Mentionsy
AI bez ściemy: jak hype i FOMO zmieniają polski biznes? [Mateusz Zapart]
-------
W tym odcinku Oskar Szarek rozmawia z Mateuszem Zapartem – ekspertem od wdrażania sztucznej inteligencji w biznesie i technologii przyszłości. To szczera rozmowa o tym, jak AI zmienia organizacje, dlaczego wiele firm patrzy na nie przez pryzmat hype’u i FOMO, oraz jak naprawdę wykorzystać tę technologię, żeby przynosiła wartość zamiast chaosu.
Mateusz tłumaczy, gdzie firmy najczęściej się mylą, dlaczego „AI nie jest po to, żeby biec szybciej, tylko spokojniej” i jak uniknąć pułapki traktowania sztucznej inteligencji jak „bata na pracowników”. Rozmawiamy też o bezpieczeństwie danych, cyfryzacji, kulturze pracy i tym, jak polskie MŚP podchodzą do tej rewolucji.
💡 Jeśli interesuje Cię, jak wdrażać AI w firmie, jak mierzyć realny zwrot z inwestycji i jak zmienia się mentalność menedżerów wobec nowych technologii – ten odcinek jest dla Ciebie.
🟠 Dlaczego polskie MŚP często wdrażają AI z FOMO, a nie ze strategii?
🟠 Jakie są największe mity i błędy przy implementacji AI w biznesie?
🟠 „AI nie jest po to, żeby biec szybciej, tylko spokojniej” – co to znaczy w praktyce?
🟠 Czy AI stanie się batem na pracowników czy szansą na work-life balance?
🟠 Jakie zagrożenia niesie „bring your own AI” i brak polityki bezpieczeństwa danych?
🟠 Jak wygląda cyfryzacja polskich firm i dlaczego dane to dziś „nowa ropa”?
🟠 Jak AI wpłynie na rynek pracy i jakie zawody znikną, a jakie powstaną?
🟠 W jakim kierunku pójdzie sztuczna inteligencja w najbliższych latach?
🚀 Jeśli tworzysz biznes, zarządzasz firmą albo chcesz lepiej zrozumieć, jak działa AI w praktyce – ta rozmowa da Ci konkretny obraz, gdzie jesteśmy dzisiaj i co czeka nas jutro.
📩 Subskrybuj nasz kanał, by nie przegapić kolejnych odcinków z praktykami biznesu i technologii.
🔗 Znajdź nas w social media:
➡️ Facebook: /invettegrupa
➡️ TikTok: /invette
➡️ Instagram: /invette_gsa
➡️ LinkedIn: /invette-holding-group-sp-z-o-o
#GSA #MateuszZapart #AI #sztucznainteligencja #technologia #biznes #MSP #cyfryzacja #digitalizacja #growthscaleautomate #invette
Szukaj w treści odcinka
Od pięciu lat w temacie szczególnie AI, ale nie ukrywam, że bardzo cenię sobie np.
Widzę w tym kolejny taki trend technologiczny, którym się mocno przeglądam, tak jak teraz działam w AI.
Pomagam biznesowi w ogóle tłumaczyć, czym jest AI, jak mogą tego używać, kiedy wejść w technologię, kiedy jeszcze jest za wcześnie.
Natomiast też nie ukrywam, że są tacy klienci, są takie rozmowy, gdzie idziemy dużo głębiej, idziemy w cyfryzację, czy w zasadzie AI-zację produkcji, czy też ich procesów biznesowych głębiej niż tylko sama taka technologia generatywna.
Pierwsza rzecz, która tutaj, wiesz, jawi mi się w głowie, to jest, jakie Twoje zdanie jest w ogóle stanu umysłu polskiego MŚP właśnie wobec AI?
Materiały marketingowe od lewa do prawa mówią jakie to AI jest wspaniałe, szczególnie to generatywne AI.
I to jest takie trochę FOMO, AI FOMO, czyli Fear of Missing Out.
I w tym miejscu jest polskie MŚP z takim trochę jeszcze niezrozumieniem albo nie do końca zrozumieniem, gdzie ja w ogóle mogę tego AI użyć, co ja mogę z tym zrobić, jakie będę mieć korzyści, jak ROI policzyć, bo to są takie biznesowe wskaźniki czy rozmowy.
Często się to zdarza, nie wszyscy tak mają oczywiście, ale często się to zdarza, że jak przychodzi właśnie prezes czy właściciel MŚP, czy tam osoby z IT, to mówią, to my sobie do tego AI wszystko wrzucimy.
No i to jest taki też punkt niezrozumienia, gdzie trzeba wyjaśnić, w którym miejscu i w ogóle zacząć od początku, jak podejść do AI.
Bardzo dużo o tym AI się mówi właśnie w kontekście biznesowym i tam obietnicy, ja trafiam na takie treści reklamowe, gdzie obietnice są dokładnie zmiany stanu tego, jak będzie biznes funkcjonował w momencie, jak to wdrożyć, to w różnych obszarach.
jakąś tendencję, jeśli chodzi o w ogóle zmianę postrzegania tego AI?
Bo AI już chwilę jest, powiedzmy, teraz wiadomo ta dynamika
To dostrzegam faktycznie większe zainteresowanie, w ogóle rozpoczynanie rozmów i przede wszystkim planowanie budżetów.
I teraz właśnie dlaczego mnie ciekawi, jakie są na przykład główne motywatory w ogóle, żeby wdrażać to AI w organizacji.
Lepsze zarządzenie informacją, czy w ogóle przepływem, czy zmianą informacji, no bo generatywna AI głównie nam pomaga w zarządzaniu informacją, w łączeniu informacji, w tworzeniu informacji.
Nie mamy jeszcze takich konkretnych rzeczy na zasadzie, chcę wdrożyć AI, bo chcę uzyskać, nie wiem, sprawność czy tam większą skuteczność w tym i w tym obszarze.
Mam takie powiedzenie, że AI nie jest po to, żeby biec szybciej.
Tylko żeby biec spokojniej, więc jakby dalej utrzymujemy tempo rozwoju, może nawet troszeczkę jesteśmy w stanie przyspieszyć, ale nie clue wdrożenia AI leży w przyspieszeniu tempa, tylko w takim, no mimo wszystko też trochę work-life balance, też uzyskaniu takiego trochę większego spokoju i większej sprawności w tym, co robimy.
A zgodzisz się z takim przedstawieniem sprawy, że generalnie AI powoduje, że powiedzmy jednostkowo, czy tam w skali departamentu, ale skupmy się może na jednostce, bo będzie prościej, wolumen pracy na dostatecznie dobrej jakości po prostu wzrasta?
Jak będziemy pracować tak samo z AI, jak pracujemy bez, to nie da żadnych albo da marne rezultaty.
Następnie wrzucam sobie to do narzędzia AI-owego, najczęściej Copilota.
Wyłączam się, jak AI tworzy mi treść, przełączam się prawdopodobnie na inny kontekst, np.
odpisanie maila, zaplanowanie spotkania, pójście po kawę, cokolwiek.
Robię coś nieumysłowego takiego, w sensie nie coś, nad czym mam się skupić, a potem wracam do tego, co AI napisał, sprawdzam sobie to, co napisał, więc znowu się skupiam i znowu wydaję polecenie i znowu przerywam ten interwał pracy.
jakichś newsletterów czy innych YouTube'ów i sprawdzam, co się stało nowego w AI.
Jak mamy AI, to nie po to, żeby pracować więcej, tylko żeby pracować sprawniej, wydajniej.
Do tego, że jak dzisiaj performujesz tak, to ja cię jeszcze kolanem dopchnę, masz tą AI i musisz to zrobić.
Trzeba te dane nagle przenieść, żeby AI mogło z nimi pracować.
Wchodzę do firmy i jest sytuacja, że pracownicy korzystają z AI, szef o tym do końca nie wie.
No i jakby to nie o AI jest, tylko o bezpieczeństwie w ogóle przetwarzania danych jako takich.
Z naszego poziomu mogę powiedzieć, że mamy jakby zdigitalizowane większość naszych treści, ale sama digitalizacja plus później wykorzystanie jakby w sposób faktycznie poprawny tego AI w organizacji, żeby to dawało wartość faktyczną dla biznesu i dla nas, dla osób z tego korzystających, żeby można było pewne rzeczy iterować po prostu szybciej i w efekcie tą wartość dostarczać znacznie szybciej.
Trochę AI właśnie wymusił na nas to, żebyśmy przyspieszyli te procesy.
Teraz wszedł AI i te procesy widać, gdzie ten dług technologiczny mamy zaciągnięty.
A potem dopiero wdrażacie AI i to jest jakby najczęstszy w ogóle krok, od którego zaczynamy, jeżeli rozmawiamy z polskim MŚP.
Ty użyłeś takiego terminu podczas naszej rozmowy Bring Your Own AI.
Bring Your Own AI właśnie to jest ta sytuacja, kiedy jest pracownik, który
Zaczął korzystać z jakiegoś narzędzia AI.
To jest właśnie twoje own AI.
A jakaś wskazówka, o której teraz myślę, wchodzę w rolę MŚP, taka cenna, jeśli chodzi o kwestie w ogóle bezpieczeństwa tych danych w kontekście AI.
Natomiast jak zobaczyłem, jak podchodzą do wdrażania AI, bo to jest faktyczne wdrażanie AI do całego takiego ekosystemu pracy, czyli właśnie do Microsoft 365 czy dawnego Office'a, no to pomyślałem, kurczę, to jest naprawdę fajny pomysł.
I kontynuując ten wątek, na rynku jest bardzo dużo narzędzi AI-owych, nawet nie jestem w stanie ich policzyć, nie znam dokładnej wartości.
Jest taka strona, there is an AI for that, i jak ostatnio sprawdzałem, było 80 tysięcy różnego rodzaju narzędzi AI-owych, online'owych.
I teraz ja na przykład używam Copilota głównie do rzeczy związanych z pracą, ale na przykład do brainstormingu takiego własnego używam czata GPT z modelem O3 albo ze zwykłym modelem, albo też czasami jak chcę coś
Notatki spotkania, notatki ze spotkań, transkrypcje ze spotkań, maile, czaty na Teamsie.
Co jest często niestety mylone z AI-em.
Ta automatyzacja i AI to jest takie powiedzmy czasami jedno i to samo w słowach niektórych ludzi.
W bardzo prosty taki wizardowy wręcz sposób zaimplementowaną.
Jak chodzi o wdrożenie, właśnie na przykład tego no już skupimy się na kopailocie Microsofta, to jak to w ogóle wygląda z poziomu na przykład czasowego, czy to jest wyzwanie faktycznie, żeby to wdrożyć i już mu za tym pracować, czy to się dość płynnie dzieje?
Ja byłem przekonany jeszcze do niedawna, że AI jest absolutnie intuicyjne i wszyscy powinniśmy sobie z tego bez problemu korzystać.
To jest jedno i drugie, bo to z jednej strony, żeby przejść dobrze tą transformację cyfrową, trochę musisz zmienić mental na pracę z AI.
Jednak uznać to, że jak zrobiłem coś z AI i nie zajęło mi to trzech dni, tylko trzy godziny, to to jest też dobra robota.
Natomiast tutaj jeszcze pociągnę temat dalej i trochę kwestii takiego prymitywnego używania właśnie tego AI.
A po drugie, dzisiaj potrzebuję AI tylko do tego, żeby zaplanować sobie, powiem to trochę z przekąsem, wycieczkę do Paryża, ale jutro będę planował wielopoziomową strategię marketingową.
Tak samo dzisiaj trochę nie do końca wiemy, w którą stronę to pójdzie, aczkolwiek patrząc na AI nie możemy patrzeć tak jakby...
Ale to pokazuje pewnego rodzaju skalę działania AI globalnie, też w kontekście naukowym i to, że ona wpłynie szeroko na gospodarkę.
Wiemy jak modele statystyczne się kształtują, to te wzrosty są dużo większe z AI niż bez.
Ja bym nie chciał ich uspokajać co do zasady, ja bym chciał im powiedzieć, słuchajcie, jak dzisiaj nie korzystacie z AI i twierdzicie, że ona wam zabierze pracę, to chyba też fajny cytat warto przytoczyć tutaj, AI nam nie zabierze pracy, zabiorą nam ją ludzie, którzy z AI potrafią korzystać.
AI może dodać do 20 bilionów dolarów globalnego PKB do 2030 roku.
AI wpłynie na 40-60% wszystkich stanowisk.
Jest w stanie z AI zrobić pracę czterech, pięciu juniorów.
Wstyd nie brać tego, jeżeli jest, ale jeżeli szybko nie wyskalują tego, plus swoich kompetencji programistycznych, plus obsługiwania AI, to za chwilę stracą i tak myślę, że o wielu zawodach można byłoby powiedzieć to samo.
Myślę, że samo AI może się już aż tak super nie rozwinie, co bardziej udoskonali to, co w tej chwili robi.
Znam taki, zresztą teraz jest o nich głośno przez spór z OpenAI, taki startup IO, który ma takie nakładki niejako uszne, takie komputery do ucha wkładane, z którym po prostu rozmawia i w ten sposób wchodzi interakcje z AI.
Ten postęp technologiczny będzie szedł właśnie w miniaturyzacji takiego włączania AI w nasze codzienne życie.
W rozwoju AI, że nie tyle modele, co dane.
A drugi to na pewno jest to, że AI wejdzie w cudzysłowie na ulicę w postaci różnego rodzaju robotów i takich właśnie autonomicznych gdzieś tam pojazdów.
Myślę, że w taką stronę to zacznie iść, gdzie ta technologia, tak jak dzisiaj masz zegarek, telefon, wiesz, że tam jest AI, ale w ogóle go nie widzisz, to tak trochę będzie to w przyszłości wyglądało.
Jak tutaj AI na przykład może być użyteczne?
No i jak mówimy o takich danych, to modele językowe sobie świetnie poradzą, bo taką analizę, czy modele językowe i podobna technologia, na przykład takie modele AI są, które z samego dźwięku, czyli z tembru, z tonu, z tego, jak mówimy, są w stanie wychwycić,
I w tym kontekście taka analiza danych, jakości tych danych, to AI to takie, co dzisiaj się mocno rozwija, może nam pomóc.
AI może nam podpowiedzieć, na jakie KPI powinniśmy zwracać uwagę.
Ale samo AI nie upatrywałbym, znaczy na takim powiedzmy bardziej podstawowym poziomie, nie upatrywałbym jakiegoś takiego wielkiego w MŚP, wielkiej potrzeby eksplorowania modeli takich matematycznych, powiedzmy machine learningowych, do tego, żeby sobie te dane wszystkie analizować i sprawdzać korelacje każdego punktu danych z każdym punktem danych.
Tak, my mamy dostać, oczywiście AI może nam pomóc zinterpretować wyniki, które dostajemy np.
Kompetencji, jakie one będą kluczowe, mając na uwadze to, że AI gdzieś tam się rozprzestrzenia.
Takie badanie wypłynęło na rynek i wszystkie gazety się o nim rozpisują, mówiące o tym, że korzystanie z AI nas ogłupia, bo naukowcy podłączyli elektrody do mózgu i zrobili sobie dwie grupy kontrolne.
Jedna pisała jakiś tekst z AI, druga bez.
I ta, która pisała z AI to miała uaktywnione odpowiednie struktury w mózgu, ta, która bez nie miała.
Skracam oczywiście powód do twierdzenia, że AI nas ogłupia.
No i tylko, że żadna z gazet nie pisze o tym, że jak zrobili ci sami naukowcy w tym samym badaniu, jak zrobili później tak, że ci, którzy pisali ręcznie swoje rzeczy, zaczęli korzystać z AI, to mieli jeszcze lepsze efekty.
Jakkolwiek i czymkolwiek jest to krytyczne myślenie, jakkolwiek to definiujemy, to jednak to będzie kluczowe nie tylko ze względu na to, żeby pracować z AI, ale też ze względu na to, żeby nie dać się
Człowiek AI i człowiek człowiek.
Jak ja nie jestem w stanie powiedzieć AI o co mi chodzi,
Żebyśmy powiedzieli AI o co mi chodzi, AI to zrobi i mamy piękny rezultat.
Nie umiejętność zrobienia tego, tylko świadomość jak działa tutaj AI.
Wszyscy wrzucają wszystko o AI i tak stwierdziłem, że ja już nie będę.
Czasami bywam na jakichś eventach AI-owych, więc tam też.
Mail, telefon to raczej nie będę... Nie udostępniamy, to jeżeli uznasz... Ale LinkedIn jest spoko, tak?
Ostatnie odcinki
-
Nie wygrywa najlepsza aplikacja fitness - wygry...
22.04.2026 10:00
-
Twój e-commerce tonie w chaosie danych - i nawe...
15.04.2026 10:00
-
Rajstopy to nie nudny produkt - jak Gabriella z...
08.04.2026 10:00
-
Ze specjalistki do dyrektorki - historia firmy...
01.04.2026 10:00
-
Jak Natalia Skrzypska odbudowała cztery marki ...
25.03.2026 11:00
-
99% firm jest do siebie podobna - jak zbudować ...
18.03.2026 11:00
-
20 lat budowania Pako Lorente — co naprawdę trz...
11.03.2026 11:00
-
Jak zautomatyzować e-commerce w 99% i pogodzić ...
04.03.2026 11:00
-
Dlaczego Twoja firma NIE jest data driven (i na...
25.02.2026 11:00
-
Jak naprawdę wygląda produkcja kosmetyków? Kuli...
18.02.2026 17:24