Mentionsy
"FRENCH". Jan Krzeszowiec z fonograficznym debiutem
Album „FRENCH” to solowy debiut fonograficzny Jana Krzeszowca. Artysta snuje na nim opowieść o francuskiej szkole fletowej i jej niezwykłej muzycznej wyobraźni. Sięga po utwory Gabriela Fauré, Philippe’a Gauberta, Dariusa Milhauda oraz Pierre’a Sancana, mierząc się z klasyką repertuaru i proponując jej własne, współczesne odczytanie. Towarzyszący artyście pianista Tymoteusz Bies współtworzy brzmienie pełne subtelności, elegancji i barw charakterystycznych dla muzyki francuskiej pierwszej połowy XX wieku.
Rozdziały (11)
Jan Krzeszowiec przedstawia się i rozmawia o swojej solowej płycie debiutanckiej o nazwie French.
Jan Krzeszowiec wyjaśnia, dlaczego wybrał nazwę French dla swojej płycy, mimo że jest to nieco szokujące dla Francuzów.
Jan Krzeszowiec opisuje, że większość utworów na płycie jest francuskich, ale to się zdarzyło przypadkiem podczas przygotowań.
Jan Krzeszowiec omawia charakterystyczne cechy francuskiej szkoły fletowej i relacje między Francją a Polską.
Jan Krzeszowiec opisuje relacje między Paryżem a Wrocławiem, szczególnie w kontekście pedagogicznym.
Jan Krzeszowiec omawia techniczne aspekty muzyki francuskiej i trudności, jakie to wpływa na wykonawcę.
Jan Krzeszowiec opowiada o decyzji wyboru Tymoteusza Biesa jako partnera na płycie.
Jan Krzeszowiec omawia swoje ulubione kompozycje na płycie i ich znaczenie w jego repertuarze.
Jan Krzeszowiec rozmawia o planach na sesję egzaminacyjną i tradycji muzycznej w rodzinie.
Jan Krzeszowiec opowiada o swojej rodzinie muzycznej i możliwości, że jego syn również stanie się muzykiem.
Jan Krzeszowiec podziękowuje za rozmowę i zaprasza słuchaczy do posłuchania jednej z części sonaty ADUR op. 13 Gabriela Fauré.
Szukaj w treści odcinka
No jakby wśród tych kompozytorów, których utwory znalazły się na płycie jest tylko jeden flecista, to Philippe Gaubert, bo pozostali kompozytorzy to albo stricte kompozytorzy, tak jak Gabriel Fauré,
Sama sonata Fauré i sonatina Milo jest troszeczkę rzadziej grana.
Z kolei Fauré troszeczkę jest tak, że Fauré wiadomo to jest sonata skrzypcowa, która tutaj jest w wersji fletowej i być może to jest powód przez który nie jest też jakby często wybieranym utworem pomimo, że bardzo pięknym.
My na zakończenie posłuchamy jednej z części sonaty ADUR op. 13 Gabriela Fauré, a o swoim solowym debiucie opowiadał Jan Krzeszowiec, flecista, solista, kameralista, wykładowca akademicki.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Filharmonia kieszonkowa. Muzyka blisko słuchacz...
14.08.2026 14:30
-
Jak przebiega festiwalizacja polskiego życia mu...
14.08.2026 06:59
-
Radu Jude: moje filmy są inne, bo powstają w in...
13.08.2026 15:10
-
Wolfgang Amadeus wśród oliwskiej zieleni. 21. F...
13.08.2026 14:30
-
Paweł Rzewuski o nowym kryminale "Czarne złoto"
13.08.2026 06:30
-
Eliza Orzeszkowa. Pierwsza obywatelka Rzeczypos...
12.08.2026 15:10
-
Nie tylko gwizd pociągów. Scena letnia Teatru P...
12.08.2026 14:30
-
"Człowiek na granicy". Nowa odsłona festiwalu H...
12.08.2026 07:28
-
Muzyka dawna znów zabrzmi w Lubuskiem. Rusza Mu...
11.08.2026 14:30
-
Marcin Masecki i jego "Suity Bluesowe"
11.08.2026 14:10