalnie takie jak na Switchu pierwszym, tylko troszkę lepsze, nic więcej.

A Switch drugi jednak może dużo, dużo więcej.

Te gry na Steam Decku działają lepiej niż na Switchu?

Ale czy to jest ze Switcha, to ja nie wiem.

Znaczy, pojęcie takie, że jak już byśmy wrócili do Turoka, do Nintendo, ta gra oczywiście nie wyjdzie tylko na Switcha, bo też wyjdzie oczywiście na, chociażby na Steamie będzie.

A padów mam dużo do Switcha, więc nie ma problemu, żeby zagrać w dwie osoby albo online kiedyś.

Ale Andrzeju, czy ty widziałeś jak został zrobiony remake na Switchu?

A jednak popatrz, Switch drugi, który jest wielokrotnie słabszy, jednak dzięki temu, że Nvidia'owe algorytmy są dużo sprawniejsze, działa to po prostu lepiej, więc nawet gra renderowana w niższej rozdzielczości wygląda finalnie okej.

Które pokazywał na dużych konsolacjach, a dopiero na Switchu, który musi cały czas walczyć jednak o energetykę.

No, pewne mam obawy, aczkolwiek słuchajcie, to też nie jest, te obawy są o tyle, o tyle mogą być tutaj w tym wszystkim niepotrzebne, ja po prostu nie muszę tej gry kupić, ja mam ją na PlayStation 5, tam mogę grać, nikt nie zmusza mnie do wersji na PlayStation, na Switchu, tym bardziej, że na PC nie wiem, czy już jest polska lokalizacja.

Dostajemy na Switcha dwie piłki nożne.

Później była jeszcze taka zbitka tytułu, że Re-Animal wychodzi też na Switcha, to widzieliśmy.

Ciekawe, czy będzie polski dubbing też na Switchu, bo przypomnę, że ta gra ma mieć polski dubbing.

Ja Ci powiem, Ryszard, że z mojej strony, że ja bym chciał jeszcze tak wytestować, zobaczyć tego Rezydenta w akcji, właśnie wersję na Switcha, ale tylko z tego bardziej powodu, że chciałbym zobaczyć, czy po pierwsze, czy będzie możliwość crossplayu, czyli będzie można przenosić sejwy między platformami, tak jak Ubisoft to robi.

Ja wiem o tym, no ale z drugiej strony chciałbym na Switchu jednak z tymi wszystkimi Switchowymi dodatkami.

Napisane na duże konsole, a to jest chyba port jednak na Switcha drugiego, no stracimy trochę na jakości, co widać zresztą.