Mentionsy

Goście Dwójki
Goście Dwójki
19.06.2025 19:30

Andrzej Chyra na krętej ścieżce do bogatej kariery. Prowadzi Monika Pilch

Marzył o aktorstwie, ale lubi też muzykę. Choć ścieżka jego kariery nie była prosta, dziś jest jednym z najbardziej cenionych aktorów. Reżyseruje też opery. Gościem świątecznego wydania audycji był Andrzej Chyra.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Costello"

I na początek naszej rozmowy chciałabym zacząć od ostatniej Pana roli teatralnej w spektaklu Elisabeth Costello i tej pracy przy tym spektaklu, bo słyszałam, że to jest powieść, z którą Pan jest w jakiś sposób związany i chciał sam monodram na podstawie tej powieści popełnić.

Było to pociągające i ta zamienność ról, ponieważ jeszcze nie wiedziałem wtedy, że Elisabeth Costello będzie tak ważną postacią w twórczości Gościego, ale ona dawała już wtedy taki olbrzymi potencjał

Temu samemu, jak się okazało, o zauroczeniu uległ Krzysztof, kiedy wprowadził już pierwszy raz Elisabeth Costello i Guciego w Apollonii, czyli bardzo dawno temu.

No i ta Costello z nami leci, aż doleciała i myślę, że to będzie taki, nie wiem czy finał, ale na pewno wyczerpanie pewnego tematu, bo widać było, że ten...

Kuczyk, który tak pojawiał się w różnych spektaklach, nagle mógł uzyskać i Elisabeth Costello taką pełną, pełną postać, ta wieloosobowa,

Postać Costello, która mieni się w osobowościach, w różnym wieku, różnej płci i tak dalej, ona jest postacią uniwersalną.

No więc może stąd ten mój dawny, ponad 20 lat temu, pociąg do Costello i Gościego.

Niekoniecznie może aż tak bezkompromisowa jak u Costello, ale jednak taka, która ma na celu może nie tyle pozostawienie śladu siebie w świecie, co

Próby nadania temu światu jakiegoś sensu i trudno powiedzieć poprawy, bo nie wiadomo co jest poprawą, a co polepszeniem, ale zwróceniem uwagi na, tak jak u Elizabeth Costello, to jest cierpienie zwierząt przede wszystkim, ale w ogóle taka postawa, w której nie ulegamy wyłącznie opiniom i sądom i myślom innych, ale sami przede wszystkim używamy swojej głowy.

Bo to jest chyba w Elizabeth Costello najcenniejsze, że ona bez przerwy używa swojej głowy, bez przerwy myśli, poddaje pod jakąś analizę, wątpliwość, to co widzi wokół siebie, to co się dzieje na świecie.

Tak, a stąd się wzięła moja fascynacja wtedy i zainteresowanie Elisabeth Costello, ale w ogóle czytając Kuciego,