Mentionsy

Goście Dwójki
Goście Dwójki
31.10.2024 06:32

"Alfabet Gombrowicza": "E"- jak "Esteta"

"Alfabet Gombrowicza: e jak esteta" to audycja, w której wspólnie z prof. Alfredem Gallem (Uniwersytet im. J. Gutenberga w Moguncji) dyskutujemy o postaci Leona z ostatniej powieści Witolda Gombrowicza "Kosmos".

Rozdziały (7)

1. Wprowadzenie i przedstawienie autorów

Jan Kantezienko przedstawia profesora Alfreda Galla, autora książki Humanizm performatywny, oraz omawiają Gombrowicza jako autora piszącego w europejskim nurcie egzystencjalizmu.

2. Filozofia Gombrowicza i jej zastosowanie w literaturze

Profesor Alfred Gall omawia filozofię Gombrowicza, jego perspektywę na filozofię europejską i sposób, w jaki Gombrowicz odwołuje się do tych wizji w swojej twórczości.

3. Humanizm performatywny i jego znaczenie

Profesor Alfred Gall definiuje humanizm performatywny jako praktykę pisania, która osiąga wolność i autentyczność poprzez kontynuowanie procesu.

4. Postać Leona i problem techniki samoograniczania

Profesor Alfred Gall analizuje krytykę dojrzałości w twórczości Gombrowicza i jej implikacje dla postawy Leona jako estetycznej postawy życia.

5. Estetyka i etyka w kontekście Gombrowicza

Profesor Alfred Gall porównuje postawy estetycznej i etycznej w twórczości Gombrowicza, omawiając ich relacje i implikacje dla postawy Leona.

6. Pamięć i przeszłość w postawie Leona

Profesor Alfred Gall analizuje postawę Leona w kontekście pamięci i przeszłości, omawiając jej implikacje dla jego relacji z innymi i z samym sobą.

7. Zakończenie rozmowy

Klasyfikacja rozmowy i podziękowania do gościa i gospodarza.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 28 wyników dla "Gombrowicz"

Alphabet Gombrowicza

Zapraszam na audycję z cyklu Alfabet Gombrowicza.

Pan profesor jest autorem książki, która ukazała się w języku polskim pod tytułem Humanizm performatywny, czyli polemika z filozofią w praktyce literackiej Witolda Gombrowicza.

I to jest książka, która, jeżeli ja mogę sobie pozwolić na takie uogólnienie, prezentuje Gombrowicza jako autora piszącego w szeroko pojętym europejskim nurcie egzystencjalizmu.

Pan rozpoczyna prezentację pisarstwa Gombrowicza, przedstawiając go nam najpierw jako wykładowcę tak naprawdę, autora, przewodnika po filozofii w sześć godzin i kwadrans, jakby pan...

Gombrowicz prezentuje w tych wykładach swoistą perspektywę na filozofię europejską.

Gombrowicz mówi o tak zwanej wielkiej redukcji i przedstawia właśnie ten nurt, wybiera różne przykłady i sam wyodrębnia swoją pozycję, która wychodzi z założenia, że właśnie jednostka, taka jednostka nowoczesna, dzisiaj moglibyśmy już mówić chyba, ta jednostka ponowoczesna znajduje się w kosmosie, w świecie,

I właśnie Gombrowicz próbuje tak ogólnie mówiąc taką koncepcję, taką wizję filozoficzną,

Ale muszę powiedzieć, że te wykłady filozoficzne zostały opublikowane dopiero po śmierci pisarza, a więc to był taki materiał, którego Gombrowicz używał potykając się z psiaczulmi.

On miał takie lekcje prywatne, wykładał też filozofię, ale jako tekst te wykłady funkcjonują dopiero po śmierci Gombrowicza.

Jako pisarz Gombrowicz odwołuje się do tych wizji filozoficznych, ale niegruntownie przerabia.

Gombrowicz, który odwołuje się do tego, co zostaje też w pewnym sensie podważone w praktyce literackiej.

Cały problem chyba tkwi w tym, że Gombrowicz cały czas poświęcał uwagę właśnie problematyce jednostki.

Jest dla Gombrowicza wyrazem tej wolności albo też autentyczności, jeśli można to ująć filozoficznie.

Pan cytuje zresztą Gombrowicza z dziennika, który mówi tak, że jest nieprawdopodobieństwem podjąć wszystkie wymogi Daseinu, a zarazem pić kawę z rogalikami na podwieczorek, lękać się nicości, ale bardziej bać się dentysty, być świadomością, która chodzi w spodniach i rozmawia przez telefon.

A więc ból chyba jest potraktowany przez Gombrowicza, ale też przez Dostojewskiego, o którym Pan wspominał, jako coś, co nie jest do opanowania.

To jest wielki problem w tekstach Gombrowiczowskich, ale przynajmniej wydaje mi się, że taki bardzo istotny sens takiej prawdy tkwi gdzieś indziej niż w wypowiedziach.

Ja myślę, że Gombrowicz miał taką nieufność wobec tych słów, wobec tych koncepcji, ale jednocześnie nie mógł wyrazić swoje przekonanie bez odwołania się do tych koncepcji, które jednak zostają podważone.

Właściwie Gombrowicz krytykuje cały czas filozofów, że oni właśnie nie widzą ciała konkretnego, że nie widzą konkretności w życiu człowieka, że właśnie przeoczają cały czas.

Miałem na myśli tutaj powinowactwo Gombrowicza z punktem widzenia, z myślą Sorena Kierkegora, tym jego rozgraniczeniem, taką decyzją tytułową z jego albo-albo, jeżeli chodzi o postawę życiową estetyczną albo etyczną.

A sam Gombrowicz, którego pan tutaj cytuje z dziennika, mówi o sobie.

Ta dojrzałość, z którą mamy do czynienia w twórczości Gombrowicza jest odpychająca po prostu.

I właśnie tutaj polega problem, że może chyba dla Gombrowicza dojrzałość polega na tym, że my uświadamiamy sobie wymiar naszej niedojrzałości, ale dojrzałość jako taka już chyba dla Gombrowicza przynajmniej jest bardzo trudna do osiągnięcia, jeśli ona w ogóle

Zobaczymy, jak to funkcjonuje w powieściach, albo też w dramatach Gombrowicza.

Jest raczej problemem, albo też w różnych wariantach można to zauważyć, jak Gombrowicz rozsadza tę rodzinę od wewnątrz w swoich tekstach.

Właśnie ten problem, że Esteta może grać w piłkę z całym istnieniem w odniesieniu do powieści Gombrowicza, do powieści Kosmosu.

To też z Gombrowiczem, który właściwie traktuje swoje pisanie jako porytanie się z tą tu znacznością.

Dziś w audycji Alfabet Gombrowicza z literką E jak Esteta.