Mentionsy

Goście Dwójki
Goście Dwójki
05.12.2024 18:29

Fenomen "Lalki" Bolesława Prusa. Co wyróżnia tę powieść?

- Łączy ze sobą złożoną problematykę, fascynującego bohatera, a zarazem jest czytana z przyjemnością i zainteresowaniem przez wszystkie grupy i klasy społeczne - powiedział o "Lalce" prof. Ryszard Koziołek. Historia Stanisława Wokulskiego od ponad 130 lat fascynuje kolejne pokolenia Polaków i doczekała się nowego wydania.

Rozdziały (5)

1. Wprowadzenie i przedstawienie tematu

Profesor Ryszard Koziołek przedstawia temat rozmowy – powieść „Lalka” Bolesława Prusa i jej nowe wydanie.

2. Analiza bohaterów i tematów powieści

Profesor Koziołek analizuje bohaterów i tematy powieści, podkreślając ich kontrast i zrozumienie rzeczywistości.

3. Ekonomiczna analiza w powieści

Profesor Koziołek omawia ekonomiczne aspekty powieści, w tym role pieniądza i ekonomii w postaciach bohaterów.

4. Lekcje i osiągnięcia powieści

Profesor Koziołek omawia znaczenie i osiągnięcia powieści, w tym jej status jako arche powieści i jej wpływ na literaturę polską i światową.

5. Ekraniżacja i popularność powieści

Profesor Koziołek reflektuje nad popularnością powieści, w tym jej ekranizacje, i podsumowuje swoją ocenę znaczenia powieści.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Wokulski"

Wokulski może przecież przy jego dochodach żyć sobie gdzie tylko chce, czy to jest Paryż, czy to są Włochy, czy to są Niemcy, czy Polska.

Wspomniał pan, że Wokulski chciałby, mógłby sobie kupić Izabelę.

To rzeczywiście brzmi okropnie, ale są przecież takie miejsca w tej powieści, gdzie Wokulski brutalnie przelica wartość stroju Izabeli, chociażby suknia, piętnaście łokci surowego i dwa biu po rublu.

No to jest fascynująca scena, ona jest przerażająca, dlatego że pamiętajmy, że to mówi człowiek, to liczy człowiek zakochany, więc wszystkie nasze klisze, jak powinien zachować się romantycznie zakochany mężczyzna, biorą w łeb przy tej scenie, bo nie aż tak, Wokulski jest zakochany w Izabeli, a jednocześnie nie przestaje liczyć, ile tak naprawdę to, co jest społecznym wizerunkiem Izabeli kosztuje i wcale to nie jest wygórowana cena.

Tak, ja czasem lubię porównywać Wokulskiego, czy w ogóle eksperyment Prusa do Blade Runnera.

I rękami Wokulskiego właściwie nieustannie demistyfikuje te pozorne istnienia, których jest pełno w lalce.

Po pierwsze, Wokulski nam znika w niewiadomych okolicznościach.

Bez tej spektakularności gestu romantycznego Wokulskiego.

Czyli została jakaś prawda o rzeczywistej rzeczywistości, na którą Wokulski i chyba Prus też nie chcieli się zgodzić.

Na tę rzeczywistość, w której jednak dominuje ekonomia, dominują pieniądze i mogłoby się wydawać, że wszystko można kupić, ale jednak Wokulski przekonuje się, że to wygląda zupełnie inaczej.

Ogromne, dlatego że przemierzamy całą Europę, nie tylko Europę, bo przecież w prologu akcji jesteśmy z Wokulskim na Syberii, ale także wędrujemy po całej Polsce, wędrujemy po zaściankach, po prowincji.

Tak, Jerzy Kamas jako Wokulski stał się taką ikoną, zresztą podobnie jak Małgorzata Braunek, ale myślę, że on bardziej, ikoną, która nam wizualizuje postać literacką, ale ja mam niedosyt.