Mentionsy

Gramy na Maxa - audycja radiowa o grach
Gramy na Maxa - audycja radiowa o grach
04.03.2026 09:33

Gramy na Maxa odc. 943 03.03.2026 | NAJLEPSZY Resident Evil od 20 LAT?

W tym odcinku ekipa GnM mierzy się z jedną z najważniejszych premier 2026 roku – Resident Evil: Requiem. Sprawdzamy, jak wypada dualizm bohaterów (Grace i Leon), czy gra faktycznie przeraża i czy to najlepsza odsłona serii od lat. Oprócz tego w programie znajdziecie pierwsze wrażenia z testów ekstrakcyjnego shootera od Bungie – Marathon, recenzję jubileuszowego wydania Raymana oraz garść gorących newsów o przyszłości serii Far Cry, God of War oraz Assassin's Creed.

Czasówka:

[] – Intro i powitanie.[] – Rozmowa o nadchodzących premierach: Crimson Desert oraz Pokemon Pokopia.[] – GnM Plus: Plotki o nowym God of War (prequel o matce Atreusa) oraz Assassin's Creed Hekse (klimaty wiedźm w Niemczech).[] – Marathon: Wrażenia z testów nowej gry studia Bungie. Model strzelania, oprawa graficzna i kontrowersje wokół gatunku extraction shooter.[] – RECENZJA: Rayman 30th Anniversary Edition – powrót legendy platformówek. Czy warto wrócić do korzeni za cenę "trzech kaw"?[] – Newsy: Ubisoft pracuje nad dwiema nowymi grami z serii Far Cry.[] – RECENZJA GŁÓWNA: Resident Evil IX Requiem:[] – Czas przejścia gry i pierwsze wrażenia.[] – Oprawa techniczna, grafika na PC i PS5 Pro.[] – Fabuła i postać Grace (perspektywa FPP, klimat survival horroru).[] – Powrót Leona Kennedy'ego (perspektywa TPP, więcej akcji).[] – Analiza przeciwników i "uczłowieczone" zombie.[] – Udźwiękowienie, voice acting i wykorzystanie funkcji kontrolera DualSense.[] – Werdykt i oceny: Hubert (9/10), Mateusz (9.5/10), Paweł (9/10).[] – Podsumowanie i pożegnanie.

Włączcie się i spędźcie z nami kolejny wieczór w rytmie grania — tylko w Gramy na Maxa! Link do kanału nadawczego: https://chat.whatsapp.com/H1pkkJdDa4I9AEmoSdjJEl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 50 wyników dla "Resident"

Dzisiaj będziemy mówić o najważniejszej premierze pierwszej połowy 2026 roku, bo chyba tak można powiedzieć o Resident Evil 9 Requiem.

Może to jest faktycznie mniej takie dla takiego odbiorcy, który mniej śledzi jakichś tam news i tak dalej, to Resident faktycznie jest większy.

Resident ma swoją historię, jest marką niewiarygodną, jest fantastyczny i ja mam nadzieję jednak, że to Resident będzie najważniejszą marką tego półrocza.

Mateusz, Ty grałeś w Residentę 9.

Szczególnie, że ja przeszedłem w swoim życiu wszystkie Residenty poza Zero Code Weronika, a ja nie.

Dla Resident Evil Revelations na 3DS-a.

Wersja 3D, gdzie masz trójwymiarowy obraz plus jeszcze ten mały Resident Evil kieszonkowy.

Udało mi się w jakimś Lombardii niedawno kupić tę wersję za bardzo małe pieniądze jak na Residenta.

I jeszcze Resident Evil i Requiem.

I u nas to ile zdążymy to jest tak, dzisiaj od Residenta przez Maraton ile zdążymy i jak nam się uda zmieścić Suica i Raymana...

Tak, nawet dzisiaj wchodząc, Sebastian, ochroniarz, którego pozdrawiam, pytam czy już gra w Residenta, mówi Paweł, istnieje tylko Ark Riders.

My za chwilę będziemy mówić o Resident Evil, tylko czekamy jeszcze na Huberta i wracamy do Gramy na Maxa.

Tak samo słyszałem o Residentzie, że o, dawać tyle pieniędzy za ośmiogodzinną grę.

Poza tym już za chwilę recenzja Resident Evil Requiem.

Ach, dobrze, dobrze, dobrze, to w takim razie już w tym momencie powoli, powoli przechodzimy do recenzji Resident Evil Requiem, posłuchajcie.

Rozpoczynamy recenzję już w tym momencie, bo Resident Evil Requiem to jest tytuł, który, jakby to nie powiedzieć, zarządził.

Myślę, że ten licznik na końcu Residenta, po ukończeniu fabuły, on nie jest dokładny.

Taki jest właśnie Resident Evil.

Ale tak jak mówię, ja długo chodzę po Residentach.

Tak działa Resident Evil 9, więc zawsze kiedy zadajemy pytanie przy survival horrorach, czy ta gra jest straszna, chyba po raz pierwszy na serio powiem, tak, Resident Evil jest w końcu straszny.

I to mi się mega podoba, bo dostaliśmy w tej grze to, co uwielbiamy i to, co kochamy w Residentzie.

Jest ciężko, ale jak ktoś lubi akcyjniaka w stylu Resident Arrow, to gra sobie potem, tylko nie może tego zmieniać w czasie rzeczywistym, gra sobie Leonem, no i jest przepięknie i ma ochotę po prostu na cudowną eksterminację.

Natomiast jest jeszcze jedna kwestia, która mnie osobiście przekonuje do tego, by przejść Resident Evil Requiem ponownie w przyszłości.

Wielki plus Resident Evil.

Tak więc to wydaje mi się największym plusem tego Residenta.

Ten Resident też przez to, co mówiłeś, że ta Grace jest bardzo przyziemna, mi się to podobało.

Już później od połowy gry to już jest trochę klasyczny Resident Evil, ja bym powiedział jednak.

Ale na pewno jeśli jak jestem świeżo po ograniu Residenta Village,

Oczywiście, że opowiadamy o grze, tylko ja chciałbym zwrócić uwagę na szczegóły, które budują Resident Evil 9 Requiem.

Ja generalnie zwracam uwagę też na jedną taką kwestię, że pod wieloma względami Resident Evil Requiem jest grą poważną i wydaje mi się, że to jest jedna w ogóle z najpoważniejszych gier w serii Resident Evil, ale tylko pod pewnymi szczegółami.

w innych... Resident Evil 7 było bardzo brutalne i bardzo przerażające.

To prawda i też mi się to podoba, to co było w poprzednich Residentach, czyli przechodząc 40 raz po tym samym korytarzu nagle któryś zombie może wstać i nigdy nie wiesz, nigdy nie wiesz kiedy to się wydarzy i to jest naprawdę, naprawdę świetne.

Natomiast są takie zagadki, które po prostu klasyczny Resident Evil.

No i właśnie to jest ten Resident Evil.

Jakby mając to doświadczenie z Residentami, to jednak prędzej czy później tak czy inaczej wrócisz do tego samego miejsca, z którego wyszedłeś.

Jakby Residenty tak są projektowane, że praktycznie nigdy nie jest tak, że idziesz do danego pokoju...

I czasem w Residentach działało się wcześniej tak, że w pewnym momencie gry robiła się produkcja odrobinę za łatwa.

Ale w Residentach ja się spodziewałem, bo często są w jakiejś formie, więc byłem nastawiony psychicznie na to.

Odniosłeś się do tej kwestii, że rzeczywiście Resident straszy na każdy możliwy sposób.

I powiem szczerze, że mi to w ogóle nie przeszkadza, bo Residenty wychodzą rzadko, to jest jedna gra na kilka lat, a poza tym ten rodzaj gameplayu, który tam mamy, czyli trzecia osoba, to jest...

Motyw, który pojawił się po raz pierwszy w Resident Evil 4, więc nie byłbym w stanie zarzucić od twórczości serii, która de facto wprowadziła tę kamerę do historii gier wideo.

To jest naprawdę najlepszy Resident dla mnie od czasu pierwowzoru Residenta 4 i od czasu, jeśli chodzi o remake'i Resident Evil 2.

Bo to na pewno jest najlepszy Resident od 20 lat, czyli właśnie od Resident Evil 4.

Ja jeszcze tylko dodam dla fanów, bo tak jak wspomniałem, prawie wszystkie części Residenta ograłem w swoim życiu.

Chodzimy po miejscówkach takie, jakie widzieliśmy w Resident Evil 3, w Resident Evil 0.

Wracamy do miejsc, w których byliśmy w Resident Evil 2.

To jest po prostu piękny ukłon w kierunku wszystkich, którzy kochają Residenta.

Postaci poruszają się i zmieniają się jak w Resident Evil 4.

Liczę na więcej w kolejnych częściach Resident Evil 9.

Mateusz Zdanowicz, Mateusz Widut, Paweł Typiak, a także Bartek Matla, który dzisiaj sterował wszystkimi kamerami i tym, żebyście mogli zobaczyć jak Resident koszmarnie pięknie wygląda.