Mentionsy
"Czekając na barbarzyńców". Spektakl Bartosza Szydłowskiego w Teatrze Łaźnia Nowa
Przedstawienie "Czekając na barbarzyńców", inspirowany powieścią J.M. Coetzee'ego, nie jest opowieścią o barbarzyńcach, ale o społeczeństwie, które potrzebuje barbarzyńców, aby móc zdefiniować siebie, usprawiedliwić własny lęk i zalegalizować przemoc. Język wykluczenia, strach przed "obcymi", przemoc uzasadniana troską o bezpieczeństwo i społeczne przyzwolenie na dehumanizację nie należą do przeszłości. One się odbywają "tu" i "teraz" i są możliwe, bo jako obywatele dajemy na nie ciche przyzwolenie - mówi Bartosz Szydłowski. - W rzeczywistości granica nie przebiega między "nami" i "nimi". Granica przebiega przez każdego z nas i każdy z nas - w mniejszym lub większym stopniu - ponosi odpowiedzialność za swoje milczenie.
Rozdziały (7)
Bartosz Szydłowski przedstawia spektakl Czekając na Barbarzyńców, opartego na powieści Johna Maxwella Kuciego, i opisuje proces jego adaptacji do sceny.
Szydłowski opowiada o inspiracjach i decyzjach artystycznych, w tym zmianie płci postaci sędziego i jej wpływ na temat i strukturę spektaklu.
Szydłowski analizuje tematy i symboli w spektaklu, w tym relacje między barbarzyńcami a społeczeństwem, a także ich związek z problemami granic i migracji.
Szydłowski omawia filozoficzne i metaforyczne aspekty spektaklu, w tym relacje między barbarzyńcami a społeczeństwem, a także ich związek z problemami granic i migracji.
Szydłowski opowiada o współpracy z aktorami i reżyserią, w tym podejściu do tworzenia wieloznacznych postaci i wykorzystania języka jako narzędzia przemocy.
Szydłowski omawia kwestie językowe i przemoc w spektaklu, w tym wpływ języka na zrozumienie i akceptację przemocy.
Szydłowski podsumowuje swoje myślenie nad tematyką spektaklu i jego miejsce w współczesnym świecie.
Szukaj w treści odcinka
I dlatego zaczęliśmy się inspirować bardziej tą powieścią i przenosić te wszystkie figury i tą historię, o której opowiada Kutsi w realia polskie, w realia bliskie granicy białoruskiej.
który był oczywiście organizowany w dobrej wierze i w dobrej sprawie, czyli jakby przypomnienia wymiaru, że tak powiem, empatii i wrażliwości ludzkiej, ale jednak Kutsi wykonał gest sprzeciwu, zwracając uwagę na to, co się dzieje.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
"Trzeba być stale obecnym". Wystawa o Krystynie...
06.08.2026 06:53
-
Alberto Manguel: jestem zakorzeniony w moich ks...
05.08.2026 15:10
-
Sanatorium Dźwięku 2026 w Sokołowsku. Dźwięk, p...
05.08.2026 14:30
-
Historia, która stoi za amatorskimi horrorami. ...
05.08.2026 06:57
-
"Media vita". Opowieść o kruchości życia na fes...
04.08.2026 15:30
-
Od pierwszej kreski do pop-artowej legendy. And...
04.08.2026 15:10
-
9. Octopus Film Festival. Głośne tytuły i współ...
04.08.2026 14:30
-
Mroczne tajemnice skandynawskich podań ludowych...
04.08.2026 07:26
-
Międzynarodowy Festiwal Chopinowski w Dusznikac...
03.08.2026 14:30
-
Powraca "Melancholia sprzeciwu" László Krasznah...
03.08.2026 07:26