Mentionsy
Codzienność Olgi Boznańskiej na wystawie w Muzeum Narodowym w Krakowie. Prowadzi Katarzyna Sanocka
Na ekspozycji "Boznańska kameralnie" zobaczymy bogaty zbiór szkiców, szkicowników, prac młodzieńczych i dziecięcych pokazujących rozwój artystyczny Olgi Boznańskiej, ale także jej suknie, broszki, czy fartuch wykorzystywany do pracy malarskiej. Przekonamy się też, jak wyglądały jej pracownie i jak wielka miłością darzyła zwierzęta.
Szukaj w treści odcinka
Urszula Kozakowska-Zaucha, kuratorka wystawy Boznańska kameralnie w Muzeum Narodowym w Krakowie.
Boznańska wydaje się, że była oswojona z zakonicami, być może miała w rodzinie, więc nie było dla niej problemem malować zakonnicę dorosłą razem z zakonicą malutką, niby dzieckiem.
Więc to nie jest oczywiście ta Boznańska, którą znamy
A co młoda Olga Boznańska szkicowała, co rysowała w swoich szkicownikach?
Która była jakąś paryską skandalistką, obracającą się wśród cyganerii artystyczno-intelektualnej Paryża, do którą najwyraźniej Boznańska też się otarła.
Paryż to było miejsce, które Olga Boznańska wybrała, w którym żyła.
Boznańska też nie od razu przez Kraków została doceniona.
W tym Monachium Boznańska rozwinęła skrzydła.
Czy pamiątki, które Państwo pokazują na wystawie Boznańska kameralnie, te dotyczące życia prywatnego, codzienności Olgi Boznańskiej, to pamiątki z tej paryskiej pracowni?
Boznańska umierając w 1940 roku wyraziła wolę, aby zawartość jej pracowni paryskiej trafiła do Muzeum Narodowego w Krakowie.
Korespondencja, którą Boznańska zachowała głównie do niej.
To była zresztą troska jej siostry, bo Boznańska miała wielkie serce i bardzo chętnie pomagała, czasem nadwyrężając mocno swój własny budżet.
Oczywiście były też zwierzątka, bo rzeczywiście też to istnieje w naszej świadomości, że jak boznańska to myszki, tak były myszki.
I prawdopodobnie on zniszczył listy, które do niego pisała Boznańska.
Boznańska nie zniszczyła listu, które on do niej pisał.
No i to było to, co musiała Boznańska jako kobieta mająca marzenia bycia artystką poświęcić chyba, bo gdyby się związała z Czajkowskim, który po pobycie w Monachium wrócił do Krakowa, bo tutaj miał zagwarantowany etat pracy.
Czy Olga Boznańska, z tego co wiemy, z tego co możemy przypuszczać, była spełniona, była szczęśliwa, w środowisku, w towarzystwie była ceniona?
Wydaje mi się, że Boznańska osiągnęła sukces.
Ale co ważne, boznańska obrazy sprzedawała i to zarówno do kolekcji państwowych, czyli tak jak do Muzeum Narodowego w Krakowie, ale też jej obrazy kupiło Muzeum Luksemburskie.
A teraz w Muzeum Narodowym w Krakowie możemy podejrzeć tę codzienność Olgi Boznańskiej na wystawie Boznańska kameralnie.
Ostatnie odcinki
-
Aga Kiepuszewska i jej nowy album "Cisza wszyst...
17.04.2026 06:30
-
W.Punkt Mikro Festiwal
16.04.2026 14:30
-
Weronika Mliczewska o swoim filmie "Dziecko z p...
16.04.2026 06:30
-
"Prowadź swój pług przez kości umarłych" na des...
15.04.2026 15:06
-
3. Timeless Film Festival Warsaw
15.04.2026 14:30
-
Euroradio Jazz Competition 2026. Konkurs EBU dl...
14.04.2026 15:35
-
Wystawa "Kobiety istotne. Witkacy" w CSK w Lubl...
14.04.2026 14:30
-
Debiuty i wielkie nazwiska na 31. festiwalu Tra...
14.04.2026 06:30
-
"Yellow Daffodil”. Muzyczna refleksja na roczni...
13.04.2026 14:30
-
Andrzej Wajda o zbrodni katyńskiej
13.04.2026 06:15