Mentionsy

Goście Dwójki
Goście Dwójki
15.05.2026 07:15

Jazzowe początki Kuby Badacha i nowa płyta Poluzjantów

Nasze studio odwiedził Kuba Badach. Artysta opowie o jazzowych początkach i współpracy z instrumentalistami takimi jak Henryk Miśkiewicz, Dominik Wania czy Bernard Maseli. Okazją do spotkania jest także nadchodzący koncert grupy Poluzjanci, której czwarty album "4P" ukazał się w tym roku.

Rozdziały (10)

1. Przedstawienie Kuby Badacha

Kuba Badach przedstawia się jako wokalista zewnętrzny z Various Manx i współzałożyciel zespołu Polus i Anci.

2. Wokalistka jazzowa i edukacja

Kuba opowiada o swoim dyplomie wokalisty jazzowego z Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach.

3. Magisterska praca i inspiracje

Kuba opisuje swoją magisterską pracę na temat wpływu muzyki lat 70. na 90. oraz inspirację z zespołu Jamiroquai.

4. Spotkanie z Derrickiem McKenzie

Kuba opowiada o spotkaniu z Derrickiem McKenzie, perkusyście z Jamiroquai, które zainspirowało go do działania.

5. Koncert z Bernardem Masellem

Kuba opowiada o koncercie z Bernardem Masellem i jego wpływ na rozwój jako wokalisty.

6. Zespół Poluzjantów

Kuba opowiada o zespole Poluzjantów, w którym grał jako wokalista i gitarzysta, a także o współpracy z Bernardem Masellem i Jerzym Główczewskim.

7. Narciarze i współpraca z Dorotą Miśkiewicz

Kuba opowiada o współpracy z Dorotą Miśkiewicz, w tym jej pierwszej płyty solowej i wspólnych wyjazdach narciarskich.

8. Zespół Narciarze

Kuba opowiada o zespole Narciarze, w którym grał jako basista i jego doświadczenia z grą bez pianisty.

9. Zespół Poluzjantów i nowa płyta

Kuba opowiada o reaktywacji zespołu Poluzjantów i nagraniu nowej płyty po dekadzie przerwy, a także o jego zawodach i pasjach.

10. Podsumowanie

Kuba podsumowuje swoje doświadczenia muzyczne i podziękowuje za rozmowę.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 4 wyniki dla "Jamiroquai"

A praca magisterska dotyczyła wpływu muzyki lat 70. na muzykę lat 90. na przykładzie zespołu Jamiroquai, którego byłem wielkim fanem.

Tak, tak, tak, bo Jamiroquai było dla mnie dosyć mocną inspiracją, ponieważ muzyka, która najmocniej zawsze brzmiała i najsilniej w moim sercu, czyli muzyka lat 70-tych i to jest dosyć ciekawe, bo ja się urodziłem w roku 76, czyli powinienem największe emocje odczuwać przy słuchaniu muzyki lat 80-tych, czyli to powinna być muzyka mojej młodości, a ja największe wzruszenia zawsze przeżywałem przy Stevie Wonderze i przy Earth, Wind & Fire i tego typu formacjach.

A Jamiroquai było taką rzeczywiście kapelą, która ten cały duch właśnie grania bardzo rytmicznego, wręcz dyskotekowego, ale na żywo tchnęła w lata 90. i położyła podwaliny pod gatunek acid jazz.

Więc po latach miałem bardzo dziwne spotkanie i telefon od Derricka McKenzie, czyli perkusisty zespołu Jamiroquai, który w Warszawie tutaj