Mentionsy

Goście Dwójki
Goście Dwójki
24.03.2026 08:14

"Mężczyźni objaśniają mi świat". Eseje Rebekki Solnit na deskach Teatru Narodowego

Klaudia Gębska podkreśla: "Chcemy odzyskać to słowo - feminizm, bo jest ono niestety kojarzone z czymś negatywnym, a my chcemy, by stało się neutralne: niosło ze sobą równość, empatię, zrozumienie, a przede wszystkim umiejętność usłyszenia siebie nawzajem. Podążając za narracją sztuki - przeniesiemy się do Aspen, gdzie Rebecce, głównej bohaterce, mężczyzna objaśniał świat. To tam, w narciarskim ośrodku poznamy pewną dziewczynę, która będzie się chciała za wszelką cenę nauczyć mówić: nie, a także inną pewną dziewczynę, która postara się wyjaśnić pewnemu mężczyźnie, uważającemu się za feministę, że nim nie jest. Doświadczymy wygładzonego świata ekskluzywnego kurortu i twardego świata kurortu od podszewki, od zmywaka".

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Solnit"

To będzie adaptacja, uwaga, esejów Rebekki Solnit, Mężczyźni objaśniają mi świat.

I stworzenie go też na własnych zasadach, jedynie odbijając się od tego, co proponuje Solnit.

To jest też jakiś znacznik pisarstwa Rebekki Solnit.

Natomiast Rebecca Solnit też nie daje, ja miałam takie poczucie osobiście, może się mylę, ale dla mnie po prostu ona nie podawała nam pomocnej dłoni, nie wyciągała nas z tego stanu, czego mi bardzo brakowało i co chcieliśmy z Mariuszem Gołoszem i z Patrykiem Kozłowskim gdzieś tam bardziej wydobyć, w jaki sposób nauczyć się tego mówienia nie, szybciej.

Mówienia nie tym złym sytuacjom, bo punktem wyjścia, czy tym zapalnikiem dla powstania tego zbioru esejów była sytuacja koktajlowa, gdzie mężczyzna tłumaczył Rebecca Solnit, jeśli dobrze pamiętam znaczenie jej własnej książki, więc to właśnie taka czysto...

Natomiast rzeczywiście ja zanim dowiedziałam się kim jest Rebecca Solnit, już wiedziałam o pojęciu mensplainingu, więc jej, że tak powiem, agenda, wpływ był dla mnie już bardzo, już czymś takim wrytym we mnie, już czymś co znałam.

Dlatego też chcieliśmy zahaczyć o coś, czego w Rebecca Solnit nie ma, czyli jakiegoś sposobu na szukanie porozumienia pomiędzy płciami.

No my się skupiliśmy przede wszystkim na tym sztandarowym eseju, czyli właśnie o tych mężczyznach, którzy Rebecca Solnit tłumaczyli sens jej własnej książki.

I stworzyliśmy świat rzeczywiście zbudowany na postaciach, na fabule, w której pojawia się uczennica Rebeki Solnit, jest tam też Rebecca Solnit.

Rebecca Solnit gra Aleksandra Justa.

Mężczyźni objaśniają mi świat na podstawie esejów Rebekki Solnit.