Mentionsy
Zbigniew Herbert. Zachłanny podróżnik, uważny obserwator
"Znów jestem w ruchu. Śpieszę ku śmierci" – te słowa Zbigniew Herbert umieszcza w zakończeniu tomu esejów "Barbarzyńca w ogrodzie". Ruch był u Herberta wielowymiarowy i nie oznaczał jedynie podróży po świecie. Był także podróżą filozoficzną. - Herbert to ruch widziany na różne sposoby, ruch egzystencjalny - mówiła w Dwójce kuratorka Anna Romaniuk.
Rozdziały (13)
Dorota Gacek przedstawia gości programu: Anna Romaniuk, Katarzyna Haber, Janusz Drzewucki i Paweł Próchniak.
Anna Romaniuk opisuje Herberta jako postać rozwijającą się w ruchu egzystencjalnym i filozoficznym.
Paweł Próchniak i Katarzyna Haber omawiają ruch ręki w rękopisach Herberta i jego znaczenie dla pamięci.
Janusz Drzewucki omawia zachłanność Herberta w podróżnictwie i smakoszu życia, podkreślając jego opisy w literaturze.
Janusz Drzewucki omawia wiersz Modlitwa pana Kogi, podróżnika, podkreślając jego znaczenie w twórczości Herberta.
Anna Romaniuk, Katarzyna Haber i Janusz Drzewucki omawiają ruch w twórczości i biografii Herberta, podkreślając jego zróżnicowane zainteresowania.
Janusz Żewucki omawia rękopisy i szkice Herberta, podkreślając ich znaczenie dla twórczości poety.
Janusz Żewucki omawia ambicje i sztuka rysowania Herberta, podkreślając jego zróżnicowane zainteresowania i techniki.
Janusz Żewucki opisuje pierwszą podróż Zbigniewa Herberta do Francji w 1958 roku i jego praktykę rysowania.
Anna Romaniuk omawia głos poety w najwcześniejszych nagraniach, jego zmiany z czasem i cechy osobowości Herberta wyrażone w listach.
Rozmowa o listach Herberta i jego podejściu do podróży, w tym jego decyzji o podróży po kozacku zamiast zbierania pieniędzy na wygodną podróż.
Anna Romaniuk i uczestnicy rozmowy omawiają różne interpretacje wierszy Herberta, jego wielogłosowość i ryzyko spłaszczenia jego dzieła.
Podsumowanie rozmowy i nagranie wiersza Herberta dedykowanego Konstantemu Jeleńskiemu.
Szukaj w treści odcinka
To, co go doprowadziło do napisania wiersza, słynnego wiersza modlitwy o Pana Kogi, to podróżnika i do tego wyznania, dzięki Ci Panie, że stworzyłeś świat piękny i różny, jeśli jest to Twoje uwodzenie, jestem uwiedziony na zawsze i bez wybaczenia.
Wydaje mi się, że nigdy w żadnym wierszu z cyklu Pan Kogi to Herbert nie był tak blisko swojego bohatera i
Modlitwa pana kogito podróżnika, wiersza, o którym wspomniał Janusz Drzewucki, czyta Zbigniew Zapasiewicz.
W tym wierszu modlitwa pana kogito podróżnika jest właśnie ten ruch, ale też ten ruch w kierunku ludzi, prawda?
Bardzo ci dziękuję, że przywołałeś ten mój ukochany zresztą wiersz, modlitwa pana Kogito Podróżnika.
Ostatnie odcinki
-
Plany i wyzwania na drodze Stowarzyszenia Jazzo...
05.06.2026 07:25
-
Miasto sierot. Historia powojennego ośrodka im....
03.06.2026 14:30
-
Młodzi i Film. Najstarszy taki festiwal w Polsce
03.06.2026 06:58
-
Zabezpieczenie socjalne artystów. Co zakłada us...
02.06.2026 15:10
-
Festiwal Young Arts Festival w Krośnie
02.06.2026 14:30
-
Napędzani przez emocje i poszukiwanie sensu. Sp...
02.06.2026 06:30
-
Lwów w wersji alternatywnej. Ziemowit Szczerek ...
01.06.2026 14:30
-
Gdy fortepian spotyka internet. Alternatywa Kon...
01.06.2026 07:27
-
Między buntem a czułością. Historia Sinéad O’Co...
29.05.2026 14:30
-
Maciej Obara i muzyczne wyzwania na linii Oslo ...
29.05.2026 08:46