Mentionsy
#399: Nagrody Złotego Drążka i nowe gry od XBOX-a
Szukaj w treści odcinka
Dzień dobry, wieczór, witam bardzo, bardzo serdecznie w prawie już czterysetnym odcinku Grysława.
Ja nazywam się Ryszard Chojnowski, jest ze mną wasz ulubiony i mój ulubiony Andrzej Muzyczuk.
Witaj Ryszardzie, witajcie się drodzy widzowie, drodzy słuchacze.
Dzisiaj proszę Państwa zaczniemy, jako że jak może wiecie lub nie wiecie, a teraz się dowiecie, to jest partner odcinka, partnerem jest Instant Gaming, więc teraz będzie chwileczkę, króciusieńka, przebijanka, przebitka, a nie przebijanka z Instant Gaming i wracamy omawiać to, co działo się w ostatnim tygodniu.
Jak już pewnie wiecie, partnerem tego odcinka jest Instant Gaming.
Te zniżki często są dość symboliczne, ale często bardzo duże.
I dzięki skorzystaniu z mojego linku referencyjnego, czy też afiliacyjnego, możecie zaoszczędzić dodatkowo parę groszy i dzięki temu ja też dostanę parę groszy z gier, które Wy kupujecie.
Jeśli zerkniecie teraz na przykład na stronę Instant Gaming, to możecie dostrzec bardzo ciekawą promocję.
Możecie teraz kupić taniej niż na Steamie Expedition 33 Clear Obscure.
Tak więc zerkajcie od czasu do czasu na Instant Gaming, gdzie pojawiają się naprawdę bardzo ciekawe oferty.
Dużo się działo w komentarzach.
Wszelkie opinie sobie cenimy, ale najbardziej cenimy sobie te, które są wyrażone w kulturalny sposób.
Osiem stron, bo było bardzo dużo, bo jest bardzo dużo cały czas o złotym joysticku.
Nie będziemy natomiast dzisiaj mówić o nominacjach do Game Awards.
Może tej jednej, na którą także ja czekam najbardziej.
Ty Clara nie grałeś, prawda?
Ale byłem wiernym obserwatorem Clara.
I powiem szczerze, no i słuchaczem, bo motyw przewodni z Clara Obscure leciał u nas w domu do, że tak powiem, już do momentu, kiedy ja już odpychałem ten otwór od siebie już tak bardzo.
To jest bardzo ważne, więc ruszało mnie za stronie serduszko.
Larsa Fontiera.
Ale Lars Fontier zawsze miał filmy.
Ale jak już mówisz, proszysz mi temat Larsa Fontiera, to mam taką, słuchajcie, będzie dygresja.
Lubię tego reżysera, twórcę filmowego, aczkolwiek jego filmy są, to tak jak słyszymy na przykład o naszym polskim Smarzowskim, wiemy czego się mniej więcej możemy spodziewać.
Tak samo Polar.
Okej, ja rozumiem, tylko chodzi o to, że niektórzy twórcy mają swój charakterystyczny całokształt twórczy i wiemy mniej więcej, czego się możemy spodziewać.
Tak samo raczej po Larsie Funtierze nie będziemy się spodziewać lekkiej, przyjemnej opowieści.
To raczej będzie coś, tak jak wspomniałeś, depresyjnego, głębokiego, często ciężkiego i czasami wielowarstwowego.
Ale słuchajcie, jako pewne studium warto sobie to zobaczyć jako taki też eksperyment społeczny, tak bym to nazwał troszeczkę, ale mniejsza o to.
Słuchajcie, samo zakończenie było bardzo satysfakcjonujące, bardzo, bardzo satysfakcjonujące.
Kojimowy klimat, tak bardzo czuć było trochę list miłosny np.
Bardzo, bardzo, bardzo.
Ja tak bardzo czułem tę energię, która tak się zrównywała.
Do tego jeszcze dodam to, że sama gra, już abstrahując od samego zakończenia, jest naprawdę ciekawym tytułem, fajnie rozszerza uniwersum, jest bardziej dynamiczna od jedynki i do tego wszystkiego jeszcze poza tym wydaje mi się, że...
Tutaj jest po prostu jednym z elementów mniej potrzebnych lub bardziej potrzebnych, bo można przejść sobie wiele misji jak John Rambo.
Jak mamy wystarczająco mocne statystyki, to możemy po prostu rządzić.
Ale polecam zagrać, tym bardziej, że jest pełna polska lokalizacja, więc to jest duży plus.
Do tego już po przejściu jedynki już nie czułem się aż tak bardzo odrzucony od tej gry pod kątem tego, że coś się dzieje, aczkolwiek historia jest w wielu miejscach na tyle zawiła, że można się troszkę pogubić, ponieważ niektóre wątki się miejscami nawet zaprzeczają.
Ja gorąco zapraszam do zagrania, bo warto.
Death Stranding 2 naprawdę gra epicka, miejscami tak bardzo nawet uspokajające, ponieważ to noszenie paczek, to powolne poruszanie się z punktu A do punktu B.
A później potrafiła akcja się bardzo mocno zagęścić i nagle się okazało, że musimy tutaj być takim trochę Terminatorem, walczyć, bo cały świat to za mało.
Wczoraj się pojawił i wczoraj była też prezentacja nowych, czy też zapowiedzi partnerów Xboxa.
Ale niestety kompletna cisza, jeżeli chodzi o marketing.
Trochę szkoda, no bo zaraz się okaże, że ta gra się sprzeda na Xboxach w ilości setek sztuk, a chyba nie o to w tym wszystkim chodzi.
powinna być ta energia, choćby minimalnie na ten marketing.
Większy marketing dostał Keeper, który nie dostał żadnego marketingu tak naprawdę.
Bardzo dziwne.
Tak, pozwoliłem sobie napisać maila do marketingu Bloobera z prośbą, czy się odnieśli do tego, odnoszą się.
Ja podejrzewam, słuchajcie, podejrzewam bardzo mocno, że to po prostu Konami podejmuje takie oddział japoński, Konami, centrala w sumie, podejmuje takie dziwne miejscami jakieś takie nie do końca sensowne decyzje.
No ale trudno, no zobaczcie, może to jest tak, że ta gra się teraz pojawiła, dopiero w przyszłym tygodniu uruchomi się marketing cały, ale to też jest takie, hmm, nie do końca to rozumiem i wydaje mi się, że nie ma tam żadnej jakiejś konkretnej wizji.
Po prostu wrzucili grę do sklepu, tyle dobrego, że nie w cenie na przykład 380 złotych sobie już jeszcze bardziej by odrzuciło.
150 złotych wydaje mi się, że to bardzo rozsądna kwota, bardzo dobra.
Andalok, zaraz, ja wiem, ale jeszcze muszę jedną rzecz powiedzieć, słuchajcie, która mi wpadła do głowy.
Jak w zeszłym tygodniu rozmawialiśmy o naszym, o parowych maszynach różnych, to poruszyliśmy temat okularów, hełmu nagłównego.
tak jest, które będą posiadać procesory w technologii ARM, czyli takie jak mamy w MacBookach, jakie mamy w iPadach, w telefonach z Androidem i całej reszcie różnych sprzętów, ponieważ ARM jest bardzo popularnym sprzętem i teraz tak, pozwoliłem sobie poszukać troszkę w internecie, jak wygląda sprawa z udawaniem przez ARMA peceta.
Mamy Vulcana, ale Vulcan musi być tłumaczony na język metal, więc nie jest to do końca takie proste, ale jest też jeszcze API, które tłumaczy DirectX 12 na metala, więc tych warstw troszeczkę jest.
Do tego jeszcze mamy warstwy procesora, czyli tłumaczenie architektury pecetowej x86 czy tam x8364 na ARMA.
trochę z tym przynajmniej z zabawy, ale na dzień dzisiejszy w sumie jest duże światełko w tunelu, że za jakiś czas, kiedyś, kiedyś, kiedyś to będzie całkiem sensowne, już jest naprawdę na poziomie takim powiedzmy zadowalającym, a za parę lat albo może już, na tym pracuję jakoś sensownie, bo przecież na okularach to działa naprawdę nieźle, że za jakiś czas dostaniemy te rozwiązania w takim...
Fajnie, że takie alternatywy są, no bo chmura chmurą... Wydaje mi się, że bardzo ambitnie te trzy lata dajesz.
Nie no, to jest taki przykład, no wiesz, niech to będzie nawet taki Wiedźmin 3, który będzie chodził naprawdę zacnie, no to już jest jakieś rozwiązanie i to pokazuje, że jeszcze parę lat temu wstecz, no nie mogliśmy sobie wyobrazić tego, że na telefonie komórkowym odpalimy duże, komercyjne tytuły.
To jest naprawdę ciekawe i coś, co warto monitorować, bo...
bo dlaczego nie, bo jest to kolejna jakaś odnoga gamingu, która może być realnym rozwiązaniem dla nas graczy i technologią, która może wejść po strzechy i być używana, a bardzo ważna rzecz, ARM jest energetycznie dużo mniej pobiera prądu niż x86 procesor, więc te pudełeczka nie będą miały na przykład pobóru typu 300 watów, czy w przypadku peceta 700 tys.
40 parę mat.
Bardzo długo wytrzymuje na baterii też.
Co jest bardzo ważne, napisano od zera.
I pierwsze recenzje w internecie, które się pojawiły, są bardzo optymistyczne.
Ta gra wyszła tylko na PeCety i na Nintendo 64 i jeśli ktoś, co w nią zagra na Nintendo 64 nie mając oryginalnego cartridge'a, to może spotkać się ze sporymi problemami.
On bardzo często się po prostu nie uruchamia.
Ma dodatkowo oczywiście fajne gadżety, jak wyjście HDMI, które skaluje się do 4K, ale właśnie, to jest bardzo ważne, obraz jest skalowany do 4K, a nie renderowany w 4K.
tylko w Stanach Zjednoczonych koszt 249 dolarów.
I 2000 zł za Nintendo 64, no tu już trzeba się zastanowić kilkukrotnie, czy warto w tym iść.
Mam co prawda bibliotekę kilkunastu kartridży Nintendo 64, bo rozumiem, że będą działać kartridże niezależnie od regionu.
Jak najbardziej.
Plus jeszcze działają też multikarty.
będą stosowne aktualizacje multi-kartów.
Gniazdo na kartę SD, które pozwoli na to, że możemy sobie ładować dodatkowe treści, niekoniecznie emulować gry, ale na przykład wgrać aktualizacje jakieś, plus jakieś inne alternatywne rdzenie i na przykład na takim urządzeniu emulować...
Rozmawiałem z Archonem, z tego co wiem, też już będzie miał ten sprzęt, więc na pewno u niego na kanale będzie...
No czekam, bo obecnie recenzje, które są w internecie są bardzo pozytywne i... Modern Vintage Gamer widziałem recenzję.
gniazdo od cardidży jest na osobnej płytce.
To jest dużym plusem, bo jak przypadkiem by się wyłamało albo uszkodziło, to będzie możliwość wymiany tego, że to takie też pro-konsumenckie rozwiązanie, a ja bardzo doceniam takie rozwiązanie.
Bardziej czekam na Amigę 1200.
No tak, ale Amiga 1200 jest taka bardziej przyziemna, no nie?
Bardziej przyziemna... Nie, no właśnie dla mnie... Mam Nintendo 64 od lat, lubię tę konsolę, ale nie mam...
A tutaj emocje, pamięć, nostalgia, to są wszystko czynniki, które bardzo mocno wpływają na wybór retrosprzętów i na tą A1200 czekam bardzo, bardzo i sądzę, że po prostu nawet postawię ją, zamontuję jako stały komputer wręcz.
No zgadza się, jest to fajne, tym bardziej, że jak mamy jakiś bagaż doświadczeń z tym sprzętem, tak jak wspomniałeś, no to nie da się tego... Wielki, wielki bagaż doświadczeń.
Masz rację, masz rację, ale to jest gra, z którą się brałem za bary wielokrotnie i chciałem ją przejść, natomiast moja Amiga 1206 megabajtami pamięci była za słaba.
Mam teoretycznie Amigę 1200 z Blizzardem, ale ją trzeba by pewnie troszkę odrestaurować.
Ale CD32 nie jest tak mocne jak 1200 z Blizzardem.
Ja mam tę kartę, a sprawia problemy.
Turbo Fire na przykład wystarczy, że jest włożona do portu i nie włączy się ten Chaos Engine.
A żeby mieć WHD Load, to musiałbym... A, ogarniemy.
To się da ogarnąć.
Najstarsza nagroda.
Najstarsza nagroda.
Starsza nawet niż Andrzej.
I bardzo dobrze.
Słuchajcie, co się wydarzyło?
Złote joysticki, od lat powtarzamy, że one mają taki dużo niższy priorytet niż inne nagrody branżowe.
Znaczy niż inna nagroda branżowa, bo wydaje mi się, że The Game Awards zdominowało po prostu tę nagrodę.
jakie gry prawdopodobnie mogą wygrać na Game Awards.
I tutaj, dlatego też nie chciałem o tych, o wcześniejszym właśnie o Game Awards i o nominacjach mówić, bo tak naprawdę Golden Justice pokazuje podobne trendy.
W rzeczywistości nie wszystko się pokrywa i bardzo dobrze też, że nie wszystko się pokrywa.
Tym bardziej, że to jest to...
GameRadar jest brytyjskim portalem, więc nie ukrywajmy to, że też Brytyjczycy trochę inaczej na to patrzą niż np.
był Blueprints, który no storytelling ma bardzo intrygujący, ale czy najlepszy?
Silent Hill F. Ja powiem Ci, że jest storytelling tam na bardzo wysokim poziomie.
Mamy blooberów, ale znowu, nie ma Warhorse'a, tak?
Jestem bardzo, bardzo zdziwiony.
No GTA zrobiło duże zamieszanie i też popatrz, to jest taka też, jakiś taki komentarz do branży, że już nawet zapowiedzi dostaje własne nagrody.
Więc warto może czasami też dokładać, przykładać się do zwiastunów, bo można jakąś nagrodę za to dostanie.
To jest kategoria, która moim zdaniem jest bardzo potrzebna w Game Awards.
Tak jakby była kategoria na Oscarach, nie wiem, najlepszy recenzent albo... Znaczy akurat z Twitchem to się trochę nie dziwię z prostego powodu.
Ja bym tutaj dał spokojnie na przykład Gearsy ostatnie, które są bardzo dobrze zrobione.
Bardzo dobrze zrobione.
Mamy Metal Gear Solid Delta, Snake Eater.
Gears of War jest okej.
A moim zdaniem wygrała chyba gra najbardziej popularna.
Bo wydaje mi się, że jeśli chodzi o zawarte zmiany, no to z tych, które tutaj widzę, to Talos Principles zdecydowanie był najbardziej rozbudowany, bo nowa kampania doszła.
Może po prostu gra nie jest aż tak popularna, czy na pewno nie jest tak popularna jak Oblivion, więc pewnie to jest z tym związane.
Jeszcze zaraz dojdę do kontrowersji, która mnie na przykład bardzo zdziwiła.
Ale na przykład, słuchajcie, Best Gaming Hardware wygrał procesor.
Ryzen 9, no oczywiście jest to bardzo mocny procesor i tak naprawdę, ale konkurencję miało też średnią, bo miał Elgato Facecam 4K, WD Black Disk, NVMe, Nintendo Switch Pro Controller, Nintendo Switch.
Wygrał Arkane.
Pierwszy sezon był bardzo dobry, drugi sezon trzymał wysoki poziom.
Nie był w ogóle Arkane nominowany przy Game Awards.
To jest akurat kategoria, o której nie mogę się za bardzo wypowiadać, bo nie jestem odbiorcą.
Arkane, pierwszy sezon widziałem, zachwycił mnie wizualnie.
Natomiast fabularnie takie tam...
Fabularnie nic specjalnego dla mnie, ale wizualnie to orgia.
Warto obejrzeć to po prostu dla samych zachwytów nad tym, jak to się prezentuje pod tym względem wizualnym właśnie.
Arkane 2 podejrzewam, że równie wysoki poziom.
Najbardziej oczekiwana gra w przyszłym roku.
Znaczy tu nie ma akurat o tym, że w przyszłym roku, ale najbardziej oczekiwana.
Dziwnym trafem nie wygrał czwarty Wiedźmin, choć mógł.
To też bardzo zaszczekiwane, aczkolwiek... Ponoć o 4% przegrał tylko.
Bardzo mała różnica.
To pokazuje, że marka Wiedźmina wciąż jest mocna, mimo tragicznego serialu.
Ryszard, przepraszam, ja się tylko wtrącę, bo muszę powiedzieć, bo pęknę inaczej.
Widziałem fragment i jest jedna rzecz, która mi się podoba, jedna postać, czyli ładnie wyglądający Bonhart.
Bonharta dobrze dobrali, cała reszta zaorać, spalić, posypać solą, nie wiem, co z tym zrobić.
Nie, przepraszam, muszę odwołać, bo dopiero teraz zauważyłem, w Ultimate Game of the Year, czyli tej najważniejszej grze roku, to jednak Kingdom Come był nominowany, więc przepraszam, był nominowany.
Przepraszam, był Kingdom Come nominowany, więc jeśli ktoś napisał już komentarz usłyszawszy trzy minuty temu, jak mówię, że w małej liczbie kategorii, to prostuję.
Warto sobie po prostu wejść na stronę Gamer Radaru, przejrzeć to wszystko.
To jest Still Playing Award Mobile i jest jeszcze Still Playing Award PC and Console i tutaj wygrał Minecraft.
Minecraft jest takim absolutem, mi się wydaje w tej chwili, cały czas jednak, jako marka.
No nie wiem, może World of Warcraft, ale to jest jednak gra z otwartym światem, gdzie my kreujemy też ten świat, więc...
Ciekaw jestem, czy kiedyś zbrzydnie Fortnite ludziom, no bo to jednak wiesz, cały czas Epic eksperymentuje, cały czas wprowadza nowe rzeczy i też Fortnite już jest takim bardzo wdzięcznym plastelinem do lepienia, ale co z tego wyniknie?
to jeszcze mieliśmy bardzo ważną rozmowę.
Pani, pani, pani, pani, pani, pani Sary Bond, tak jest, która jest szefową dywizji Xboxa.
Jest kilka światełek w tunelu, które pani Sara przeloczyła.
Ale również powiedziała w tym samym wywiadzie, że wszystko zaczyna się od konsoli, a użytkownik powinien mieć swobodę gry zarówno na komputerze, jak i w chmurze, zachowując jednocześnie dostęp do wszystkich funkcji konsoli Xbox.
Sara uprawiała tak zwaną sałatkę słowną, word salad, co drugim zdaniu przeczyła sama sobie i ogólnie mam wrażenie, że nie za bardzo ma pojęcia, o czym mówi.
Zgadzam się, aczkolwiek przynajmniej... I w ogóle prześledziłem trochę jej karierę.
Wspomina tylko, że bardzo mile wspomina czasy, kiedy grała z tatą w King's Quest 2.
No, czuję ten sarkazm i to bardzo mocno.
Powiem tak, jako wydawca, podkreślałem, jest bardzo dobrze.
Jest bardzo dobrze jako wydawca, pokazano fajne gry na tym pokazie partnerów.
Oczywiście wszystkie te gry, które były pokazane na pokazie partnerów, będą na wszystkich innych platformach.
Ale ja jeszcze tylko wrócę do tego, można by wnioskować, choć trochę, i mam nadzieję, że tak jest, że jak pani Sara dostała swoją listę, którą musiała, że tak powiem, listę tematów, które musieli poruszyć, na pewno był ten wywiad kontrolowany, to znaczy była lista pewnie cała kontrolna, jak to ma wszystko wyglądać, musiała poruszyć tematy właśnie związane z Xboxem, ze względu na to, żeby też troszeczkę spróbować ustabilizować sytuację.
Jeszcze kontynuując, ja sądzę, jestem coraz bardziej przekonany, że tak, będzie maszyna o nazwie Xbox i będzie to pecet po prostu.
właśnie, dostaliśmy na Xbox Partner Pewiew, dostaliśmy dużo fajnych gier.
Za to powstają bardzo fajne gry.
Ale słuchajcie, czas pokaże też gry, które będą naprawdę ciekawe, bo na przykład cały czas czekam i jaram się być Gwiezdnymi Wojnami.
Kurczę, szkoda tej marki, bo ostatni film Mission Impossible to była taka masakra, że szkoda gadać.
Ale to też jest bardzo wdzięczny materiał na grę jakoś wideo i coś tak ostatnio cisza.
Za dużo się nie dowiedzieliśmy, bo tak naprawdę mieliśmy prezentację wypasionego gadżetarskiego Astona Martina, czyli takiej wizytówki serii, choć w nie każdym filmie z Bondem był Aston Martin.
Ale mamy 27 marca dostaniemy tą grę przyszłego roku, więc już mamy konkretną datę premiery.
Do tego będzie po prostu dobrą grą pewnie akcji, a Bondy mają naprawdę bardzo nierówną historię gier.
Nie było tam, ja już nawet nie wspominam o tych starych grach, jeszcze starsze platformy, ale powiedzmy, że to jest raczej Sinusoida niestety.
Była jedna bardzo dobra gra, bardzo dobra gra o Jamesie Bondzie, wydana w roku 90 lub 91 w Stanach Zjednoczonych.
Była to bardzo dobra przygodówka, która się nazywała w Europie Operation Stealth.
Więc z tych starszych, bo oczywiście te 8-bitowe, tam License to Kill chociażby, to jedziesz samochodzik do góry i strzela.
Bardziej ten Operation Stealth już był Bondowy, później oczywiście GoldenEye, później bardzo mile wspominam na PlayStation 2 Everything or Nothing.
Bardzo, bardzo dobrze.
On ma tak słabą akcję, ale dosyć ważne przesłanie, więc polecam go zobaczyć, żeby nawet się rozczarować bądem po prostu.
Gra, która myślałem na początku, jak patrzyłem na nią, że to wygląda... Mówisz o Armatusie?
A ja bardziej bym tam widział nawet trochę Bloodborna w tych klimatach?
Widziałem bardzo, bardzo Destiny widziałem.
No widzisz, taki to Paryż chyba tak?
Paryż, mroczny, gotycki.
miałem wpisane to w moje bingo jako jakaś grana AR, bo tak podejrzewałem, że grana z członem AR się pojawi, no i pojawiła się, ale po raz pierwszy w ogóle o niej usłyszałem, bo ona była chyba jakoś skrywana mocno i jestem za, chociaż to nie był tytuł, który zrobił na mnie największe wrażenie.
Nie rozumiem tego za bardzo, tego Clover Pit, bo to jest taka gra, że lecą liczby i muszą wyjść odpowiednie liczby?
Tak, stylistyka jak z PlayStation, ona mi przypomina trochę swoją stylistyką tą grę, tą karciankę.
Nie Balatro, tą, gdzie mieliśmy, graliśmy w karty z jakąś nieznaną postacią.
Bardziej szczegółowa grafika, wydaje mi się, postaci.
Bo tła bardzo są Hollow Knightowe.
Bardzo, bardzo.
Było Echo Generation, bardzo ciekawe, super stylistyka dla mnie.
Bo może warto, bo to może ciekawy tytuł.
Wyszła i ma bardzo pozytywne oceny i wyszła rok temu.
Bardzo, bardzo dziwna gra.
Może być ciekawa, a tym bardziej, że wychodzi na wiosnę i tym bardziej, jak ją tworzą Polacy, to trzeba wspierać naszych, więc tym bardziej.
I tutaj mamy zarówno świetną grafikę, jak i oczywiście stylistykę taką, jak trzeba, plus oczywiście Cthulhu i też całe dobrodziejstwo tego
tego jakże smutnego świata, a do tego wszystkiego to się dzieje z 400-500 lat temu, więc tym bardziej robię to w takim klimacie, którego w sumie jeszcze nie było, więc to może być coś ciekawe.
To jest taka izometryczna gra przygodowo-zręcznościowa oparta na mitologii hinduskiej i powiem, że trochę pograłem, nie wiem, parę godzin i jakoś nie pociągnąłem tego tytułu dalej.
A grałeś Little Nightmares 3?
Tylko, że tu mamy dwie osoby, więc tym bardziej może być to ciekawe przeżycie.
Akcja RPG inspirowana legendą arturiańską.
Nie no, wygląda wspaniale, aczkolwiek tam się bardzo dużo działo na tym ekranie, jak tam ta nasza bohaterka walczyła i...
Czy ta gra będzie bardziej RPG-iem jak Clare Obscure, JRPG-iem, czy bardziej slasherem troszeczkę, gdzie się bardzo dużo dzieje?
Bardziej soulslike-iem.
Na szczęście będzie na pewno w Game Passie, więc to mnie bardzo cieszy.
No, Paniareczku, tylko najdroższym.
No dobrze, ale... Wczoraj zaraz po pokazie odpaliłem tę grę.
I co to jest w ogóle, Ryszard?
Plus trochę może Dark Corners, plus Condemned.
I to jest, nie wiem czy wiesz, ja się też dowiedziałem podczas transmisji od widzów, za co bardzo dziękuję, za uświadomienie mnie, że to jest gra, która jest zrobionym na własnym chyba silniku modem do Duma 2.
Odpaliłem ją, jak już mówiłem, na transmisji, tylko że doszłem do takiego punktu, że widziałem, już zaczęła wzbierać we mnie frustracja, więc by nie przelewać tej frustracji na widzów, to powiedziałem dziękuję bardzo.
Tak, na razie wystarczy.
Ciekawe to, bardzo ciekawe to jest.
Tak, widać, że tutaj jest dużo mechanik, fajnych mechanik i mamy tutaj karciankę, walkę na karty, widok z pierwszej osoby, wszystko stylizowane w takich 16 bitach, więc robi to robotę.
Do tego wszystkiego gra wygląda na bardzo dynamiczną, więc tam się będzie dużo działo.
O ile staram się trzymać od takich gier z daleka, bo uważam je za przerażające pochłaniacze czasu.
Tym bardziej, że jakby nie patrzeć, poprzednia gra twórców odniosła... Oszałamiający sukces.
Z tych Survivors jest bardzo dużo.
Bardzo fajna, polecam.
To tutaj wygląda to... Zmiana świata, wszystko jest trójwymiarowe, mroczne, do tego te postacie są takie poważne.
To znaczy, że nie mamy tutaj takich... Wiecie, jak mamy król zająca, to chyba nie jest król, tylko to jest zając, to to nie jest zając jak z Alicji w Krończarów, tylko to jest taki zając, który by mógł srogie wpiercie rozpuścić, że tak powiem brzydko.
Czy to będzie też, może jakaś metroidwania, ale w pełnym trybmiarze, czy to będzie bardziej slasher, czy bardziej może trochę...
Pełnoekranowy interfejs Xbox to dedykowane środowisko stworzone z myślą o graniu oparte na systemie Windows 11 inspirowane konsolowym interfejsem użytkownika.
Niestety na tym musimy zakończyć i zostawmy to już bez komentarza, ponieważ każdy posiadasz konsoli przenośnej typu RockAlly, konsoli z Windowsem czy Steam Decka z zainstalowanym Windowsem, może sobie to sprawdzić.
Tak, plus jeszcze jeżeli ona jest w tej chwili powiedzmy, że tylko dla wybranych, to zaraz wyciekną paczki aktualizacyjne i każdy będzie mógł sobie to wgrać, wytestować.
Ale trzeba, bo się wsparcie dziesiątki już skończyło.
Kilkaset megabajtów zajmował, wystarczyło jeden gigabajt RAM-u, żeby dochodził dobrze.
Na chwilę się pojawi Ci, Ryszard, wiesz kiedy?
Było tak, miałeś zmartwioną twarz, wspominającą Windowsie, zniknąłeś i pojawiłeś się.
Dziękujemy wam serdecznie za obecność, dziękujemy za dobre słowo, dziękujemy za wsparcie, szczególnie patroni.
Na grę starczy jakąś.
Będzie fajnie i ja dzisiaj odpokrę sobie w gry, co mnie bardzo cieszy, bo weekend przyszedł.
Ostatnie odcinki
-
#408: State of Play, 30 lat DIablo i Maszyna Pa...
14.02.2026 18:00
-
#407: Przekaz z Nintendo, kłopoty Valve i polsk...
10.02.2026 18:00
-
#406: Nieszczególny początek roku - o Silent Hi...
31.01.2026 18:00
-
#405: Polskie Nintendo, Kłopoty UBI i nowe gry ...
24.01.2026 18:00
-
#404: Najbardziej oczekiwane gry w 2026
16.01.2026 18:00
-
#403: Złamane PS5 i zmiany w GOGu
09.01.2026 18:00
-
#402: Sławiące gry PODSUMOWANIE ROKU
01.01.2026 18:00
-
#401: Ostatnia Rzeczpospolita, Komiksy i Gry - ...
06.12.2025 18:00
-
#400: Nie trzeba fajerwerków
28.11.2025 18:00
-
#399: Nagrody Złotego Drążka i nowe gry od XBOX-a
22.11.2025 18:00