Mentionsy

Goście Dwójki
Goście Dwójki
18.10.2024 13:00

Krzysztof Czyżewski o spotkaniach z Czesławem Miłoszem (Zapiski ze współczesności/Dwójka)

- Moja mama uczyła mnie wszystkich imion świata. Pamiętam na przykład rzeczkę, na której nie było mostu. Kładła pierwszy kamień i mówiła: stań na nim. Podawała mi następny, a ja stawiałem kolejny krok. A jak już było się na środku tej rzeczki, to już było łatwiej przeskoczyć na drugi brzeg, niż się cofnąć. Ta figura budowania mostu do dzisiaj ze mną jest - opowiadał w Dwójce Krzysztof Czyżewski, dyrektor Ośrodka "Pogranicze - sztuk, kultur, narodów".

Rozdziały (6)

1. Wprowadzenie i opowieść o spotkaniach z Miłoszem

Krzysztof Czyżewski opowiada o swoich pierwszych spotkaniach z Czesławem Miłoszem i ich znaczeniu w jego życiu.

2. Pierwsze spotkanie w 1989 roku

Krzysztof Czyżewski opisuje pierwsze spotkanie z Czesławem Miłoszem w Sejnach w 1989 roku.

3. Magisterska praca i jej wpływ

Krzysztof Czyżewski opowiada o swojej magisterskiej pracy i jej wpływie na pierwsze spotkanie z Miłoszem.

4. Warsztaty i rozwój Pogranicza

Krzysztof Czyżewski opisuje role Czesława Miłosza w rozwijaniu Pogranicza i jego wpływ na projekt Pogranicza.

5. Filozofia Miłosza i jego wpływ na Krasnogród

Krzysztof Czyżewski opowiada o filozofii Czesława Miłosza i jego wpływie na rozwój Krasnogród i jego mieszkańców.

6. Zakończenie rozmowy

Krzysztof Czyżewski podsumowuje swoje spotkania z Czesławem Miłoszem i jego wpływ na jego życie i pracę.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Czesław Miłosz"

Recytatorski, że my mogliśmy mówić Miłosza wtedy i zacząłem pisać u profesor Janiny Abramowskiej pracę magisterską, Księga Drogi Czesława Miłosza, co było troszkę problematyczne dla recenzentów, bo wtedy Uniwersytet Poznański był raczej w domenie strukturalistów, więc dlaczego nie Topo z Drogi, jakaś księga hermeneutyczna.

On też powiedział jestem Czesław Miłosz, uśmiechnął się i każdy poszedł w swoją stronę.

Z którego wyskakuje Czesław Miłosz i podbiega do nas i mówi co wy tak uciekacie, może byśmy porozmawiali.

Tyle, że całkiem niedawno doktorantka, która pracowała w archiwum Miłosza w Beinecke Library w New Haven, napisała do mnie list, w którym pisze, nie wiem czy wiesz, ale w archiwum Czesława Miłosza jest twoja praca magisterska.

Niezwykłe, ale też bardzo miłoszowe jest to, że to nie jest tylko opowieść o nobliście, wielkim poecie Czesławie Miłoszu, ale to jest opowieść również o losach jego sąsiadów, mieszkańców wiosek okolicy Krasnogródy, ich silvarerum, czyli te Biblie rodzinne, które opowiadamy jako część wspólnego świata

Zachował się taki list, który po angielsku Czesław Miłosz napisał do Stanisława Barańczaka, który był jurorem Nagrody KUL-u.