Mentionsy

Goście Dwójki
Goście Dwójki
22.10.2025 16:30

17. edycja festiwalu Era Schaeffera

"Non stop/Fabryka dźwięków" – to hasło 17. festiwalu Era Schaeffera, która zagości w najbliższą niedzielę w Klubie Moxo w Fabryce Norblina. Organizatorzy po raz kolejny sięgają po twórczość Bogusława Schaeffera, genialnego kompozytora i dramaturga, z zaciekawieniem zadając sobie pytanie: na ile może być ona inspirująca dla współczesnych artystów, a zaskakująca dla widzów. Jakub Kukla rozmawia z Krystyną Gierłowską, prezeską Fundacji Przyjaciół Sztuk Aurea Porta – organizatora festiwalu, a także z saksofonistą Michałem Urbaniakiem oraz trębaczem Nathanem Williamsem.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 26 wyników dla "Schaeffer"

Rozmawiamy dziś o kolejnej już 17. erze Schaeffera.

To wyjaśnimy jeszcze tytuł i za chwilę powspominamy Bogusława Schaeffera.

Każdy rok jest niespodzianką, więc nie będę za bardzo zdradzała, ale w tym roku pod tytułem 17. ery Schaeffera jest podtytuł Non Stop.

Jest to oparte na partyturze Schaeffera Non Stop.

I po raz kolejny sięgamy właśnie po twórczość Bogusława Schaeffera.

Multimedialne i każdy rok jest oparty na innym dramacie Schaeffera, pomimo tego, że przede wszystkim on był kompozytorem.

I to niejednokrotnie, na przykład przy Erze Schaeffera, ale też przy okazji warszawskich jesieni.

Ale były też takie momenty, kiedy utwory napisane przez Schaeffera wydawały się być bardzo trudne.

Biorę już udział kilkakrotnie w Erze Schaeffera, ale pierwsze spotkanie przy pierwszym tym przyniósł taką... profesor Schaeffer przyniósł teczkę z nutami i tak mi pokazuje i to było na skrzypce solo.

Tydzień i miałem niesamowite sny i mi się skojarzyło z utworem profesora Bogusława Schaeffera Non Stop.

Panie Najtanie, czy pan miał jeszcze szansę, żeby spotkać się z Bogusławem Schaefferem?

Era Schaeffera to jest słowo i muzyka.

To jest piękne właśnie w erze Schaeffera.

Zresztą sam profesor Schaeffer zawsze mówił, że go bardzo improwizacja nakręca, bo był na kilku erach Schaeffera i zawsze się nakręcał, mówił o, o właśnie o to mi chodziło, o to mi chodziło.

No jest taka inspiracja, wymiana w ogóle tymi dziełami Schaeffera i jest piękna improwizacja.

Pamiętam kiedyś była Era Schaeffera w Madrycie.

Grał Michał Urbaniak, grał takie alter ego profesora Schaeffera, Marek Frąckowiak, Waldek Obłoza i spektakl graliśmy dla francuskiej publiczności w Teatrze Lauchette.

Jonesko, Krzesła, a tak na marginesie powiem, że profesor Schaeffer przyjaźnił się z Jonesko, korespondowali między sobą i nawet Schaeffer napisał dla niego utwór.

Trudno było wcielić się w alter ego Bogusława Schaeffera?

Panie Lejtanie, Era Schaeffera to jest taki specyficzny twór, to jest szczególna grupa ludzi, tutaj wszystko prawie jest możliwe.

Tematem w tym roku takim kluczowym Era Schaeffera non stop.

To daje też Era Schaeffera, to dają też artyści, którzy tą energię niosą.

A ja chciałbym trochę w tym duchu zapytać jeszcze na koniec, czy nie mają państwo wrażenia, że trochę mamy u siebie w Polsce Schaeffera za mało, bo to przecież była postać naprawdę nietuzinkowa, kompozytor, teoretyk, filozof.

Jest za mało Marek Frąckowiak, który był założycielem fundacji, zawsze mówił, że są ludzie, którzy się wypromowali na Schaefferze, czyli scenariusz, a my promujemy Schaeffera.

Fundacja oprócz tego zajmuje się też archiwizacją dzieł Schaeffera.

Najbliższa niedziela, godzina 19, Fabryka Norblina, 17. era Schaeffera, na którą zapraszali Państwa Krystyna Gierłowska, Fundacja Przyjaciół Sztuk Aurea Porta, Michał Urbaniak, legendarny jazzman i Nathan William Strembacz.