Mentionsy

Goście Dwójki
Goście Dwójki
27.11.2024 22:00

R jak Rita. Wielodzietna rodzina, młodość w Kanadzie i Witold Gombrowicz

- Pochodziła ze skromnej rodziny. Jej matka urodziła dziesięcioro dzieci i to było dokładnie to, czego ona nie chciała. W wieku 12 lat została oddana do internatu przy szkole prowadzonej przez siostry zakonne. Jej wczesne kanadyjskie życie to było ogólnie przebijanie się przez różnego rodzaju trudności - mówiła w Dwójce o Ricie Labrosse Klementyna Suchanow, badaczka twórczości jej męża, Witolda Gombrowicza.

Rozdziały (10)

1. Wstęp i opowieść Doroty Gacek

Dorota Gacek przedstawia literę R jak Rita i jej relację z Witoldem Gombrowiczem.

2. Rita Gombrowicz i jej dzieciństwo w Kanadzie

Klementyna Suchanow opisuje dzieciństwo i wczesną młodość Rity Gombrowicz w Kanadzie, jej edukację i pierwsze doświadczenia w Europie.

3. Stypendium w Europie i pierwsze spotkanie z Gombrowiczem

Rita Gombrowicz opisuje swoją podróż do Europy, pierwsze spotkanie z Gombrowiczem i jego propozycję do południowej Francji.

4. Studia i doktorat Rita Gombrowicz

Rita Gombrowicz opowiada o swoim doktoracie na temat Colette i jego wpływie na późniejszą pracę nad dziełami Gombrowicza.

5. Rola Rita Gombrowicz w promocji dzieł Gombrowicza

Klementyna Suchanow opisuje pracę Rita Gombrowicz nad biografią Gombrowicza oraz jej rolę w promocji jego dzieł na całym świecie.

6. Pierwsze spotkanie z Gombrowiczem i jego wpływ na Rita

Rita Gombrowicz opowiada o swoim pierwszym spotkaniu z Gombrowiczem i jak to wpłynęło na jej życie, w tym na jej decyzję do przyjazdu do Polski.

7. Podróż Rita do Polski i jej pierwsze wrażenia

Rita Gombrowicz opisuje swoją podróż do Polski i pierwsze wrażenia z Warszawy, Katowic i Krakowa.

8. Znajomość rodziny Gombrowicza i jej wpływ

Rita opowiada o swoim poznaniu rodziny Gombrowicza i jej wrażeniu na Warshavę, a także o spotkaniu z Januszem, bratem Witolda.

9. Zdrowie Witolda Gombrowicza i jego walka z chorobami

Rita opisuje stan zdrowia Witolda Gombrowicza i jego walkę z chorobami, w tym moment jego pierwszego tańca.

10. Ostatnie wycieczki i emocje

Rita opowiada o ostatnich wycieczkach z Witoldem i jego emocjach przed końcem życia.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 48 wyników dla "Gombrowicz"

Dziś w dwójkowym cyklu przygotowanym z okazji Roku Witolda Gombrowicza.

Ale dla mnie była to sytuacja wspaniała, bo przecież Gombrowicz był specjalistą od młodości.

To był fragment spotkania z Ritą Gombrowicz zorganizowanego przez Radiową Dwójkę w 2012 roku.

Przygoda Rite Gombrowicz to nie tylko wspólnie spędzonych, jak się okazało, pięć ostatnich lat życia pisarza, ale także trwająca do dziś troska o dostępność i silną obecność dzieła autora kosmosu na całym świecie.

Za tę działalność latem tego roku w Paryżu Rita Gombrowicz odebrała złoty medal Zasłużone Kulturze Gloria Artis.

O tym opowiada Klementyna Suchanow, autorka dwutomowej biografii Witolda Gombrowicza.

Później, kiedy spotyka się z Gombrowiczem, oczywiście ten klasztor jest katolicki i w ogóle jakby religia jest istotną częścią życia ówczesnych Kanadyjczyków.

Traumatyczne szkoły, bo w przypadku Witolda Gombrowicza szkoła męska, gimnazjum, później też nie były najlepsze doświadczenia, co w Ferdydurkę widzimy, sporo przemocy.

Zanim jeszcze spotyka w Royamont Gombrowicza, podróżuje nie tylko po Francji, ale po Europie.

Kiedy poznaje Gombrowicza, jest już taką dziewczyną, nie tylko taką zachukaną z daleka, ale już, która liznęła trochę tych paryskich salonów.

Kiedy spotyka Gombrowicza, to to jest jakby takie spotkanie dwóch takich osobowości, które właśnie obie szukają się jakiegoś miejsca, obie są skądś innym.

No Gombrowicz też nie jest, jego akcent też nie jest perfekcyjny, wprawdzie jego pozycja jest inna, ale...

Kiedy spotkałam Gombrowicza, po dwóch miesiącach mieszkaliśmy razem w jakiejś kloatce.

Kiedy poznałam Gombrowicza zamieszkaliśmy razem w miejscu, gdzie mieszkali wszyscy paryscy intelektualiści.

A Gombrowicz przebywał tam po Berlinie, ale przed powrotem do Argentyny.

I Gombrowicz zapytał, dlaczego nie udasz się ze mną na południe Francji.

A Gombrowicz na to powiedział, zostaw Colette, rzuć ten temat i napisz doktorat o mnie.

I dokończyłam rzeczywiście ten doktorat o Colette, będąc już z Gombrowiczem, dlatego że uniwersytet nie zgodził się na zmianę tematu.

Ale można powiedzieć, że doktorat na temat Gombrowicza pisze już od 42 lat.

Niestety muszę przyznać, że ze strony Gombrowicza to było trochę koniunkturalne.

Zaraz o tym wspólnym życiu porozmawiamy, ale dokończmy sprawę doktoratu o Colette, bo nie może zmienić tematu, więc pisze o dzieciństwie Colette, co jest też ciekawe, bo mówi, że pojęcie niedojrzałości u Gombrowicza bardzo jej pomaga, broni tego doktoratu w 1968 roku, no i też zbiera takie materiały.

I to ją świetnie przygotowało do późniejszej pracy nad Gombrowiczem, do zbierania materiału w Argentynie, w Europie, ale musiała się wyróżniać na tamtym tle.

Ja długo i wielokrotnie bywałam u Rity przeglądami archiwa, bo Rita Gombrowicz zdeponowała archiwa Gombrowicza samego w Bajnek Library, to jest przy Yale University.

Ale Rita u siebie zostawiła rzeczy, nad którymi ona pracowała i jej korespondencje z różnymi osobami, które też Gombrowicza znały.

Są tam niezwykle smakowite fragmenty, jak na przykład śpiewy Gombrowicza, takie nucenie Gombrowicza, odtwarzanie jakichś arii operowych.

I słychać, jak Gombrowicz odchodzi takimi wolnymi krokami starszego człowieka w kapciach do swojego pokoju.

Michał Głowiński powiedział kiedyś, że pani Rita Gombrowicz jest wdorową wdową popisarzu.

Bez wątpienia to, o czym należałoby powiedzieć, to skrupulatność Rity Gombrowicz, która rzeczywiście zadała sobie trud, pojechała do Argentyny, żeby pozbierać materiały, ślady po pobycie Witolda Gombrowicza w tym kraju.

Powstała dzięki temu monumentalna książka Gombrowicza Onar Żutin, tłumaczona następnie na polski, gdzie Rita opisuje te 25-letnie bez mała dzieje pobytu Witolda w Argentynie, dając badaczom Gombrowicza, ale nie tylko badaczom Gombrowicza, bo to naprawdę świetna lektura, znakomity materiał historyczny, biograficzny.

Powtórzyła ten swój wyczyn, przygotowując tą Gombrowicz en Europe.

Dokumentuje pobyt Witolda Gombrowicza w Europie, przede wszystkim po jego przyjeździe do Europy w roku 1963.

Prócz tego oczywiście to, że Rita Gombrowicz patronuje kolejnym wydaniom dzieł Witolda Gombrowicza.

Na całym świecie Gombrowicz jest tłumaczony na parędziesiąt języków.

Jak pamiętam na przykład, gdy opracowywałem listy Witolda Gombrowicza do rodziny, była taka zaszłość dotycząca Janusza Gombrowicza, który

Kiedy Rita jedzie z Gombrowiczem do Vence, no nie zna właściwie jego twórczości.

Przyjeżdżają do wans Maria i Bohdan Paczowscy, bardzo bliscy przyjaciele Gombrowicza.

Bo też cóż Gombrowicz mógł wiedzieć o Kanadzie?

Jeszcze ten Gombrowicz przywożący ze sobą tak naprawdę Argentynę, czyli Amerykę Południową, czyli też ten taki trochę drugi świat.

No i Rita Gombrowicz przyjeżdża do Polski.

Witold Gombrowicz nie chce, żeby przyjechała do Warszawy i poznała brata Janusza.

Już o zdrowie Gombrowicza na to nie pozwalało, ale ciekawość Rity ją pchała do tego, żeby spróbować.

No Rita stała się takim centrum troszeczkę spajającym tą rodzinę, bo jednocześnie jeszcze był syn Janusza, który osiadł we Francji z kolei, więc tam była rodzina też Gombrowiczów francuska.

W Pani wspomnieniu w książce Gombrowicz w Europie jest taki obraz.

Witold Gombrowicz wchodzi do Pani pokoju, staje przed lustrem i patrzy na siebie z ukosa.

Ponieważ Gombrowicz, podobnie jak Nietzsche, był wielkim psychologiem, często go porównuję z Nietzsche, ponieważ myślę, że mieli taki rodzaj anten.

A ja zbytnio kocham literaturę, żeby nie postawić siebie na miejscu potencjalnego czytelnika, który chce poznać życie Gombrowicza we wszystkich jego aspektach.

Jest taka piękna scena w Kronosie, kiedy Gombrowicz po zawale uczy się chodzić i pani mu w tym pomaga i Gombrowicz nazywa to tańcem z Ritą.

W Radiowej Dwójce w cyklu Alfabet Gombrowicza o Ricie Gombrowicz opowiadali biografka pisarza Klementyna Suchanow oraz literaturoznawca Janusz Margański.