Mentionsy

Gruby Podcast
Gruby Podcast
02.02.2026 06:10

Ulica murem podzielona. Upadek Muru Berlińskiego


Ulica, którą przecięto betonem. Miasto podzielone na pół. Ludzie żyjący po dwóch stronach tej samej historii.

Ten odcinek to podróż przez powstanie muru berlińskiego, jego codzienność i noc, w której przestał istnieć. Od Stasi i pasy śmierci, przez koncerty pod murem, aż po moment, gdy strażnicy graniczni przestali wiedzieć, co robić.

Bo czasem historia zmienia się nie przez wielkie wydarzenia, ale przez chwilę zawahania.

🎙️ Gruby Podcast – historia opowiedziana po ludzku.


Timeline:

Intro

Podział Berlia w Jałcie

Budowa muru

Checkpoint Charlie i modyfikacja muru

Ucieczki na Zachód

Stasi i nowatorskie techniki niszczenia ludzi

Handel ludźmi czyli lukratywny biznes NRD

Mur Berliński sceną koncertową

Michaił Gorbaczow i jesień ludów

Günter Schabowski uruchamia lawinę zdarzeń

Co się stało z murem berlińskim?


Jeśli Ci się podoba to, co robię - zostań Patronem! ☛ ⁠https://patronite.pl/grubypodcast⁠

Albo postaw kawę ☕ ⁠https://suppi.pl/wsparcie/grubypodcast⁠

POLUB MOJE STRONY

Facebook ☛ ⁠  / grubypodcast  ⁠

Instagram ☛ ⁠  / grubypodcast  ⁠


KONTAKT

E-mail ☛ [email protected]



Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 50 wyników dla "NRD"

Niemieckiej Republiki Demokratycznej, NRD ze stolicą w Berlinie Wschodnim.

Gospodarka centralnie planowana, brak wolności obywatelskich, inwigilacja ze strony służb specjalnych, w szczególności Stasi, oraz represje wobec opozycji były codziennością mieszkańców NRD.

Dla władzy NRD było to nie do zniesienia.

Taka masowa emigracja obywateli NRD do RFN-u stanowiła poważne zagrożenie dla reżimu.

Plan budowy muru w Berlinie był pilnie strzeżoną tajemnicą rządu NRD.

Dodatkowo, wbrew wcześniejszym zapewnieniom przewodniczącego Rady Państwa NRD,

Zgodnie z oficjalną narracją władz NRD,

Amerykanie udowodnili w ten sposób, że to nie NRD, a Związek Radziecki faktycznie włada wschodnią częścią Berlina.

Tu trzeba też powiedzieć, że żołnierze Straży Granicznej NRD na podstawie artykułu nr 27 Prawa Granicznego mieli rozkaz zatrzymywania uciekinierów, w tym przy użyciu broni palnej.

Udało się za drugim podejściem, po ponad roku przygotowań, co skłoniło władze NRD do zamknięcia małych lotnisk przygranicznych i zaostrzenia kontroli na granicy.

Podstawową, wręcz oczywistą przyczyną ucieczek z NRD była potrzeba wolności.

Ponieważ w NRD brakowało stali, którą Moskwa przeznaczała na czołgi, nadwozie produkowano z duroplastu, wzmocnionej żywicy z odpadów bawełnianych.

Mieszkańcy NRD widzieli jak żyje się po drugiej stronie muru.

Gdy więc podczas próby ucieczki z NRD Straż Graniczna zabijała kolejnego nieszczęśnika, zachodnie media skrzętnie to odnotowywały.

Ale choć nie było miesiąca, by jakiś obywatel NRD nie został zabity, i tak kolejni próbowali uciekać.

Ale przyzwolenie na to, by mieszkańcy NRD mogli swobodnie myśleć i wyrażać przekonania, rodziło groźbę szybkiego końca rządów komunistycznego reżimu.

W celu stłumienia w zarodku wszelkich ruchów społecznych powołano Ministerstwo Bezpieczeństwa Narodowego NRD, w skrócie Sztazi.

Romeo, uwodził początkującą sekretarkę i stopniowo zdobywając jej zaufanie, umiejętnie kierował jej karierą, zabiegając, by starała się o pracę w wytypowanych, interesujących wywiad NRD urzędach.

To jeden z najmniej znanych, a jednocześnie najbardziej wstrząsających wątków historii NRD, który pokazuje system w jego najczystszej, cynicznej postaci.

Władze NRD przez lata utrzymywały, że mur i cały aparat represji istnieją po to, by chronić obywateli przed faszystowskim zachodem.

Proceder działał od początku lat 60. aż do samego końca NRD.

NRD nigdy nie przyznawała oficjalnie, że kogoś sprzedaje.

Na początku za jednego więźnia politycznego NRD żądała równowartości kilkunastu tysięcy marek zachodnioniemieckich.

ropy, stali, leków, nowoczesnych maszyn, żywności, a nawet kawy, której w NRD dramatycznie brakowało.

NRD ratowała swój budżet kawą kupioną za sprzedanych obywateli.

Szacuje się, że NRD zarobiła na tym procederze 3,5 miliarda marek zachodnich.

NRD z kolei robiła coś, co idealnie obnażało hipokryzję systemu.

Kiedy w 1987 roku zagrał koncert tuż przy murze, stało się coś, czego władza NRD kompletnie nie przewidziała.

Coś, co dla młodych ludzi w NRD było obietnicą nowoczesności, świata bez szarości, bez zezwoleń, bez ideologii.

Władze NRD były wściekłe.

Dla wielu młodych ludzi w NRD był to moment przełomowy.

Władza NRD wiedziała, że nie da rady walczyć z tym zjawiskiem.

To pozwoliło na rozwój ruchów opozycyjnych w Polsce, Czechosłowacji, Węgrzech i NRD.

Największym strachem elit NRD nie była rewolucja.

Zdesperowani obywatele NRD, którzy nie mieli nic do stracenia poza swoim starym życiem, zrozumieli to opacznie, albo właśnie bardzo trzeźwo.

Przez tę wyrwę w żelaznej kurtynie w ciągu kilku godzin przelało się ponad 600 obywateli NRD.

11 września oficjalnie otworzyli granice dla wszystkich obywateli NRD.

Władze NRD były w potrzasku.

Wszystkie te wydarzenia tworzyły presję na rząd NRD, który był coraz bardziej osłabiony.

Partia komunistyczna NRD była pod ścianą.

Czyta tekst, mówi o tym, że obywatele NRD będą mogli ubiegać się o wyjazdy prywatne.

NRD otwiera granice.

Listem najdłuższych kolejek są banki i kasy oszczędności, które wypłacają obywatelom NRD po 100 marek zachodnich na osobę.

Natomiast żołnierze NRD-owskiej straży granicznej

Z mapy świata zniknęła NRD.

NRD została włączona do RFN.

Dawna granica NRD i RFN zniknęła z map, ale nie z głów ludzi.

Zostały one przewiezione do zakładów Kruszywa, gdzie potężne maszyny zmieliły antyfaszystowski wał ochronny, jak nazywała go propaganda NRD, na drobny tłuczeń.

Rząd NRD, desperacko potrzebujący dewiz w ostatnich miesiącach swojego istnienia,

Ten model nie zniknął wraz z NRD czy Związkiem Radzieckim.