Mentionsy

Gość Radia ZET
Gość Radia ZET
29.09.2025 07:03

Szefowa MEN o edukacji zdrowotnej: Sukces, że jest. Porażka, że nieobowiązkowa

Barbara Nowacka o edukacji zdrowotnej, o pracach domowych i ich ocenianiu, o przegranej Rafała Trzaskowskiego i Episkopacie, który "uprawa politykę"

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 21 wyników dla "PiS"

Na przykład dane z Opolskiego mówią, że blisko połowa uczniów w regionie została wypisana.

W momencie, kiedy mamy przedmiot nieobowiązkowy, ustawiany bardzo często w planie na pierwszej lub ostatniej lekcji, gdzie wywołał Kościół wraz z PISEM i Konfederacją gigantyczną nagonkę na kwestie dotyczące zdrowia i ochrony zdrowia, to w ogóle to 50% mnie nie dziwi.

My naprawdę żyjemy w czasach... Ale ksiądz Nowak to nie episkopat.

Episkopat ma jednoznaczne krytyczne stanowisko.

Tylko episkopat ma stanowisko oparte na nieprawdzie.

Episkopat nie odwołuje się do podstaw programowych, tylko do swoich wyobrażeń lub czystą politykę uprawia, bo moim zdaniem, jeżeli realnym, a jest realnym problemem, uzależnienie młodych osób między innymi od pornografii, szkód jakie czyni wczesna seksualizacja, to w momencie, kiedy w przedmiocie jest przeciwdziałanie seksualizacji, to jest wprost napisane w podstawie programowej.

Wczoraj napisała do mnie nauczycielka, pokazując taką dosyć głupkowatą, ale bardzo obrażającą nauczycieli grafikę, mem wrzucony przez jednego z prominentnych europosłów PiSu.

Jest dokładnie taki przepis.

Nie wiem, co to jest za funkcja koordynatorka Mazowsza, ale postaram się odnaleźć Panią i pokazać jej, że są zapisy, które dokładnie mówią o tym, że może być zespół.

To skąd takie obawy rodziców, skąd takie obawy episkopatu?

Bardzo szeroka debata, niestety, ze strony episkopatu i polityków prawicy, nie oparta na podstawach merytorycznych.

Proszę zwrócić uwagę, że tam jest opisane ryzyka wynikające np.

Czy jest w ogóle sens wprowadzać przepisów nieobowiązkowych?

W momencie, kiedy mamy przepisy, które pozwalają na 50% wagarów,

Ja chętnie zapoznam się, jeszcze nie dotarło do mnie pismo pani rzecznik, bo ono chyba w piątek zostało wysłane.

Zmieniliśmy przepisy w ten sposób, że wreszcie polityka młodzieżowa jest u kogoś, bo to było rozproszone przez lata.

i z tym, co zastaliśmy po PiS-ie, i z tym, że mamy po prostu konieczność jako państwo i z pełną odpowiedzialnością.

Kiedy PiS rządził, mieli fantastyczną sytuację ekonomiczną i faktycznie bez wahania pieniądze publiczne wydawali.

Dokładnie kiedy usłyszałam o tym w grudniu 2023 wpisaliśmy do rozporządzenia, że szkoły mają obowiązek, więc bardzo bym prosiła szanowną osobę, żeby zgłosiła to.

Ale to szkoły mają dzisiaj wszystkie narzędzia i w ustawie o rzeczniku praw uczniowskich i prawach i obowiązkach ucznia, tam właśnie, gdzie zmieniamy kwestie dotyczące frekwencji, wzmacniamy przepisy, które dają szkole, dzisiaj takiej możliwości jeszcze nie ma, które dają szkole wprowadzenia zakazów.

To jest lekcja z tego, w jaki sposób wprowadzamy przepisy, ale proszę pamiętać, że nieobowiązkowość prac domowych wynikała też z jednego z naszych stu konkretów.